Dodaj do ulubionych

ale miałam przygodę!

IP: *.chello.pl 16.11.01, 15:17
Dopiero weszłam do domu .Musiałam sterczeć kilka godzin na dworzu,bo
zatrzasnęłam drzwi do domu a nie wzięłam kluczy tzn wzięłam ale ten od
samozatrzaskowego zamka akurat było odpięty .Na szczęście miałam przy sobie
20zł. bo miałam właśnie wyjść po fajki.
Zorientowałam się ,że nie mam klucza zaraz po zatrzaśnięci
drzwi .Załamka.HAHA ,zwłaszcza ,że zdarzyło mi się to nie pierwszy raz .
(pierwszy raz w pracy-jeden z pierwszych dni w pracy).
No ale wracając do dnia dzisiejszego kupiłam najpierw wsuwkę do
włosów.Niestety-moje zdolności manualne nie sa najlepsze ,za cholerę nie
mogłam otworzyć.
Ale miałam jeszcze 18,50 zł.
Kupiłam kartę i dzwonię do starego na drugi koniec Wa-wy,ale mój
stary w pracy ,nie swoim autem i jescze pocieszjąco stwierdził,że będzie
dzisiaj ok 19-tej:(((
A na dworzu zimno.Zwłaszcze ,ze ubrałam się jak to po papierosy
szybko coś na grzbiet, nic takiego w czym można by kilka godzin w
listopadzie na dworzu stać.
Rozbeczałam się mu do słuchawki ,jaka jestem nieszczęsliwa i wogóle .
Musiałam wyglądac żałośnie ,bo jak chciałam kupić 1 jabłko(oszczędność
z powodu małego budzetu)to dziewczyna kazała mi je sobie wziąć za
darmo:)))))
Ale wracając do rozmowy ze starym zlitował się i wysłał kogoś z
kluczami ,ale musiałam swoje pomarznąć .
Z kluczami już w garści wysłałam toto lotka mając nadzieję ,że
"szczęście z nieszczęściem się splata"
Ale ja jestem zakręcona -jak baranie rogi:))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: ale miałam przygodę! IP: *.man.polbox.pl 16.11.01, 15:21
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > Dopiero weszłam do domu .Musiałam sterczeć kilka godzin na dworzu,bo
      > zatrzasnęłam drzwi do domu a nie wzięłam kluczy tzn wzięłam ale ten od
      > samozatrzaskowego zamka akurat było odpięty .Na szczęście miałam przy sobie
      > 20zł. bo miałam właśnie wyjść po fajki.
      > Zorientowałam się ,że nie mam klucza zaraz po zatrzaśnięci
      > drzwi .Załamka.HAHA ,zwłaszcza ,że zdarzyło mi się to nie pierwszy raz .
      > (pierwszy raz w pracy-jeden z pierwszych dni w pracy).
      > No ale wracając do dnia dzisiejszego kupiłam najpierw wsuwkę do
      > włosów.Niestety-moje zdolności manualne nie sa najlepsze ,za cholerę nie
      > mogłam otworzyć.
      > Ale miałam jeszcze 18,50 zł.
      > Kupiłam kartę i dzwonię do starego na drugi koniec Wa-wy,ale mój
      > stary w pracy ,nie swoim autem i jescze pocieszjąco stwierdził,że będzie
      > dzisiaj ok 19-tej:(((
      > A na dworzu zimno.Zwłaszcze ,ze ubrałam się jak to po papierosy
      > szybko coś na grzbiet, nic takiego w czym można by kilka godzin w
      > listopadzie na dworzu stać.
      > Rozbeczałam się mu do słuchawki ,jaka jestem nieszczęsliwa i wogóle .
      > Musiałam wyglądac żałośnie ,bo jak chciałam kupić 1 jabłko(oszczędność
      > z powodu małego budzetu)to dziewczyna kazała mi je sobie wziąć za
      > darmo:)))))
      > Ale wracając do rozmowy ze starym zlitował się i wysłał kogoś z
      > kluczami ,ale musiałam swoje pomarznąć .
      > Z kluczami już w garści wysłałam toto lotka mając nadzieję ,że
      > "szczęście z nieszczęściem się splata"
      > Ale ja jestem zakręcona -jak baranie rogi:))))))
      -----
      i na przyszlosc dziewczynko pamietaj, ze tampony sie wymienia a nie wciska jeden
      za drugim bo pozniej na zdjeciu rentgenowskim pojawia sie dwa kregoslupy...a
      gdyby bylo malo to zapamietaj, ze kelnerka jak idzie po sali z tamponem za uchem
      to zadaje sobie pytanie...kurde gdzie ja wsadzilam ten ołowek...
      pozdrow meza....

      • Gość: aga Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 16.11.01, 15:26
        Gość portalu: :) napisał(a):
        > -----
        > i na przyszlosc dziewczynko pamietaj, ze tampony sie wymienia a nie wciska jede
        > n
        > za drugim bo pozniej na zdjeciu rentgenowskim pojawia sie dwa kregoslupy...a
        > gdyby bylo malo to zapamietaj, ze kelnerka jak idzie po sali z tamponem za uche
        > m
        > to zadaje sobie pytanie...kurde gdzie ja wsadzilam ten ołowek...
        > pozdrow meza....
        >

        Zapamietam
        Pozdrowię dzięki:)

        • Gość: :) Re: ale miałam przygodę! IP: *.man.polbox.pl 16.11.01, 15:32
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > Gość portalu: :) napisał(a):
          > > -----
          > > i na przyszlosc dziewczynko pamietaj, ze tampony sie wymienia a nie wciska
          > jede
          > > n
          > > za drugim bo pozniej na zdjeciu rentgenowskim pojawia sie dwa kregoslupy..
          > .a
          > > gdyby bylo malo to zapamietaj, ze kelnerka jak idzie po sali z tamponem za
          > uche
          > > m
          > > to zadaje sobie pytanie...kurde gdzie ja wsadzilam ten ołowek...
          > > pozdrow meza....
          > >
          >
          > Zapamietam
          > Pozdrowię dzięki:)
          >
          0----------
          dziekuje

          • Gość: hehe Re: ale miałam przygodę! IP: *.tele2.pl 16.11.01, 20:05
            Gość portalu: :) napisał(a):

            > Gość portalu: aga napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: :) napisał(a):
            > > > -----
            > > > i na przyszlosc dziewczynko pamietaj, ze tampony sie wymienia a nie w
            > ciska
            > > jede
            > > > n
            > > > za drugim bo pozniej na zdjeciu rentgenowskim pojawia sie dwa kregosl
            > upy..
            > > .a
            > > > gdyby bylo malo to zapamietaj, ze kelnerka jak idzie po sali z tampon
            > em za
            > > uche
            > > > m
            > > > to zadaje sobie pytanie...kurde gdzie ja wsadzilam ten ołowek...
            > > > pozdrow meza....
            > > >
            > >
            > > Zapamietam
            > > Pozdrowię dzięki:)
            > >
            > 0----------
            > dziekuje
            >

            ten "stary" to mąż? czytając tą zawiłą historyjkę miałem wrażenie, że tatuś, a
            autorką jest jakaś mało rozwinięta umysłowo licealistka...
            • Gość: aga Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 16.11.01, 20:18
              nie było moim celem zabłysnąć intelektem.Chciałam się podzielić swoją niemiłą
              przygodą.Twój komentarz nie należy do pryjemnych,dlatego prosze nie reaguj
              nigdy więcej na moje posty
              • Gość: MAK Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 17.11.01, 22:54
                A ja lubię Ago Twoje odeścia od tematu, o jedzonku też.
                Pozdrawiam
                • Gość: xana Re: ale miałam przygodę! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 03:44
                  NIE PIERDOL!!!!!! TY ZŁAMASIE KUTANY!!!!! JESTEŚ DO KOŃCA POJEBANY!!!
              • Gość: via Re: ale miałam przygodę! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 23:10
                Wszystko stało się ciekawsze od tego, co w tefałenie nadają, zatem niech sobie
                Aga pisze - czemu miałaby nam nie przedstawiać relacji ze swojego BB? ;)
                pzdrwm
                • Gość: kleo Re: ale miałam przygodę! IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.01, 01:48
                  A mi sie wydaje ,że to jakiś spam.Różnych forum tematycznych jest pod
                  dostatkiem,a pisać po to żeby zaintrygować innych swoją osobą można na hyde
                  parku.
                  • Gość: Mel Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 18.11.01, 02:02
                    Jesli nie znasz Agi, to znaczy, ze jestes tu od niedawna. A w takim razie
                    powstrzymaj sie od komentarzy.
                    I nie ma tu nic do rzeczy, ze oboje jestesmy abonentami kablowki UPC...
                    • Gość: kleo Re: ale miałam przygodę! IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.01, 02:16
                      Czyżby odezwał się moderator?hehe. Nikt mi nie będzie zakazywał pisania
                      komentarzy na tym forum ,a juz na pewno nie ty!!
                      • Gość: aga Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 18.11.01, 09:32
                        ale o czym tu dyskutować zawsze można do moich wątków nie zaglądać ,toż się z
                        tego powodu nie pochlastam:(
                        • Gość: dżastina Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 09:35
                          Aga, zawsze się znajdzie jakiś malkontent, którego szlag trafia, że ktoś
                          napisze coś nie na temat i jeszcze jest rozpoznawany i lubiany na forum.
                          Olevka!

                          pozdravki serdeczne
                          • Gość: aga Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 18.11.01, 09:38
                            dzięki dżastina
                            pozdrawiam równie serdecznie:)
                            • Gość: Ellen Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 11:51
                              Cholera co za ludzie są na tym świecie, wszyscy niezadowoleni, Aga napisała coś
                              miłego od siebie co jest na pewno ciekawsze od tych paskudnych wzmianek o BB a
                              jakiś ponury bezjajeczny "hehe" tu się oburza bez sensu, ludzie trochę luzu! Ja
                              też uwielbiam sobie pisać zupełnie z innej beczki i co?
                              A pisanie o tym,że list jest na pozimie licealistki jest w ogóle żałosne, co za
                              bzdury, ten "hehe" chyba ma duże problemy ze sobą...
                              Buziaczki dla Agi i jej zwolenniczek!!!!!!
                              • Gość: npojazd Re: ale miałam przygodę! IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.11.01, 12:26
                                A dla zwolenników?:)))
                                • Gość: kleo Re: ale miałam przygodę! IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.01, 14:26
                                  Aga,przepraszam,miałam zły dzień,zgoda?
                                  • Gość: aga Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 18.11.01, 17:25
                                    jasne:)))))))
              • Gość: Cycu Re: ale miałam przygodę! IP: 10.0.2.* 18.11.01, 15:07
                Co za głupota!!!!
    • Gość: MAK Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 14:58
      Sorry Aga, za Xanę. Z nią to dłuższa historia. Ona jest przykładem fanki, która
      zbyt mocno utożsamiła się ze swoim idolem - w tym przypadku Jurkiem.
      Przyczłapała się, biedna, za nami z Onetu.

      Ps. Kto się poniżej podpisze?
      • Gość: dżastina Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 15:03
        Gość portalu: MAK napisał(a):

        > Sorry Aga, za Xanę. Z nią to dłuższa historia. Ona jest przykładem fanki, która
        >
        > zbyt mocno utożsamiła się ze swoim idolem - w tym przypadku Jurkiem.
        > Przyczłapała się, biedna, za nami z Onetu.
        >
        > Ps. Kto się poniżej podpisze?

        MAK'u, ja się podpisuję /chodzi o bezprzedmiotowy bluzg; choć sama czasem bluzg
        bluzgiem zwalczam/, ale...jakoś pani Xany nie kojarzę, z Onetu? Zauważyłam, że
        plącze się też za Tobą w paru innych wątkach. O co tu chodzi?

        pozdravki
        • Gość: MAK Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 15:05
          Przecież to podszywaczka.
          • Gość: dżastina Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 15:12
            Gość portalu: MAK napisał(a):

            > Przecież to podszywaczka.

            No coś Ty !?
            Przypominam sobie, że ostatnio jakaś milusia zaserwowała Ci "danie mięsne
            ciężkostrawne", ale ciekawe która z nich, bo jest ich tam parę. Jedna np. całkiem
            normalna jak z nią trochę pogadałam.
            Tu nie ma cenzury, więc biedulka sobie wreszcie poużywa.
            Powodzenia MAK!
            • Gość: MAK Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 15:27
              To ta sama, tylko zmienia niki lub podszywa sie pod innych.
              Przyszła kolej na mnie Dżastino. Ciekawe, ile pociągnie bez powtarzenia się?

              Pozdrawiam serdecznie


              • Gość: ania Re: ale miałam przygodę! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 18:49
                uwielbiam MAka,Dzastine i Ciebie Ago.
                .....
                • Gość: aga Re: ale miałam przygodę! IP: *.chello.pl 18.11.01, 18:58
                  Dzięki ,miło mi się zrobiło :))))
                • Gość: MAK Re: ale miałam przygodę! IP: *.acn.waw.pl 18.11.01, 18:59
                  A ja lubię ludzi pogodnych, którzy znajdują przyjemność nawet w drobnych
                  rzeczach. Zobaczysz Aniu, że to komuś będzie za chwilę przeszkadzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka