comma
22.09.04, 17:04
Pies mojej znajomej cierpi na zapalenie stawów zuchowych. Pozwole sobie
zacytowac jej post, zamieszczony na innym forum
---
Ja już nie wiem co robić, weterynarze nie potrafią nic wymyślić, a pies
wygląda i reaguje jakby już był nie z tego świata. Przy zmianie pogody-nie
wstaje, nie otwiera pyska-nie może szczekać, ziewać, nie może jeść, potem ma
gorączkę i dreszcze. Mięśnie na pysku mu kompletnie zanikły. Jak tylko
dostanie Aleve przechodzi mu od razu-biega kilometrami i rzuca się na kości,
jest żywy i radosny. Ale tej przypadłości nie leczy się u zwierząt lekami
ludzkimi bo w ten sposób niszczy się wątrobę. Może ktoś z was spotkał się z
takim przypadkiem, może macie znajomych weterynarzy, może znajomych
znajomych... proszę pomóżcie:(((((((
------------
Bardzo Pania prosze o opinie w tej sprawie.