Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pani LW

18.04.04, 01:05
Bardzo proszę o poradę w sprawie przepukliny mojej suki. Problem wyszedł na
jaw po sterylizacji, gdy zgolono sierść z brzuszka. Pani doktor, która robiła
operację, tłumaczyła, że niczego nie zauważyła, gdyż zwierzę było
rozluźnione, i gdy leżało na grzbiecie, nic nie było widać. Obecnie
powiedziała, że przepuklina ta jest mała, nie stanowi zagrożenia i mam się
nie przejmować. Jednak się przejmuję. Uwypuklenie jest niebolesne, przy
masowaniu znika. Jest wielkości mniej więcej ziarna groszku. Pytanie to
wrzuciłam też na forum Weterynaria. Później znalazłam tam informację, że
nieduża przepuklina może samoistnie się zamknąć. Czy to możliwe w przypadku
rocznego zwierzęcia. Czy moja malutka będzie musiała mieć drugą operację? A
może jest jakiś nieinwazyjny sposób, by jej pomóc??? Czy powinnam na coś
uważać? Suczka jest w dobrej kondycji, szczupła i radosna. Bardzo cierpliwa i
grzeczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: lw Re: Pytanie do Pani LW IP: *.crowley.pl 18.04.04, 02:10
      W zasadzie to przepuklina ma szansę na zarośnięcie gdy jest mała,do 1 cm,i do
      wieku 3-4 miesięcy życia(często zarasta w ten sposób,że w ten otwór w mięśniach
      wypada z jamy brzusznej kawałek sieci lub tłuszcz otrzewnowy i to przyrasta do
      mięśni tworząc taki mały twardawy guzek,normalnego koloru skóry-jakby
      korek,którego już nie da się wepchnąć z powrotem).Trochę szkoda rzeczywiście,że
      umknęła przy zabiegu sterylizacji,bo tak byłoby najoptymalniej ją zaszyć.Jeśli
      udaje się jej zawartość wepchnąć czy sama znika to znaczy,że nie jest ona
      uwięźnięta czyli nic z jamy brzusznej nie wpadło tam na stałe i częściowo lub
      calkowiecie nie przyrosło.Jeśli jest to mały otwór to szanse,że kiedyś wpadnie
      tam jelito i dojdzie do jego niedrożności(uwięźnięcia)są małe,może się zdarzyć
      też że kiedyś przyrośnie tam kawałek tłuszczyku z jamy brzusznej i zatka ten
      otwór-nie da się jednak przewidziec czy i kiedy to nastąpi-zwykle jest to trochę
      bolesne,robi się lekko zaczerwienione to miejsce(bo właśnie dochodzi do
      zaciśnięcia naczyń np.sieci lub fragnmentu tłuszczu otrzewnowego-najpierw
      zaciskają się żyły bo mają delikatniejszą ściankę stąd kolor ciemnoczerwony od
      zastoju krwi i ból wywołany tym,że krew tętniczkami jeszcze dopływa-robi się
      obrzęk,który całkowicie uciska naczynia,wtedy do tego kawałeczka wrastają
      naczynia krwionośne nowe od strony skóry-tak jak w przeszczep lub tworzącą się
      bliznę po ranie).W przypadku większych przepuklin jest dużo większe ryzyko,że
      wpadnie tam jelito,u nie sterylizowanych suczek często ciąża jest takim momentem
      gdzie duża macica wypycha leżące na dole jelita cienkie do worka
      przepuklinowego.Także otyłość albo zwiotczenie mięśni u starszych zwierząt może
      spowodować problem z przepukliną-np.jej powiększenie-pęknięcie dalej mięśni
      wzdłuż tego otworu.Dobrze,że suczka jest sterylizowana,bo przepuklina to często
      schorzenie wrodzone,dziedziczne.Jest też także przepuklina pourazowa i wtedy
      mogą pękać mięśnie brzucha w dowolnym,zwykle najcieńszym miejscu,np.po upadkach
      z wysokości lub silnych uderzeniach np.potrąceniu przez samochód.
      Zdania co do konieczności zamykania małych przepuklin są podzielone,zależy jakie
      podejście-jeśli stawia się na profilaktykę-to najlepiej zaszyć,bo na prawdę nie
      da się przewidzieć jakie będą dalsze losy takiej przepukliny,przy większych
      przepuklinach,gdy wpadają tam jelita(najczęściej krótko po jedzeniu-da się
      wyczuć ruchy tzw.robaczkowe jelita-takie posuwające się skurcze)to powinno się
      zawsze zoperować i jak najszybciej.Przerwa między kolejnymi zabiegami w narkozie
      to najlepiej tak z 2-3 miesiące,ale jeśli jest coś niebezpiecznego wymagającego
      zabiegu to robi się tyle zabiegów w znieczuleniu ile konieczne,zależnie od stanu
      pacjenta.
      • comma Re: Bardzo dziękuję 18.04.04, 11:02
        Przepuklina jest mniej więcej wielkości grosza, nie jest mocno uwypuklona, ale
        wyraźnie widoczna. Sprawdzę, jak zachowuje się po nakarmieniu psa. Jeżeli
        wyczuję to, co Pani opisuje, to przedyskutuję z weterynarzami ewentualność
        drugiej operacji. Jeszcze raz dziękuję za wyjaśnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka