Dodaj do ulubionych

To durnowate...

31.10.18, 20:29
...halołin dotarło już na prowincję... sad
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: To durnowate... 31.10.18, 20:37
      Nowa polska świecka tradycja.wink
      • sowa.zagrodowa Re: To durnowate... 31.10.18, 20:42
        U mnie domofon się urywa wink A przed chwilą słyszałam jak pod oknem dzieciaki śpiewały...kolędy big_grin
        • letniaburza77 Re: To durnowate... 31.10.18, 20:46
          Lewactwo się cieszy.wink
        • marcepanka313 Re: To durnowate... 31.10.18, 21:11
          sowa.zagrodowa napisała:

          dzieciaki śp
          >iewały...kolędy big_grin

          Ciekawe jakie? wink

          Ale swoją drogą to mnie zdziwiło, kiedy zobaczłam znicze z obrazkiem praktycznie bożonarodzeniowym na ściance. Moda...
          Na moje to im prostsze tym bardziej symboliczne. Takie zwykłe, bez osłoniętego płomienia....
          • autoteliczna Re: To durnowate... 31.10.18, 21:26
            marcepanka313 napisała:

            > sowa.zagrodowa napisała:
            >
            > dzieciaki śp
            > >iewały...kolędy big_grin
            >
            > Ciekawe jakie? wink

            Chyba im się z szopką lub chodzeniem z turoniem pomyliło...
            W końcu tu i tu łażenie po chałupach wink
            • sowa.zagrodowa Re: To durnowate... 31.10.18, 21:32
              autoteliczna napisała:

              > marcepanka313 napisała:
              >
              > > sowa.zagrodowa napisała:
              > >
              > > dzieciaki śp
              > > >iewały...kolędy big_grin
              > >


              > > Ciekawe jakie? wink
              >
              > Chyba im się z szopką lub chodzeniem z turoniem pomyliło...
              > W końcu tu i tu łażenie po chałupach wink

              Dokładnie tak smile No, ale śpiewały co umiały- Thriller Jacksona za trudny big_grin
              • autoteliczna Re: To durnowate... 31.10.18, 21:37
                Eh... Można by było zażartować, że dzieci i młodzież to bardzo kreatywne teraz są, bo, czerpiąc z wielu tradycji, tworzą nowe wzory kulturowe. Bo w końcu, wpaść na pomysł, żeby kolędy przy haloweenowym obchodzeniu domostw śpiewać - to jest pomysł baaardzo nowatorski.
                Ale... chyba nie ma się z czego śmiać. Jednak. uncertain
                • sowa.zagrodowa Re: To durnowate... 31.10.18, 21:41
                  autoteliczna napisała:


                  > Ale... chyba nie ma się z czego śmiać. Jednak. uncertain
                  Ano, nie ma...sad
                  Ja się roześmiałam, ale szybko przyszła smutna refleksja.
                  • autoteliczna Re: To durnowate... 31.10.18, 21:45
                    Śmiać się czy płakać...
                    www.youtube.com/watch?v=iiF5b6m8vjs
                    • sowa.zagrodowa Re: To durnowate... 31.10.18, 22:28
                      Nawet nie wiem co napisać, Autosiu...Bo to nie jest tak bardzo przerysowany "obrazek", jakim się pozornie wydaje ...
                      • undead.mortis Re: To durnowate... 01.11.18, 08:05
                        świat się zmienia
                        na komerchę
                        i potrzebę

                        potem tzn po kolędach będą glanować
                • apersona Re: To durnowate... 01.11.18, 20:55
                  autoteliczna napisała:

                  > Eh... Można by było zażartować, że dzieci i młodzież to bardzo kreatywne teraz
                  > są, bo, czerpiąc z wielu tradycji, tworzą nowe wzory kulturowe. Bo w końcu, wpa
                  > ść na pomysł, żeby kolędy przy haloweenowym obchodzeniu domostw śpiewać - to je
                  > st pomysł baaardzo nowatorski.

