Gość: yoyo
IP: 217.144.243.*
20.08.04, 11:57
zapewne masz na tym forum prawo przedstawiac swoje poglady..To tak jak ja
dlatego napisze co sadze o milosnikach Tobie podobnych.Swoja zadeklarowana
milosc do wszelkiego stworzenia lubisz wciskac wszystkim dokola.Jaki kolwiek
argumen w przeciwnym kierunku starasz torpedowac z sila ZSRR.Stawiasz w rowne
szranki ludzi jaki i psy(te ostatnie nawet chyba wyzej)nie szanujac przy tym
tych pierwszych.Przyklad postu o kagancu.Mialem sasiada z rottweilerem,na
poczatku probowal jak ty ,"w dupie mam przepisy..."Ja bylem bardziej uparty
po sprawie na kolegium facet spokornial a psisko lazilo od tamtego czasu w
kagancu.To samo bylo by z Twoja hardoscia.Lubie psy nawet bardzo sam mam
dwa,ale to uczucie jest zdrowo miarkowane.Nie lubisz mojego psa ja nie lubie
wiec Ciebie,boisz sie mojego psa jestes glupi on jest taki fajny.Tak mniej
wiecej postrzegacie ludzi ktorych sympatja do zwierzat nie graniczy z
zakochaniem i zdziwaczeniem.Odmienne racje sa przez was nie do
przyjecia.Zawsze sadzilem ,ze ludzie kochajacy zwierzeta odzwierciedlaja to
samo uczucie w stosunku do ludzi.Moja naiwnosci jak bardzo sie mylilem.