lorelei74
08.02.09, 00:44
Przeczytałam taką o to myśl, choć dotyczyła ona innego tematu, myślę, że
porusza istotną kwestię:
"[...] Kilka porażek ... bo ktoś zawiódł, coś zawiodło, coś się rozeszło po
kościach, choć było w to włożone mnóstwo zapału i serca ... To potrafi zamknąć
człowieka dość skutecznie. Odbudowanie w sobie wiary, ze tym razem się uda,
jeśli powalczę dostatecznie mocno, okazuje się największym wyzwaniem [...]"
Wiem, że może to banalne ... ale jeżeli czytam na tym forum o naiwności, o
metodach wyjścia z samotności, o wierze w ideały, marzenia, o tym czy jeszcze
się coś zdarzy, przydarzy, czy znajdę zrozumienie, zaufanie do innych i tak
dalej to ... właśnie ...
I jeszcze ta piosenka:
jakascudna.wrzuta.pl/audio/AKsdX8tV9r/stanislaw_sojka_-_cud_niepamieci
Hmmm ... trudne ... nie?