Dodaj do ulubionych

Świnka morska - a dzieci

13.02.04, 15:49
Moje dzieciaczki (5 i 6 lat) bardzo chcą zwierzątko. Myślałam o śwince
morskiej. Czy jest odpowiednim zwierzątkiem dla dzieci w tym wieku? Co o tym
myślicie? Jak się ją chowa? A może szczur? Doradżcie kochani.
Obserwuj wątek
    • frunze Re: Świnka morska - a dzieci 13.02.04, 15:55
      Swoją pierwszą swinkę morską dostałam mając właśnie 6 lat. Potem były kolejne.
      Myślę, że zupełnie bezpiecznie możesz swoim dzieciom sprezentować to
      zwierzątko. Nauczy je poczucia obowiązku (zmienianie śwince ściółki), poza tym
      co jak co, ale swinkę można całkiem nieźle poprzytulać :)
      Szczura nigdy nie miałam i nie obrażajac miłośników szczurów to świnka wydaje
      mi się milsza.
    • astrit Re: Świnka morska - a dzieci 13.02.04, 16:05
      Świnka morska to bardzo miłe i niekłopotliwe stworzonko. Bardzo się oswaja,
      moja, już nieżyjąca świnka - przychodziła wołana po imieniu. Trzeba jej jednak
      zapewnić odpowiednie warunki - najlepiej duże akwarium, zaopatrzone w zabawki
      typu huśtawka, patyki do ogryzania i wspinania i miejsce na norkę, w której
      będzie mogła się schować. Dzieci przy zwierzątku uczą sie odpowiedzialności,
      osoba dorosła musi jednak nadzorować opiekę nad zwierzaczkiem. Świnki mogą żyć
      nawet 8 lat.
    • marzula Re: Świnka morska - a dzieci 13.02.04, 16:05
      Szczerze mówiąc świnka wyszła mi drogą eliminacji:
      Pies i kot - ze względu na to, że w dzień nikogo nie ma w domu, odpadają.
      Chomik jest za mały i często podobno gryzie.
      Rybki - nie można przytulić.
      Żółw - nudny.
      Królik - też słyszałam, że często gryzie.
      A świnka, milutka. Na tyle duża, że można niekrzywdząc przytulić. No i wiele
      dobrego słyszałam na temat szczórów.
      A czym taka świnka się żywi, jak często się u niej sprząta, czego potrzebuje do
      swojego mieszkanka? Podpowidźcie.
      Dzieci mam zamiar przyuczać do sprzątania, ale znam życie i zdaje sobie sprawę,
      że i tak najczęściej ja to będę robić...
      • neeki Re: Świnka morska - a dzieci 13.02.04, 16:12
        ja bym kota nie odrzucala bo go wyprowadzac nie trzeba. nie ma w domu nikogo to
        wez dwa.
      • Gość: Lenka Re: Świnka morska - a dzieci IP: *.chello.pl 13.02.04, 16:22
        Miałam 2 świnki i powiem ci,że to raczej nie są zwierzątka dla takich małych
        dzieci.
        Świnki nie lubią być przytulane i brane często na ręce.Lubia mieć święty
        spokój.To już lepiej nadawał by się pod tym względem królik.Z tym gryzieniem to
        troszkę przesada.One sa bardzo towarzyskie,lubią jak się je bierze na ręcę,
        przytula,drapie.

        Świnka siedzi w klatce w wiórkach.Trzeba często sprzątać,zwłaszcza latem
        (codziennie) bo niestety śmierdzi!
        • neeki Re: Świnka morska - a dzieci 13.02.04, 16:31
          smierdzi strasznie, duzo roboty przy tej swince a jakos malo z nia kontaktu.
          tez nialam. jeszcze raz polecam 2 koty, kazde dziecko bedzie mialo swojego i
          wszyscy beda szczesliwi
        • astrit Re: Świnka morska - a dzieci 13.02.04, 16:44
          Niekoniecznie śmierdzi. Polecam ściółkę Cat's Best - to takie wysokochłonne
          prasowane trociny, ja tego używam jako ściółki dla koszatniczek. Ze względu na
          ilość są chyba porównywalne ze świnką. Sciółkę wymieniam mniej wiecej raz na
          miesiąc, bo dopiero wtedy pojawia się zapaszek. Poza tym, swinka morska siusia
          zwykle w jednym miejscu - najbardziej oddalonym od pojemniczka z karmą - wiec
          mozna po prostu urządzić tam toaletę ze specjalnym żwirkie3m. Poza tym, świnka
          musi mieć siano, które sobie chrupie i w którym się chowa. Jada karmę dla
          świnek morskich, jarzyny takie jak marchew, natka pietruszki, koperek, sałata,
          głąby z kapusty, kalarepę i owoce - jabłka, pomarańcze. Musi mieć w akwarium
          poidełko.
        • frunze Re: Świnka morska - a dzieci 14.02.04, 12:47
          Moje swinki uwielbiały przebywać na rękach, bardzo często biegały luzem po
          mieszkaniu, a wieczorem wskakiwały mi na łózko. Nie zgodzę się, że nie lubią
          przytulania.
      • frunze Re: Świnka morska - a dzieci 14.02.04, 12:53
        Moje świnki nie miały klatki, ani akwarium, tylko plastikowy kojczyk.
        Podstawową rzeczą są trociny, sianko i sucha bułka do ścierania zębów. Oprócz
        tego poidełko, gdy w mieszkaniu jest sucho.
        Ja im zmieniałam w różnej częstotliwości, wszystko zależało od tego jak
        nabrudziły. Czasem było to co dwa dni, czasem co pięć.
        Świnki uwielbiają zielone, np sałatę, pomidora, ogórka, marchewkę, jedna z
        moich świnek uwielbiała o zgrozo szyneczkę, czasem myślę, że była bardziej
        podobna do psa (np. otwierala sobie luźno chodzące drzwiczki kuchenne, żeby
        dostać się do kamionki z ziemniakami). Do dzisiaj mam odruch, jak kroję
        pietruszkę, żeby dać swince gałązki, które zostają. Tylko, że świnki już nie
        ma :(
        • Gość: Magda Re: Świnka morska - a dzieci IP: *.com.pl / *.com.pl 15.02.04, 22:17
          Oczywiście, że świnki lubią być przytulane! Tylko najpierw trzeba je oswoić i
          zdobyć ich zaufanie. Nie trwa to długo, jednak wymaga cierpliwości i
          systematyczności.
          Jako dziecko miałam dwie świnki. Swobodnie biegały po domu, przychodziły na
          pieszczoty. Teraz również mam świnkę, kupioną całkiem niedawno i właśnie
          zdobywam jej zaufanie :)
          Twoje dzieci będą musiały się nauczyć, że na początku nie mogą za bardzo
          hałasować przy klatce i na siłę brać zwierzątko na ręce, zwłaszcza zanim sie do
          was nie przyzwyczai.
          Ale później to już tylko sama radość.

          Pozdrawiam :)
          • ciiekawa Re: Świnka morska - a dzieci 15.02.04, 22:57
            najlepiej kupic swinke dzidziusia to sie przyzwyczai szybko.
    • Gość: nancy Re: Świnka morska - a dzieci IP: 193.111.166.* 16.02.04, 09:52
      Żadne stworzenie się nie nadaje dla takich małych dzieciaków. Choćby miały jak
      najlepsze chęci i tak zwierzaka zamęczą. Nie dadzą mu spokojnie spać, zjeść,
      będzie gnieciony, tarmoszony, traktowany jak pluszowa zabawka, która ma być do
      dyspozycji wtedy gdy one chcą się bawić. Nie wynika to nawet (przynajmniej nie
      zawsze) z chęci dokuczenia zwierzątku, ale dzieci takie już są i lepiej
      poczekać i kupić już normalne zwierzę (psa, kota) dziecku ok. 10-12 letniemu
      (jeśli rzeczywiście bardzo tego chce, nie pod wpływem chwilowego kaprysu).
    • marzula Re: Świnka morska - a dzieci 16.02.04, 10:28
      Dzięki za wskazówki i rady. Tak sobie pomyślałam, że chociaż świnki mają opinię
      spokojnych, to jednak trzeba mieć trochę szczęścia, żeby trafć taką z dobrym
      charakterem. NIE PODJĘŁAM JESZCZE OSTATECZNEJ DECYZJI. CHYBA SIĘ JESZCZE TROCHĘ
      WSTRZYMAM.
      • Gość: Magda Re: Świnka morska - a dzieci IP: *.com.pl / *.com.pl 16.02.04, 10:48
        Jeśli nie jesteś przekonana, to rzeczywiście lepiej wstrzymać się z
        podejmowaniem decyzji. Zwierzaka przyjmujemy do siebie na parę lat, a to wiąże
        się z obowiązkami.
        Gdybyś jednak zdecydowała się na zakup jakiegokolwiek przyjaciela-gryzonia dla
        Twoich dzieci, to polecam raczej prywatne małe hodowle niż sklepy zoologiczne!
        Z doświadczenia: już druga świnka, którą kupiłam w sklepie jest chora. A
        wydawało mi się, że bardzo dokładnie ją obejrzałam. Po tygodniu okazało się, że
        ma chorobę skóry (grzybica), którą leczy się bardzo dlugo. Opieka nad
        nieoswojonych jeszcze i chorym zwierzakiem jest kłopotliwa!
        Aha, samiczki szybciej się oswajają i są spokojniejsze :)

        ps. a może żółwia? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka