Gość: Pooh
IP: *.chello.pl
14.11.01, 20:15
Ogladam wlasnie srodowy odcinek BB, de Mol czeka w spizarni na wejscie. I tak
sie zastanawiam - chyba cos im sie w TVN sypie, i to bardzo. Goraczkowo staraja
sie wbic widzom do glow jaki to rewelacyjny program, jaki fajny i jaki kochany.
Nie, zeby nie robili tego wczesniej :), ale ostatnimi czasy propaganda sukcesu
siega szczytow.
Czyzby Irek w psychiatryku az tak nadszarpnal wizerunek stacji?