mary171 28.09.08, 20:08 Bo ja dawno nie byłam. Nie za bardzo mam z kim (muszę jakąś koleżankę od męża wyciągnąć Ale zastanawiam się na co iść. Oglądaliście coś godnego polecenia ostatnio w kinie A i czy chodzicie sami do kina, bo ja jakoś nie potrafię Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kokirek Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:22 Świetnie, że zadałaś takie pytanie. Z całą odpowiedzialnością mogę polecić "Mamma mia!" Wspaniały film, na którym mozna się świetnie bawić. Jeżeli jeszcze do tego lubisz muzykę Abby - rewelacja. I nie ma chyba znaczeni, że ten film nie posiada jakiejś głębszej treści... to poprostu kilkadziesiąt minut dobrej muzyki i dobrej zabawy. Gorąco polecam!!! Odpowiedz Link
salsa13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:23 odskocznia od problemów i rewelacyjne widoki o muzie nie wspomnę polecam taki babski film mamma mia mój ulubiony fragment, bo to mój tekst od zawsze... pl.youtube.com/watch?v=bCmOWYbmr4k Odpowiedz Link
mary171 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:26 Super Słyszałam że film jest dobry Musze kogoś wyciągnąć. A Wy chodzicie sami do kina ? Odpowiedz Link
salsa13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:30 mary171 napisała: > Super Słyszałam że film jest dobry > Musze kogoś wyciągnąć. A Wy chodzicie sami do kina ? NIE!!! nigdy nie byłam sama w kinie i przyznaję się, w tej kwestii nie potrafię się przełamać, bo tak na serio, co to za radość z samotnego seansu - a z kim potem podzielić się wrażeniami??? Odpowiedz Link
mary171 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:37 No własnie ja też, choć w multikinie sa seanse dla singli..też nie mogę się przełamać. jakieś dziwne to Odpowiedz Link
salsa13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:41 mary171 napisała: > No własnie ja też, choć w multikinie sa seanse dla singli..też nie mogę się > przełamać. jakieś dziwne to Czytałam już jakiś czas temu o tych seansach i choć pomysł całkiem fajny, to tak troszkę jak dla mnie sztuczna sytuacja ale ja tam zawsze podziwiam osoby pomagające własnemu szczęściu Odpowiedz Link
krzychlater Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:44 Kolejna okazja by pod pozorem pomagania nam złupić nasze kieszenie z pieniędzy. Odpowiedz Link
axnz Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:55 Tak, a na dodatek taka publiczna manifestacja - "jestem singlem", kompletnie mi to nie odpowiada. Odpowiedz Link
salsa13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:55 krzychlater napisał: > Kolejna okazja by pod pozorem pomagania nam złupić nasze kieszenie z pieniędzy. oj Krzyś idea całkiem sympatyczna ja dochodzę do wniosku, że jeśli choć jedna para się zapozna w ten sposób to już cała akcja udana Odpowiedz Link
axnz Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:27 Bardzo relaksacyjny Nie przepadam za samotnym chodzeniem do kina, ale jeśli mam wybór pójść samej, albo nie zobaczyć filmu, bo znajomi nie mają czasu, to idę sama. Odpowiedz Link
krzychlater Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:29 Nie, bo u mnie kino upadło jeszcze za średniowiecza. W kinie nie byłem tak dawno ze zapomniałem, po co ono jest. Odpowiedz Link
mary171 krzychlater 28.09.08, 20:33 to taki budynek gdzie się kupuje bilety i ogląda filmy na dużym ekranie można też kupić popcorn, nachosy i colę i denerwować sie nawzajem Odpowiedz Link
axnz Re: krzychlater 28.09.08, 20:38 Do pasji doprowadzają mnie "kinomani", którzy jedzą, piją i ciamkają w kinie. Jakby nie jedli od miesięcy ) Odpowiedz Link
eb13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:30 niestety, w kinie ostatni raz byłam parę miesięcy temu, ale najczęściej jeśli idę, to wybieram komedię P.S. Nigdy do kina nie chodzę sama - chyba bym się trochę dziwnie czuła ) Odpowiedz Link
aga.andro Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:33 a ja tam nie czuję oporów żadnych Jasne że w towarzystwie jest milej i tak jakoś budzi się mniejsza sensację... ale nie raz zdarzało mi się iść samej do kina, albo na koncert Nie ma się z kim podzielić wrażeniami, ale też nikt nie przeszkadza w odbiorze Odpowiedz Link
krzychlater Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:42 Do kina samemu nawet lepiej w końcu idziemy tylko oglądnąć film (może inni robią cos innego w kinie???) Tylko po filmie jakoś głupio samemu. Odpowiedz Link
anirat Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:43 Ja do kina rzadko chodze, bo za bardzo nie lubie, jak idę, to dlatego, zeby bardziej komus zdobic przyjemność. Za to bardzo lubie teatr, koncerty i jak mam okazje chodze sama, nie przeszkadza mi to, chodze tez sama do restauracji i kawiarni na lody i wole tak niz z nudnymi, meczącymi mnie osobami. Ale czasem mozna wybrac się z fantastycznymi ludzmi i czas ucieka szybko, o wiele za szybko )))) Odpowiedz Link
krzychlater Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:46 anirat napisała: > Ja do kina rzadko chodze, bo za bardzo nie lubie, jak idę, to > dlatego, zeby bardziej komus zdobic przyjemność. Za to bardzo lubie > teatr, koncerty i jak mam okazje chodze sama, nie przeszkadza mi to, > chodze tez sama do restauracji i kawiarni na lody i wole tak niz z > nudnymi, meczącymi mnie osobami. > Ale czasem mozna wybrac się z fantastycznymi ludzmi i czas ucieka > szybko, o wiele za szybko )))) Teatr jest dobry, jeżeli ma odpowiednie siedzenia, można się nieźle wyspać, koncert odpada za głośno do spania. Odpowiedz Link
zakochanyenzo Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:44 Polecam "Sekrety" Alice Nellis. Co do wypadów do kina - lubię chodzić sam, ale jeśli ktoś ma ochotę pójść razem ze mną to nie robię problemów A miejscowego multipleksu ze względu na ciamkających staram się unikać... chociaż świetne filmy ostatnio w klubie konesera grają. Odpowiedz Link
axnz Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:48 Gdyby nie to, że jesteśmy rozrzuceni po Polsce to moglibyśmy chodzić wspólnie Odpowiedz Link
kokirek Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:51 Ale zapewne jest tak, że w naszych stronach jest ktoś z tego forum, kto chętnie się z nami wybierze do kina... Wystarczy poszukać )) Odpowiedz Link
mary171 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:56 No mnie jakoś naszła ochota na kino I powiem Wam więcej...uwielbiam nachosy w kinie..wiem wiem okropna jestem Odpowiedz Link
anirat Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 20:58 Szukajcie zatem Juz to widze, ludzie nie potrafią się zmobilizowac, zeby sie spotkac, a do kina sie umówią? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 21:00 anirat napisała: > Szukajcie zatem > Juz to widze, ludzie nie potrafią się zmobilizowac, zeby sie > spotkac, a do kina sie umówią? Dokładnie anirat, taka akcja nie ma szansy ... Odpowiedz Link
mary171 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 21:07 jasne ze nie ja tylko o film pytałam...nie organizuję żadnej akcji Odpowiedz Link
salsa13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 21:07 anirat napisała: > Szukajcie zatem > Juz to widze, ludzie nie potrafią się zmobilizowac, zeby sie > spotkac, a do kina sie umówią? Nie łapię tego zdania. W kolejnym wątku czytam dziwne zwątpienie, co do spotkań. Znam ponad 30 osób z for gazeta.pl z tego forum osobiście znam 12 osób z którymi regularnie się spotykam, najczęściej kino, pogaduchy i tańce. Więc w czym jest problem? Odpowiedz Link
dunka76 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 28.09.08, 21:14 W niczym nie ma problemu. Ja z forum poznałam 4 osoby. Wszystkie tu piszą. Z jedną kontakt sie urwał, a szkoda, ale nic na siłę. A w kinie byłam ostatnio w Toruniu w środę. Film wybrałam w ciemno. Nie wiedziałam jaka tematyka. Dodam, że dziwnym trafem, akurat poruszał problem, z którym teraz się borykam. Wiem, że to niekulturalne, ale dlatego nie podam tytułu. Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 29.09.08, 02:43 Ja w kinie nie byłem już mooooocno długo. Ale w moim miasteczku bardzo kiepskie kino. Nie warto. Chociaż kiedyś chodziłem często. U nas w miasteczku jest tak że jeżeli na seans nie zjawi się minimalna ilość osób (osiem chyba) to nie grają. I jak się nie nazbierało, to począć cóż szliśmy na piwo Tak czy inaczej miło było. Jak jeździłem jeszcze do szkoły to lubiłem chodzić do silver screen-u. Nie ważne na co. Dla samego obrazu dźwięku. Kino działa na mnie dosyć mocno. Szczególnie filmy bardzo plastyczne z dużym wkładem realizatora obrazu. Pierwszym filmem jaki miałem okazję oglądać w wysokiej jakości była "Amelia" - film który czaruje mnie do dziś. Kurde nie byłem w kinie ponad dwa lata. Straszne! Też nie mam z kim Ps. Co się urwało zawsze można przyszyć Odpowiedz Link
salsa13 rumcajs-76 :) 29.09.08, 07:35 rumcajs-76 napisał: > Ps. > Co się urwało zawsze można przyszyć rumcajs - po starej znajomości mam kolorowe nitki, dam Ci kilka, a TY SZYJ i ŁATAJ)) Odpowiedz Link
ni.tka Re: rumcajs-76 :) 29.09.08, 18:42 "Kolorpwe nitki" Hihi, bede sie musiala rozmnozyc czy co )) Odpowiedz Link
dunka76 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 29.09.08, 10:38 rumcajs-76 napisał: > Ps. > Co się urwało zawsze można przyszyć Szyć nie umiem. Mogę najwyżej spróbować polepić i zlepić w jedną część Odpowiedz Link
clooney_g Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 29.09.08, 10:39 Bylem raz, lecial tynk z sufitu... Odpowiedz Link
constelacja Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 29.09.08, 19:10 mary171 napisała: > Bo ja dawno nie byłam. Nie za bardzo mam z kim (muszę jakąś koleżankę od męża > wyciągnąć Ale zastanawiam się na co iść. Oglądaliście coś godnego polecenia > ostatnio w kinie > A i czy chodzicie sami do kina, bo ja jakoś nie potrafię Sama nie potrafię , ostatnio byłam z trzema różnymi osobami na trzech "nowych " filmach... bez sensu... szkoda czasu, szkoda kasy... Odpowiedz Link
marijola1 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 29.09.08, 20:04 Jesli jeszcze grają i lubisz filmy "do pomyslenia" polecam "Wszystko za życie" Chodzenie samemu do kina to naprawdę nic strasznego.I potem można na spokojnie przetrawić.Wiele osób chodzi samotnie,wcale nie tylko dlatego,że nie mają wyboru.Wystarczy raz spróbować i tyle Odpowiedz Link
salsa13 Re: Byliście na czymś ciekawym w kinie :) 29.09.08, 20:13 marijola następnym razem zamiast na nocną salsę pojedziemy na seansik i wejdziemy osobno, może się nauczę choć wryyyy już mi się ten pomysł nie podoba Odpowiedz Link