                  Nie bardzo. W hipermarkecie w weekend naprzeciw zniczy właśnie stawiali choinki.
          • sowa.zagrodowa Re: To durnowate... 31.10.18, 21:29
            Przybieżeli do Betlejem smile Myślałam, że słuch mi szwankuje, ale syn przybiegł do kuchni, żeby mnie zapytać, czy też to słyszałam, więc nie mam omamów słuchowych wink Ale to tylko świadczy o tym, że dzieciarnia kompletnie nie wie "o co kaman" i idzie za modą jak stadko baranków. No, ale to przecież nie ich wina, tylko nasza- dorosłych.
    • witrood Re: To durnowate... 31.10.18, 20:49
      Odkąd mam ogrodzoną posesję, nie szerzy się już. wink
      • szarlotka_ja Re: To durnowate... 31.10.18, 22:37
        Nie no, po wsi mi jeszcze nie chodzą, ale jak z miasta wyjeżdżałam to widziałam kilka grupek w przebraniach.
        I w pracy mnie dwójka zaczepiła, że niby cukierek albo psikus. Poprosiłam o psikusa, bo przecież cukierków nie miałam. Jak oni nie wiedzieli co mają zrobić... kompletnie nie przygotowani tongue_out.
        • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: To durnowate... 31.10.18, 22:55
          W centrum Warszawy chodził podobno Morawiecki i mówił cukierek albo fiskus.....Ale szybko skończył z dużą ilością słodyczy. ...
          wink
          • szarlotka_ja Re: To durnowate... 31.10.18, 23:11
            A za co był przebrany? tongue_out
            • silencjariusz Re: To durnowate... 31.10.18, 23:30
              Za Pinokia.
        • marcepanka313 Re: To durnowate... 01.11.18, 06:50
          szarlotka_ja napisała:
          . Jak oni nie wiedzieli co mają zrobić...
          > kompletnie nie przygotowani tongue_out.

          Wychodzili z założenia, że Ty będziesz przygotowana. wink
    • kevinjohnmalcolm Re: To durnowate... 31.10.18, 21:51
      Nawet nie wiecie co się dzieje w Anglii...
      • szarlotka_ja Re: To durnowate... 01.11.18, 21:11
        Kevin, jak wygląda psikus w wykonaniu Anglików?
        • kevinjohnmalcolm Re: To durnowate... 01.11.18, 22:15
          Grupy poprzebieranych dzieciaków, czasem same, a czasem w towarzystwie jednego lub kilkorga rodziców "napadają" na kolejne domy z okrzykiem "trick or treat". Jak jechałem po zakupy, to podczas samego tylko przejazdu 200-metrowej uliczki osiedlowej naliczyłem takich grup siedem.
          W centrum miasta aż roi się od przebierańców w różnym wieku, czasem mam wrażenie że przebrana jest większość ludzi w mieście.
          • szarlotka_ja Re: To durnowate... 01.11.18, 22:31
            A Ty się przebierasz? tongue_out
            • kevinjohnmalcolm Re: To durnowate... 02.11.18, 23:46
              A po co? Ja bez przebrania już wystarczająco straszę wyglądem wink tongue_out
    • obrotowy wiadomo, ze to durnowate... 03.11.18, 12:45
      ale czy to w koncu wazne - co sie swietuje ?

      wazne (dla dzieciarni - a i rodzicow) - by ruch w Interesie byl.

      jasne, ze szopka Bozo-Narodzeniowa sluzy szczytniejszym celom,
      ale organizacyjnie dla
      przecietnego dzieciaka - to przeciez podobne....
      • autoteliczna Re: wiadomo, ze to durnowate... 03.11.18, 12:57
        obrotowy napisał:
        >
        > jasne, ze szopka Bozo-Narodzeniowa sluzy szczytniejszym celom,
        > ale organizacyjnie dla
        > przecietnego dzieciaka - to przeciez podobne....

        Że organizacyjnie podobne - w to nie wątpię, a czy cel szczytniejszy? - hmmm, w dzisiejszych czasach już chyba nawet nie... Więc jeśli chodzi o typ zabawy - to faktycznie ta sama broszka...
        Ale czy obie zabawy w jedno mieszać? Nie widzę sensu. Zwyczaj ma swój urok, jeśli ma odpowiedni czas i miejsce. Inaczej to wychodzi bezrefleksyjny, bezmyślny mix.
        Ale... zawsze znajdą się amatorzy i na to smile
    • timiy2 Re: To durnowate... 03.11.18, 14:08
      na moją na szczęście jeszcze nie...wink
    • nerw_rdzeniowy Re: To durnowate... 03.11.18, 20:51
      Jestem uradowany czytając, że na zdominowanym przez osoby o poglądach lewicowo ateistycznym forum broni sie polską tradycję Wszystkich Świętych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka