Gość: in. IP: *.broker.com.pl 20.09.04, 11:12 Córka kupiła ten preparat dla naszego owczarka ale bez instrukcji ,jak go stosować Proszę o podpowiedż. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lw Re: OTOSOL -jak stosować? IP: *.crowley.pl 20.09.04, 16:23 są dwie metody stosowania preparatów do czyszczenia uszu-jedna to wlanie kilku kropel(zależnie od wielkości ucha,zwykle około 5 do środka)rozmasowanie ucha delikatnie przy jego nasadzie czyli tuż przy jego styku z głową,delikatnie trzymając głowę psa aby nie wytrzepał od razu,po rozmasowaniu dać mu wytrzepać i wtedy już na sucho można oczyścić resztki preparatu z brudem(najlepiej poczekać z 5 minut zeby brud się odmoczył-ta metoda z tego względu nadaje się do bardzo brudnych uszu,orz dla psów które nie są zbyt cierpliwe-bo ostatecznie można przetrzeć ucho na szybko chusteczką higieniczną na palcu,a resztę pies wytrzepie-w preparacie nie ma dużo wody,jest za to alkohol,który odparowuje wiec nie ma ryzyka ze ucho zostanie zbyt wilgotne) druga metoda to namaczenie patyczka z watką(oczywiście za każdym razem nowego żeby nie brudzić płynu w butelce lub jego końcówki-zależnie jak się moczy watkę) i czyszczenie ucha,samą małżowinę można od wewnątrz czyścić gałgankiem waty namoczonym w Otosolu,bo zwykle tu ucho jest najbardziej zakurzone i małymi patyczkami to tak jakby podłogę myć chusteczką higieniczną zamiast porządną szmatką trzeba pamiętać,że prawie wszystkie preparaty mają troszkę alkoholu jako rozpuszczalnika i trochę szczypią,zwłaszcza podrażnione ucho,mogą być lekko czerwone uszy po czyszczeniu i pies trzepie nimi przez kilkanaście minut po czyszczeniu i może się podrapywać w uszy-to jest normalne,ale zdarza się też,że pies,zwłaszcza alergik zareaguje nadwrażliwością na jakis składnik preparatu-wtedy ucho jest zaczerwienione dłużej niż tylko te kilka godzin w dniu czyszczenia-to znak,że trzeba poszukać innego preparatu-trudno powiedzieć który nie będzie miał akurat składnika uczulającego-ale żeby psa nie narażać na kolejne podrażnienie uszu najlepiej przetestować go tylko na małej części ucha i poczekać jak u ludzi np.z nowym kremem,farbą do włosów-te 24 godziny na ewentualną reakcje Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz Re: OTOSOL -jak stosować? 20.09.04, 16:33 Warto jeszcze dodać, ze przewód małżowiny usznej psa, "wchodząc" do czaszki zagina się niemal pod kątem prostym. Wykonując więc tego rodzaju zabiegi ucho należy delikatnie naciągnąć. W przeciwnym razie można cały brud wepchnąć głębiej. Wacik powinno się przesuwać (ostrożnie!) lekko obracając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lw Re: OTOSOL -jak stosować? IP: *.crowley.pl 20.09.04, 17:03 dzięki za uzupełnienie,tyle,że ja nie polecam w domu czyszczenia tej części poziomej przewodu słuchowego zwłaszcza u psów nerwowych,ani tez u psów u których wlewa się pyn do ucha(bo wtedy samo stamtąd przy trzepaniu uszami przez psa wyjdzie),ani u psów ze zdrowymi uszami(woskowina po to jest wydzielana aby brud mógł razem z nią niejako wypłynąć bardziej na zewnątrz,a więc tam gdzie np.wilki w stadzie mogą sobie nawzajem wylizać uszy-do części poziomej język wilczy czy psi fizycznie nie da rady dosięgnąć) dla wyjaśnienia-część pionowa przewodu słuchowego u psa to ta szeroka która widać od razu-śmiało doczyszczenia wszystkich jej fałdek dokładnie,a część pozioma to ta bardziej wewnątrz,którą widać dopiero po naciągnięciu ucha jakby na dnie tej części pionowej jako wąski kanał(ponieważ graniczy ona z błoną bębenkową nie poleca się jej czyścić w domu,bo jest prawdopodobieństwo że mały patyczek higieniczny jaki trzeba użyć aby tam się zmieścił w razie bardzo gwałtownego ruchu psa w stronę czyszczacego może spowodowac wejście patyczka zbyt głęboko a więc w pobliże błony bębenkowej-choć nie jest ona aż tak blisko jak u człowieka) a tak na marginesie,czy my się czasem nie znamy?studia we Wrocławiu?jakieś znajome nazwisko,o ile to nazwisko w nicku,tak czy inaczej pozdrawiam dysputanta Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz Re: OTOSOL -jak stosować? 21.09.04, 08:51 > a tak na marginesie,czy my się czasem nie znamy?studia we Wrocławiu?jakieś > znajome nazwisko,o ile to nazwisko w nicku,tak czy inaczej pozdrawiam dysputant > a Chyba nie, choć w swoim czasie często bywałem we Wrocławiu i okolicach. Studia w Lublinie a nick pochodzi z książek E. Niziurskiego ("Niewiarygodne przygody Marka Piegusa"). pzdr Odpowiedz Link Zgłoś