30.06.09, 18:04
Jak co dzień rano wstałem do pracy, poranna kawa obiekt westchnień wielu z nas
z rana.
I jak co dzień poszedłem stworzyć cudowny napój który mnie miał obudzić,
jakież było moje zdziwienie, kiedy stwierdziłem że w nocy zostałem napadnięty !
I żeby to był zwykły napad, ale ja byłem żywcem pożerany, nie przepraszam
spijany !!
Nikczemnik który śmiał dokonać tak okrutnej zbrodni, nosił podejrzany
kryptonim KLESZCZ !
Oczywiście w pierwszej chwili obrzuciłem intruza wiązką soczystych
przekleństw, ale ów osobnik nie zareagował. (Pomyślałem pewnie nie polski,
skoro nie rozumie)
Oczywiście natychmiast doszło do rękoczynów,napastnik okazał się niesamowicie
odporny na tę metodę perswazji. Musiałem użyć poważniejszej metody usunięcia
pajęczaka.
Pomyślałem, może chłodne ostrze stali ostudzi twój krwiożerczy zapał !
Kilka nie skutecznych cięć spowodowało więcej szkody niż pożytku.
W tym wypadku zbawiennym narzędziem które przyniosło mi upragnioną wolność,
okazały się stare i jakże poczciwe KOMBINERKI !

Dotychczas myślałem że jedynym krwiopijcą jest mój szef, a tu proszę nawet
natura jest przeciwko mnie !

Ech życie .
Obserwuj wątek
    • rumunska_ksiezniczka Re: Napad ! 30.06.09, 18:11
      lepiej udaj się do lekarza po antybiotyk, nie wiadomo co ten krwiopijca roznosi,
      może jakieś choróbsko.
      bleeee!
      wyrazy współczucia, ja bym spanikowała wink
      • eb13 Re: Napad ! 30.06.09, 18:41
        czym go potraktowałeś ?! - kombinerkami ??? big_grin

        cześć Vidmuś smile

        Księżniczka ma rację, powinieneś pójść do lekarza, bo jeszcze nie
        daj Boże dopadnie Cię jakieś zapalenie mózgu czy borelioza sad

        pozdrawiam smile
    • basia799 Re: Napad ! 30.06.09, 18:28
      byłeś bardzo dzielny, nie każdy okazałby w tak dramatycznej sytuacji tyle hartu
      duchawink

      ale o antybiotyku pomyśl. te cholerstwa coś tam jednak podobno roznoszą
      • vidmo76 Re: Napad ! 30.06.09, 18:38
        Tak kochane panie, wezmę wasze porady po uwagę.
        Ale u mnie chcieć, a móc to duża różnica.
        Czyli jeżeli jutro nie dam znaku życia, to kochane zapalcie na wirtualnym
        cmentarzu znicz dla vidmo76.
        Poległ bohaterską śmiercią w walce z kleszczem.
        • eb13 Re: Napad ! 30.06.09, 18:49
          żadnego znicza nie mam zamiaru palić !!!!!! - zasuwaj w te pędy
          do "łapiducha" i nawet nie próbuj czegoś wymyślać !!!

          smile
          • 17lipiec1976 Re: Napad ! 30.06.09, 19:06
            kurcze, moglabym Ci wyjac tego kleszcza, fachowo. a tak to pewnie rozbabrales i
            jest ranaconfused
            • vidmo76 Re: Napad ! 30.06.09, 20:32
              17lipiec1976 napisała:
              "wyjąć(...)fachowo, rozbabrałeś i jest rana"
              Przepraszam Lipcu drogi, ale kim że Ty jesteś z zawodu ... leśniczym?

              Kleszcz jak kleszcz, usuwasz gada i po sprawie, a rana się zagoi.
              Konwencjonalne środki perswazji nie pomogły, więc musiałem go "rozbabrać" by móc udać się do pracy.

              Zresztą incydent miał was nieco rozbawić, a nie wpędzić w troski typu: Czy vidmo76 przeżyje spotkanie z krwiożerczą bestią!
              Dziękuje za troskę, ale bez obawy, nie pierwszy to pająk wyjmowany ze mnie.
              • 17lipiec1976 Re: Napad ! 30.06.09, 20:34
                kleszcze usuwam niemal codzienniesmile lesniczym nie jestemsmile
          • vidmo76 Re: Napad ! 30.06.09, 19:12
            Yyyyyyyyy !! Eb13 nie krzycz tak głośno, bo mi sąsiadów pobudzisz których nie mam.
            A tak w ogóle to ja się strasznie boje igieł.
            I wyobraź sobie że z płaczem ale pójdę.
            • basia799 Re: Napad ! 30.06.09, 19:36
              to forum jest po prostu dobre na wszystkosmile
              • 2oki Re: Napad ! 30.06.09, 19:56
                Na forum jestem dopiero od kilku dni(trafiłam tu nawet nie wiem jak)a już jest
                dobrze ze mną.Jeszcze kilka dni temu miałam takiego ogólnego doła,dzięki,że
                jesteściesmile
            • eb13 Re: Napad ! 30.06.09, 21:36
              nooooo i to "mnie się podobać" smile - a jednak mam ten dar
              przekonywania wink
    • fallen86 Re: Napad ! 30.06.09, 20:12
      vidmo76 napisał:

      > Jak co dzień rano wstałem do pracy, poranna kawa obiekt westchnień wielu z nas
      > z rana.
      > I jak co dzień poszedłem stworzyć cudowny napój który mnie miał obudzić,
      > jakież było moje zdziwienie, kiedy stwierdziłem że w nocy zostałem napadnięty
      > !
      > I żeby to był zwykły napad, ale ja byłem żywcem pożerany, nie przepraszam
      > spijany !!
      > Nikczemnik który śmiał dokonać tak okrutnej zbrodni, nosił podejrzany
      > kryptonim KLESZCZ !
      > Oczywiście w pierwszej chwili obrzuciłem intruza wiązką soczystych
      > przekleństw, ale ów osobnik nie zareagował. (Pomyślałem pewnie nie polski,
      > skoro nie rozumie)
      > Oczywiście natychmiast doszło do rękoczynów,napastnik okazał się niesamowicie
      > odporny na tę metodę perswazji. Musiałem użyć poważniejszej metody usunięcia
      > pajęczaka.
      > Pomyślałem, może chłodne ostrze stali ostudzi twój krwiożerczy zapał !
      > Kilka nie skutecznych cięć spowodowało więcej szkody niż pożytku.
      > W tym wypadku zbawiennym narzędziem które przyniosło mi upragnioną wolność,
      > okazały się stare i jakże poczciwe KOMBINERKI !
      >
      > Dotychczas myślałem że jedynym krwiopijcą jest mój szef, a tu proszę nawet
      > natura jest przeciwko mnie !
      >
      > Ech życie .

      To teraz masz przechlapane, obrońcy praw zwierząt teraz najadą na Ciebie tongue_out
      Traktowanie kleszcza kombinerkami było niehumanitarne tongue_out
      Kombinerki zapewne nie maiły nawet żadnego atestu big_grin

      Pozdrawiam życząc tylko jednego krwiopijcy na raz!
      • zawsze_meryl Re: Napad ! 01.07.09, 10:24
        ja nie kumam jak tys tego kleszcza zobaczył?? i w jakie sytuacji on
        Ci się umiejscowił.... w nocy?? kleszcz w łóżku?? hmmmm
        • vidmo76 Re: Napad ! 01.07.09, 17:01

          Jako że mieszkam na Mazurach wszelkie robactwo w domu, to raczej nic nowego. Raptem do lasu mam 150 metrów, na około rozciągają się zielone łąki, krzaki i inne naturalne szyderstwo.
          Tutaj kleszcz jest tak samo normalnym zjawiskiem jak, wódka i papierosy z przemytu.
          Dziwne by było żeby tego nie było!
    • aglajaaa Re: Napad ! 01.07.09, 20:18
      Vidmo, nie przesadzaj... czym jest jeden(!) taki krwiopijca? A może trzeba było zostawić(?) za jakiś czas zyskałbyś najwierniejszego przyjacielawink niiiiiiigdy by Cię nie opuściłbig_grin

      A po moim wąchaniu drzew nie jest możliwy powrót bez jakiegoś pasażera na gapęwink
      Nie wiem jak to się dzieje... Może powinnam zadać pytanie z serii głupich: co takiego jest w mojej krwi, że wszelcy możliwi krwiopijcy tak ją upodobali...
      I zapamiętaj na przyszłość(!) nie kombinerkami(!) może wydać się to śmieszne, ale z tym panem (kleszczem) trzeba delikatniesmile Oj, ja się na tym znam...
      Nie musisz od razu biec po antybiotyk, ale jeśli po kilku dniach (i tu uwaga: obserwuj miejsce ataku krwiopijcy przez najbliższe dni) zauważysz zaczerwienienie, obrzęk... wtedy koniecznie(!) idź (a nawet biegnij) do lekarza(!)
      Albo.. lepiej już teraz idź do tego lekarza... bo później zapomnisz...
      Idź(!)
      ha, jestem znawcą w temaciebig_grin Są jeszcze takie, w których nie teoretyzuję, ale mogę wykazać się duuuuuuuużym doświadczeniembig_grin
      • vidmo76 Re: Napad ! 01.07.09, 20:43
        Wnioskuję że często chodzisz do lasu, kilka lat temu pracowałem w lesie. Pod
        koniec swej kariery, dowiedziałem się o pewnym naturalnym specyfiku, który
        odstrasza robactwo.
        Testy przeprowadziłem w niewielkim stopniu, ale komary nie zbliżały się!
        Wystarczy wierzchnią część ubrania zdjąć, a potem wrzucić do mrowiska, tak żeby
        mrówki to coś oblazły. Po kilku minutach wyciągasz to coś z mrowiska, mrówki
        strzepujesz i nakładasz na siebie.

        Ale jak to jest w tym wypadku z pajęczakami, to nie wiem .
        • aglajaaa Re: Napad ! 01.07.09, 20:54
          Jak mogłeś(?) poznałeś specyfik i zakończyłeś karierę "leśną"(?)
          Ja mam las we krwi... w genach znaczywink jakkolwiek dziwnie to brzmibig_grin

          No to komary będę miała z głowy... pozostaje jeszcze.. cała reszta...wink
          • vidmo76 Re: Napad ! 01.07.09, 21:07
            Praca robotnika leśnego, to nie spacer po lesie.
            To śnieg po kolana.
            To ciężka praca.
            Wiecznie mokry,po kąsany, podrapany.
            Pozostały mi na pamiątkę, nie wielkie odmrożenia, które dają o sobie znać jak
            mamy dość ostre zimy.

            Ale miło wspominam pobyt tam, żeby tylko płacili normalnie, wrucił bym choć by
            zaraz!
            • 17lipiec1976 Re: Napad ! 01.07.09, 21:16
              vidmo popieram, mam w rodzinie lesniczego.
            • aglajaaa Re: Napad ! 01.07.09, 22:00
              Uwierz, że potrafię odróżnić pracę w lesie od spaceru po lesie(!)
              Doskonale wiem jaka to ciężka praca... ale wiem też, że niektórzy ludzie po
              latach takiej pracy... bez lasu nie potrafią żyć(!)

              Nooooooo(!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka