świnka morska

04.10.04, 20:01
Na stronie internetowej swinki.glt.pl/ jest napisane, że świnkom
morskim morskim należy dawać jabłka, gruszki itd. Jednak dwie linijki niżej
jest napisane, że świnki nie wolno karmić owocami pestkowymi. To samo z
chlebem. Raz jest napisane żeby dawać suche pieczywo (do ścierania zębów) a
potem, że tylko ewentualnie, ale bardzo rzadko. Czy ktoś mi to wyjaśni??
pzdr.
P.S
W sklepie mówili, że nie wolno mu dawać porów ani sałaty. Pory rozumiem, ale
sałata??
    • ohida Re: świnka morska 04.10.04, 20:50
      O ile mi wiadomo "dzisiejsze" sałaty to już nie te, co kiedyś ;) A na poważnie -
      one doskonale chłoną wszelką chemię, którą są podlewane / chronione przed
      inwazjami szkodników. Stąd sałata to nic dobrego (ponoć szczególnie wiosną
      pełno w niej pestycydów) - no chyba że masz dostęp do ekologicznego źródła na
      własnej działce ;)
      Za to o owocach typu jabłka czy gruszki mogę powiedzieć tyle, że moje stadko
      tuczników =) zajadało się nimi ze smakiem i wszystkie dożywały sędziwego
      świnkowego wieku :]
      • slon_bim-bom Re: świnka morska 04.10.04, 23:12
        dzięki :)
        a pieczywo??
        • Gość: świnkamorska Re: świnka morska IP: *.smrw.lodz.pl 04.10.04, 23:49
          Moje świntuchy regularnie dostawały suchą bułkę. Był taki okres, że klatka
          zwierzaka stała przy moim łóżku, wtedy konfiskowałam suchary na noc, bo nie
          bardzo daje się spać obok świniaka chrupiącego suchą bułkę. Sałaty nie dawałam,
          natomiast dostawały liście mlecza zbierane "daleko od szosy". Żyły średnio 5-6
          lat, w dobrym zdrowiu. Wszystkie uwielbiały mleko, truskawki i pomidory. Jeden
          kochał skórki od ogórka.
    • Gość: goha Re: świnka morska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:24
      Moja świnka sama wybiera sobie to co chce zjeść. Tak jest ze świnkami, że jedne
      lubią np. ogórki a inne nawet tego nie tkną i nie trzeba się tym przejmować.
      Zasada jest taka, że trzeba uważać, aby warzywa i owoce nie były pryskane i
      przenawożone. Ja kupuję zieleninę w zaprzyjaźnionym warzywniaku - nigdy w
      supermarkecie.Moja świnka całą zeszłą zimę jadła sałatę i nie było problemu,
      ale i tak woli świeżą trawkę.
      P.S. Suchy chleb moja Mysza lubi bardzo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja