Dodaj do ulubionych

Praska zagadka

07.08.05, 17:15
Wg wszelkich dostepnych zrodel PS i tajemnica tajemnic wypada gdzies w
okolicach 10 pozycji. Tymczasem na poczatku "Ksiegi Strachow" Tomasz
wspomina, ze wlasnie wrocil z Pragi, gdzie ze swoim praskim przyjacielem
rozwiazal tajemnice "Golem". Czy to zbieg okolicznosci?

Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • krzyskup Re: Praska zagadka 08.08.05, 20:40
      Nie. Bo w "Księdze strachów" Tomasz mówi również, że by może w przyszłości
      napisze o tej zagadce książkę.

      pzdr,
      krzyskup
      • czekolada72 Re: Praska zagadka 08.08.05, 21:16
        Czyli ukladajac-by historie chronologicznie - TT powinna byc przed KS
        Ale znowu - w TT wystepuja harcerze, a o ni przeciez w tym czasie - wg KS -
        byli na obozi w Jasieniu

        Niby sie czepiam, ale....
        • krzyskup Re: Praska zagadka 09.08.05, 20:48
          Dawno TT nie czytałem, ale nie przypominam sobie tam harcerzy. Zaznaczam jednak,
          że mogę się mylić...

          pzdr,
          krzyskup
          • czekolada72 Re: Praska zagadka 10.08.05, 09:56
            Ja tez :))

            ale jestem dopiero przy Dworze, wiec zanim po kolei dotre do TT - ciut potrwa ;)
          • grzegorz_p Re: Praska zagadka 10.08.05, 10:33
            Witam!
            Harcerze są, akcja TT przebiega dwutorowo, 1: Praga czeska - działa tam Pan
            Samochodzik; 2: w tym samym czasie harcerze w Bieszczadach pomagają Pany
            Tomaszowi znaleźć troche informacji, więcej nie piszę, bo na forum są osoby
            które dopiero będą czytać ten tytuł.
            pozdrawiam
            • czekolada72 Re: Praska zagadka 10.08.05, 11:47
              No wlasnie! Tak mis ie zdawalo - wiec info o rozwiazaniu sprawy "golem" w Ks.
              Str. - jest troche bez sensu?

              Oj czepiam sie, czepiam ;)
              • tragacik Re: Praska zagadka 10.08.05, 13:32
                czekolada72 napisała:

                > No wlasnie! Tak mis ie zdawalo - wiec info o rozwiazaniu sprawy "golem" w Ks.
                > Str. - jest troche bez sensu?
                >
                > Oj czepiam sie, czepiam ;)

                nie, nie czepiasz sie - to jest bez sensu :)
                zajrzyj na ZNHP, na koncu recenzji Ksiegi Strachow jest link do "błędów i
                wypaczeń" - tam jest to opisane.
                Jest jeszcze jedno takie mijesce w serii - powiedzcie mi, co było wcześniej -
                "Zagadki Fromborka" czy "Fantomas". Niby jest to jasne, ale...
                • yassa Re: Praska zagadka 10.08.05, 14:59
                  No, na poczatku PS i zagadek Fromborka jest mowa, że PS wrócił z Francji (gdzie
                  czytał w prasie o skarbach Koeniga)i Marczak wysyła go do Fromborka - na
                  opracowanie przewodnika, a naprawdę po rozwiązanie zagadki ukazujących się na
                  rynku numizmatów - co do których zachodzi podejrzenie, że właśnie z
                  odnalezionej pierwszej skrytki Koeniga pochodzą...
                  I chyba pod koniec Fantomasa jest mowa o skrytkach Koeniga (..."pisała o nich
                  polska prasa"... czy jakoś tak to było :)))
                  Pozdrawiam
                  • tragacik Re: Praska zagadka 12.08.05, 09:02
                    yassa napisała:

                    > No, na poczatku PS i zagadek Fromborka jest mowa, że PS wrócił z Francji
                    (gdzie
                    >
                    > czytał w prasie o skarbach Koeniga)i Marczak wysyła go do Fromborka - na
                    > opracowanie przewodnika, a naprawdę po rozwiązanie zagadki ukazujących się na
                    > rynku numizmatów - co do których zachodzi podejrzenie, że właśnie z
                    > odnalezionej pierwszej skrytki Koeniga pochodzą...
                    > I chyba pod koniec Fantomasa jest mowa o skrytkach Koeniga (..."pisała o nich
                    > polska prasa"... czy jakoś tak to było :)))

                    ano tak :)
                    to teraz tylko zwróć uwagę, że "Zagadki" zostały wydane rok przed "Fantomasem"
                    i że we wstępie do "Zagadek", o którym wspominasz, Tomasz mówi, że we Francji
                    rozwiązywał zagadkę "wraz z Karen Petersen", tymczasem po Karen nie ma tam
                    śaldu (oprócz dwóch wzmianki, że napisała list do Tomasza i że jest narzeczoną
                    Vincenta).

                    Więc tak: może najpierw Nienacki napisał "Zagadki" a potem "Fantomasa" - tak
                    jak były wydawane?
                    Ale w takim razie dlaczego w Fantomasie nie ma Karen, skoro była na pewno w
                    planach?
                    A jeśli najpierw napisał Fantomasa, to po co ta wzmianka w Zagadkach?

                    Powiem uczciwie, że wnioski nie są już moje, ja tylko wychwyciłem niejasność...
                    • yassa Re: Praska zagadka 12.08.05, 10:08
                      Witaj!
                      PS pisze w ZF :" Podobnie, jeśli znajdę trochę czasu, opiszę okres spędzony we
                      Francji, dokąd pojechałem na zaproszenie Karen Petersen(...). Cały lipiec
                      zajmowałem się wraz z Karen rozwiązywaniem tajemnic jednego z przepięknych
                      starych zamków nad Loarą, przeżyliśmy mnóstwo dramatycznych i fascynujących
                      wydarzeń, naprawdę godnych oddielnej książki".
                      Uważam więc, że zamierzeniem Autora było najpierw wysłać PS do Francji (w
                      lipcu), a następnie, w sierpniu, do Fromborka. Ale opisał to w odwrotnej
                      kolejności. A dlaczego nie włączył ostatecznie Karen do Fantomasa (jest tylko
                      na początku F wzmianka o liście i o narzeczonym Vincencie), tego niestety nie
                      wiem :)))
                      Może Karen była za ładna, żeby PS tak ją "odpuścił", a przecież nie mógł
                      flirtować z narzeczoną bratanka swego francuskiego gospodarza. Karen była
                      natomiast potrzebna jako "łącznik" pomiędzy tomami - to ona opowiedziała
                      baronowi de Saint-Gatien o PS i napisała do PS list (chociaż to trochę
                      naciagana teoria, teraz to widzę, Nienacki nie potrzebował się uciekać to
                      takich chwytów, jakoś inaczej PS by się dowiedział o całej sprawie...)
                      Może ktoś ma jakiś lepszy pomysł?
                      Pozdrawiam!
                      • kris.m Re: Praska zagadka 26.08.05, 08:32
                        A ja mam pewną propozycja w związku z tą nieścisłością związaną z Karen... Otóż moim zdaniem, jest to pole do popisu dla obecnych autorów kontynuacji Samochodzików.. Mogliby w końcu napisać samochodzika dziejącego się w "starych czasach" w tamtym klimacie, niech że to będzie kolejny samochodzik dziejący się we Francji, niech będzie Karen, może być nawet Kozłowski - i może kolejne tajemnice templariuszy????
                        • czekolada72 Re: Praska zagadka 26.08.05, 17:29
                          Tego typu kontynuacji mogłoby być jeszcze kilka:
                          - Anka - dziennikarka - mogłaby wpaść na trop jakiejś zagadki
                          - albo dziewczynka z Malborku - teraz dorosła osoba, tez wplątana w tajemnice
                          - oczywiście harcerze - ażsię prosi, aby wzięli udział w czyms takim
                          - Bajeczka i Zaliczka - jakaś kontynuacja archeologiczno-antropologiczna
                          - a może któras z "praskich" dziewczyn?

                          No i Mazury, Jura krakowsko-czestochowska aż proszą się o lokalizację

                          Ale to tylko mżonki....
            • yassa Re: Praska zagadka 10.08.05, 11:54
              Ale to nie byli ci sami harcerze - w KS to Wilhelm Tell, Wiewiórka i Sokole
              Oko, a w TT Baśka... ten sam co we Fromborku
              Pa pa
              • krzyskup Re: Praska zagadka 10.08.05, 14:31
                No i problem został rozwiązany. :D

                pzdr,
                krzyskup

                PS. nie sądzicie, że ostatnimi dniami forum jakoś nam się troszkę rozruszało?
                • czekolada72 Re: Praska zagadka 10.08.05, 14:40
                  krzyskup napisał:

                  > PS. nie sądzicie, że ostatnimi dniami forum jakoś nam się troszkę rozruszało?
                  >

                  znowu :))
              • samochodzik4 Re: Praska zagadka 19.01.06, 22:22
                Witam,
                wydaje mi się że jednak jest nieścisłość - w ks.strachów są tell, wiewiórka i
                sokole oko i z opisu wynika iz są niewiele starsi niż w temlariuszach, a w
                tajemnicy tajemnic - baśka, ale baśka został poznany przez pana samochodzika w
                nowych przygodach PS i był tam młodszy od tella, który to był juz wówczas
                zastępowym i zdaje się pamiętam tekst PS że tell dorósł i takie tam, zatem
                skoro akcja tajemnicy tajemnic działa się przed księgą strachów to jakom cudem
                znalazł się tam baśka, który był poznany później (w nowych przygodach), a z
                drugiej strony skoro baśka był w tajemnicy tajemnic, która była przed księgą
                strachów to czemu w księdze strachów tell, który jak pamiętamy był zastępowym
                baśki jest tak młody że musi jeździć z tatą wartburgiem? skoro w nowych
                przygodach samodzielnie "pilotuje" zastęp wyposażony w motorowe kajaki?
                pozdrawiam
    • framberg Re: Praska zagadka 18.09.05, 22:31
      To są opisy przygód, nie dokładnie prowadzony dziennik. Błędy się zdażają i
      inne np. gdy pan Tomasz odziedziczył samochód mechanik zajrzał pod maskę i
      stwierdził (dokładnie nie pamiętam ale sens oddam) "z tego co tu widzę, przy
      tych przełożeniach może osiągać prędkość ..." - co on tam widział, jakie
      przełożenia są widoczne pod maską samochodu. Albo o ciotce Zenobii "z kieszeni
      się jej wysunął mały pistolecik o charakterystycznym kształcie - tzw. TTetka".
      No cóż, TT to kawał gnata o bardzo popularnym kształcie np. Colt 1911, nawet
      polski VIS był dość podobny. Ale przecież nie w tym urok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka