Strajk nauczycieli???

08.05.08, 07:19
A komu jest lepiej niż im??? To ile oni chcą zarabiać za 4-5 godzin
pracy dziennie? 3 miesiące wolnego, płatnego!!! 10 tysiecy? Bez
przesadyzmu.
    • hipohondryk1 Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 07:45
      Jak mają tak dobrze, to czemu nie zostaniesz nauczycielem?
      Praca nauczyciela to nie tylko szkoła, to sprawdzanie klasówek, sprawdzianów,
      przygotowywanie się do lekcji, zbieranie materiałów, ci co chcą awansować muszą
      codziennie pisać sprawozdania. Do tego dolicz użeranie się z naszą "kulturalną"
      młodzieżą, które nigdy nic się nie chce, a za to wszystko należy - idź, zobacz
      jaki to łatwy kawałek chleba...
      A potem wyrażaj sądy na publicznym forum
      • emma2010 Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 11:02
        Już ten temat był wałkowany ,ale widocznie wciąż pokutuje stereotyp, że
        nauczyciele pracują 4-5 godzin. Zgadzam się z Tobą hipohondryku1- "obyś cudze
        dzieci uczył". Nie jest to łatwy kawałek chleba, a ktoś kto tak mówi - nie ma
        pojęcia niestety, o czym mówi. Zresztą kto bronił przedmówczyni hipochondryka1
        pracować w tym zawodzie skoro takie kokosy? Wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma....
        • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 12:44
          W każdym zawodzie, jeśli chce się coś osiągnąć trzeba się udzielać
          ponad obowiązujace minimum, dokształcać, doczytywać itd. Więc nie
          płaczcie, że tak wam ciężko.A młodzież? No właśnie, dlaczego tak się
          zachowuje? Może jest to reakcja na "akcję"? Nic nie bierze się bez
          przyczyny."Uderz w stół,a nożyce się odezwą"-hi,hi.
          • emma2010 Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 13:24
            Cybelline, droga do "dobrobytu" jest przed tobą otwarta - wystarczy się tylko
            postarać i wtedy też Ci będzie dobrze. Powodzenia!!! Reszta bez komentarza.
            • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 15:16
              I tu moja droga Emmo2010 pokazałaś się jako typowy przedstawiciel
              tego zmanierowanego światka. Pogarda dla wypowiedzi innych i ten
              podniosły ton - przerost formy nad treścią. A gdzie dyplomatyczna
              polemika? Nie potrafisz tego pani Psor? A tak na marginesie, nie rób
              z siebie męczennika , to przecież był twój wybór, nie mój.
              • emma2010 Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 15:46
                Odsyłam Cię do archiwum forum - na ten temat powiedziałam już wiele, więc nie
                będę się powtarzać . Poruszyłaś niestety coś, o czym pisano kilka miesięcy temu
                przez dość długi czas ..... Tam "dość dyplomatycznie polemizując" wypowiedziałam
                się dokładnie na ten temat. Męczennika z siebie nie robię - to tylko ty masz
                jakieś kompleksy , bo dość ostro zaczynasz atakować - a to cecha ludzi słabych.
                Merytorycznie mogę rozmawiać, ale nie powtarzać się. A i jeszcze jedno - nie
                gardzę ludźmi - odsyłam do ćwiczeń czytania ze zrozumieniem. Na tym kończę .
                Sądzę,że nie przepuścisz i ostatnie słowo będzie należało do ciebie - jaka to ja
                jestem ..... A niech tam , niech będzie to moją stratą. Pozdrawiam i życzę
                więcej wiary w ludzi i życzliwości dla nich.
                • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 19:03
                  No, no mała prowokacyjka?Aleś się Pani Psor dała podpuścić.Ale,
                  twoje ,mówiąc "nieponauczycielsku" ,wjeżdżanie na moją ambicję na
                  nic się zda i co za tym idzie piszę "ostatnie słowo".Nawiązując do
                  twojej kolejnej zarozumiałej wypowiedzi: co ma twoje męczeństwo do
                  moich kompleksów( nietrafiony wniosek - nie jestem słabeuszem)? Nie
                  padło również w moich wypowiedziach twierdzenie, że gardzicie
                  ludźmi, tylko ich antagonistycznymi do waszych poglądami- odsyłam do
                  ćwiczeń czytania ze zrozumieniem Pani Pedagog szanowna.No i cóż,
                  również życzę więcej życzliwości dla innych.Myślę,że Pani nauczyciels
                  ka duma nie pozwoli przejść obojętnie wobec krytyki wymierzonej w
                  Pani osobę. Prawda?
                  • emma2010 Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 19:50
                    "Moja nauczycielska duma pozwala przejść obojętnie wobec krytyki wymierzonej we
                    mnie"
                    • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 22:36
                      Jasne,he,he. A TO niby co jest? Przecież to do mnie miało należeć
                      ostatnie słowo, dostałam od pani Psor pozwolenie. I kogo Paniusia
                      DOSŁOWNIE cytujesz? Ja nie użyłam słowa "Moja" tylko " Twoja", samą
                      siebie? A twoja tzw. duma tylko cię ośmiesza. Ambicja cię zżera ,
                      ale to za mało...
                      • emma2010 Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 23:17
                        Mogłabym pisać dalej i dalej, bo od pewnego momentu stało się to zabawne, ale
                        cóż- mam oprócz odpowiadania na twoje posty - mnóstwo innych zajęć, więc
                        pozwolisz, że powiem "Amen" - bez wchodzenia w szczegóły po co ten cytat....-
                        choć zdaję sobie sprawę, że będziesz nadal ciągnąć ten temat. Miłej nocy i
                        solidnego odpoczynku - wszak jutro nowy dzień i ciekawe wyzwania. Może kolejny
                        ktoś do dyskusji(????), nie wiem, czy tak można nazwać to, co tu uprawiamy.
                        Pewnie niektórzy pomyślą, że to prowokacja, aby rozruszać to nudne od jakiegoś
                        czasu forum. Dobrze,prawda wyszła na jaw....Mańka przestań się wygłupiać i
                        zadzwoń do mnie to normalnie pogadamy, a nie wprowadzać biednych ludzi w maliny!!!
                        • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 08.05.08, 23:48
                          Ale jaka do ch...y Mańka czy tam Wańka? Proszę pisać dalej i dalej ,
                          ja mogę tak się bujać bez końca, chociaż mój mąż się denerwuje, że
                          blokuję komputer. A skoro zdajesz sobie sprawę, że będę ciągnąć
                          temat, i jest to takie męczące, to po co odpisujesz? Jedyna radość
                          życia?
                          • julekseledyn Re: Strajk nauczycieli??? 09.05.08, 00:33
                            cybelline - weź ty se lepij jakom gazete z kolorowymi fotami i se powycinaj
                            do zeszytu albo jak masz chłopa to go zrozum i nie blokuj mu kompa. Wcale sie
                            nie dziwie że woli kolawiature.
                            • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 09.05.08, 14:12
                              Analfabeto, ja kupuję gazety do czytania, nie takie jak ty do
                              oglądania fot, co widać na załączonym wcześniej obrazku.
                              • julekseledyn Re: Strajk nauczycieli??? 09.05.08, 22:22
                                cymbelline - i ty mnie też. Po co mnie jedziesz po bandzie? ja nie kupuje gazet
                                bom niekuriaszczyj a ksionzek tez bo już jedną mam. i temu też nie uważam sie za
                                alfabete. A ty sie nie trzep i do garów albo skarpety cerować. pozdrawaim
                                • cybelline Re: Strajk nauczycieli??? 10.05.08, 00:49
                                  Jak będę chciała to się będę trzepała, rozkazywać możesz
                                  swojej "julkowejseledynowej" o ile taką masz, kto by chciał,
                                  takiego chłopa - przekupę, bleeeee....I nie wcinaj się następnym
                                  razem jak dwie kobiety rozmawiają,żaden facet nie chce z toba gadać
                                  i musisz babom przerywać? Na targ "buroki" sprzedawać...
      • rutka29 skoro mają tak źle 09.05.08, 21:23
        to dlaczego nie zmienią pracy?
        • agnie-sia23 Re: skoro mają tak źle 10.05.08, 23:20
          Nie wiesz? Bo to , co robią, nikt inny za nich lepiej nie zrobi.
          Wiem, że kto popracował w tym zawodzie, bądź pracuje,wie że to nie jest łatwa praca.
          Ci, którzy piszą, że nauczyciele mają tak dobrze, bo pracują od 4-5 godzin
          dziennie, po prostu nic o tej pracy nie wiedzą.
          Więc po co w ogóle zabierają głos w tej sprawie?
          Mówić o czymś, czego się w ogóle nie zna i z czego się kpi?
          Oj, to nierozsądne.Bardzo.

          • rutka29 Re: skoro mają tak źle 12.05.08, 19:29
            pracuję w zawodzie i znam realia, więc mi nie wmówisz, że wszyscy się wysilają.
            • oryginal4 Re: skoro mają tak źle 27.05.08, 13:40
              Właśnie skoro tak im źle, to niech znajdą lepiej płatna pracę a nie
              tylko strajki i strajki co pare minut.
              Racja , że pracuja po 4 - 5 godzin dziennie, mają wakacje, ferie,
              święta, soboty niedziele wolne. Ale przeciez każdy nauczyciel bedzie
              marudził że mu źle. Droga do większej pensji wolna....zmieńcie tą
              strasznie ciążka pracę na lżejszą!
              Są przeciez młodzi wykfalifikowani nauczyciele , którzy szukają
              pracy, więc czemu zajmujecie im miejsca ?????????????

Inne wątki na temat:
Pełna wersja