10.01.05, 12:20
Chciałabym aby moja suczka miała szczeniaki,
które dni są najlepsze dla niej na "krycie"?
Pozdrawiam,
Ania.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: pytanie 10.01.05, 12:36
      dlaczego chciałabyś aby twoja suczka miała szczeniaczki? Przemyślałaś to dobrze?
      Zanim się zdecydujesz przeczytaj ten artykuł - nie chodzi mi o to aby cię
      natrętnie namawiać na zabiegsterylizacji suni, ale poniżej są przykłady mitów
      krążących na temat rozmnarzania suk. Proszę przeczytaj
      http://www.klubmolosa.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=109

      2. Przed zabiegiem suka musi mieć choć raz szczenięta z powodów zdrowotnych
      Jest to stary przesąd. Urodzenie szczeniąt przez sukę nie zmniejsza ryzyka
      chorób układu rozrodczego, nie liwiduje także problemów ciąży urojonej. Z
      medycznego, etycznego i faktycznego punktu widzenia, nie ma powodów, dla
      których suka musiałaby odchować choć jeden miot w swoim życiu. Wiele osób
      uważa, iż pozbawiając swoje zwierzę "uciech seksualnych" albo "radości
      macierzyństwa" czyni mu krzywdę. Jest to całkowicie błędne przekonanie, gdyż
      zwierzęta nie uprawiają seksu dla przyjemności, a jedynie kierowane instynktem
      nakazującym im dążyć do przedłużania gatunku.
      Suka czy kotka nie "realizuje się" poprzez swoją seksualność czy posiadanie
      potomstwa. Wręcz przeciwnie - niedopuszczona do samca meczy się, zaś odchowanie
      młodych wyczerpuje fizycznie jej organizm. Samice, które wychowywały młode żyją
      krócej i mają gorszą kondycję, zwłaszcza jeśli rodziły młode zanim jeszcze same
      stały się w pełni dorosłe (tzn. zaszły w ciążę już podczas po pierwszej czy
      drugiej rui).
      Nie ma czegoś takiego jak więzi rodzinne pomiędzy zwierzętami. Po odchowaniu
      młodych matka zazwyczaj przegania je, bo od tej chwili są one konkurencją dla
      niej i jej kolejnego potomstwa, które może być już w drodze na świat. Jeśli
      spotka je po jakimś czasie nie rozpozna nawet, ze to jej dzieci. Zanim
      dopuścisz do tego, by Twoja suka/kotka miała "przynajmniej jeden miot",
      popracuj jako ochotnik przez jakiś czas w lokalnym schronisku dla bezdomnych
      zwierząt. Zobaczysz tam mnóstwo młodych i dorosłych psów i kotów, które co
      dzień są zabijane. Rozmnażając swoje zwierzę zwiększasz liczbę niepotrzebnych
      śmierci. Ludzi, którym chciałbyś oddać przychówek swojej pupilki lepiej namów
      na adopcję kociaka lub szczenięcia ze schroniska...
      3. Suki tęsknią za szczeniętami
      Suka nie może tęsknić za czymś czego nigdy nie miała
      6. Tylko jeden miot, a potem wysterylizujemy naszą "Pusię"
      Sukom do szczęścia wcale nie trzeba szczeniąt. Badania wykazują, że prawie cała
      nadwyżka populacji psów pochodzi właśnie od takiego "tylko jednego miotu".
      8. Zawsze znajdujemy nowe domy i nowych opiekunów dla naszych maluchów.


      Pomyśl, że najprawdopodobniej taka sama albo i większa liczba psiaków, zostanie
      w tym samym czasie uśmiercona w schronisku. Na każdego szczeniaka czy kociaka,
      któremu znajdziecie dom, przypada jeden szczeniak/kociak, który może zostać
      uśpiony w schronisku, gdyż nie został adoptowany. Po prostu nie ma
      wystarczającej ilości domów dla wszystkich zwierząt. Nawet, jeśli zapomnimy o
      zwierzakach ze schroniska - czy jesteś pewien, że uda ci się znaleźć naprawdę
      dobre domy? Czy będziesz miał kontakt z nowymi właścicielami przez całe życie
      psa/kota? Czy będziesz mógł zabrać maluchy z powrotem, jeśli nie będą one
      odpowiadać nowym nabywcom? Jeśli doprowadziłeś do urodzenia się młodych, jesteś
      za nie odpowiedzialny przez całe ich życie.
      9. Pragnę, aby w moim domu pojawiły się szczeniaczki, ponieważ chcę stać się
      świadkiem tego niesamowitego zdarzenia, jakim są narodziny szczeniąt.
      Lepiej wypożycz sobie kasetę video.
      Po pierwsze, zarówno suki jak i kotki najczęściej rodzą się w nocy, gdy dzieci
      śpią. Po drugie, podczas tego aktu bezwzględnie potrzebują one ciszy i spokoju.
      Ostatnią potrzebną im wówczas rzeczą jest audytorium złożone z
      podekscytowanych, rozemocjonowanych dzieci. Jeśli zbyt duża ilość osób będzie
      przeszkadzać rodzącej samicy, może ona zestresować się i odrzucić młode, a
      nawet zabić je zaraz po urodzeniu!
      Po drugie, jeśli chcesz nauczyć swoje dzieci odpowiedzialności poprzez opiekę
      nad młodymi zwierzakami, wiele maluchów czeka na adopcje w każdym schronisku.
      Tysiące z nich giną wskutek chorób czy musza być usypiane z powodu
      przegęszczenia, nie doczekawszy się własnego domu. Jeśli chcesz zobaczyć cud
      narodzin, powinieneś przedtem zapoznać się z cudem śmierci, w trakcie kilku
      tygodni ochotniczej pracy w schronisku.
      10. Mój pies jest taki śliczny i wyjątkowy, powinien zostawić po sobie ślad w
      postaci swoich potomków.
      Schroniska i ośrodki adopcyjne dla zwierząt są przepełnione takimi właśnie
      ślicznymi i wyjątkowymi psiakami. Większości tych biednych istot pozostaje
      tylko kilka dni do końca życia.
      24. Mój zwierzak będzie miał na pewno wspaniałe potomstwo/chcę mieć drugiego,
      takiego samego psa/kota, dlatego chcę go rozmnożyć.
      Do schronisk trafiają także rasowe zwierzęta. Nawet, jeśli twój pies ma
      rodowód, nie oznacza to jeszcze, że powinien on być rozmnażany. Zanim
      jakikolwiek pies zostanie dopuszczony do hodowli, właściciel powinien udowodnić
      jego wartość rozrodczą poprzez wielokrotne wystawianie z dobrymi wynikami oraz
      testy zdrowotne. Każdy miot powinien udoskonalać rasę, dlatego ma sens
      rozmnażanie jedynie osobników bardzo dobrych i doskonałych, a nie średniaków...
      Poza tym, każdy zwierzak jest efektem innej, niepowtarzalnej kombinacji genów.
      Potomek odziedziczy jedynie 50% cech Twojego ukochanego pupilka, przy czym
      oczywiście nie da się z góry przewidzieć, które to będą cechy. W żadnym wypadku
      nie można oczekiwać, że szczeniak czy kociak będzie identyczną kopią mamusi czy
      tatusia, że będzie równie urodziwy, grzeczny czy mądry. Dotyczy to zwłaszcza
      zwierzaków nie reprezentujących żadnej rasy, w których genach kryje się
      dziedzictwo wielu przodków, często o skrajnie odmiennym wyglądzie i
      charakterze. Nawet jeśli piesek bez rodowodu do złudzenia przypomina jakąś rasę
      nie ma żadnej gwarancji, że w potomstwie nie dojdą do głosu geny pradziadka,
      który był zwykłym kundelkiem, jakich pełno w każdym schronisku.
      Oczywiście Ty na pewno będziesz takiego szczeniaka kochał. Ale najpewniej też
      nie będziesz w stanie zatrzymać w domu wszystkich kilku czy kilkunastu
      szczeniąt, jakie przyjdą na świat w jednym miocie. A czy jesteś pewien, że
      także w takim przypadku chętni na potomstwo po Twojej suczce będą równie mocno
      zainteresowani szczeniakami? Czy może zrezygnują pod byle pretekstem, a Ty
      zostaniesz z całym miotem niechcianych maluchów?
      25. Hodowla psów to świetny sposób na zarabianie pieniędzy.
      Na hodowli zarabiają jedynie osoby, które nie dbają o zdrowie psów oraz jakość
      miotów. Odpowiedzialna hodowla wymaga zarówno wielu badań medycznych i stałej
      opieki weterynaryjnej, jak i uważnego doboru pod kątem charakterów rodziców.
      Zastanowić się należy, czy dany miot rzeczywiście wpłynie na rozwój rasy, czy
      też tylko zasili liczbę psów w schronisku.
      Przed rozmnożeniem należy zapłacić za wielorakie badania weterynaryjne, w tym
      za różne prześwietlenia (np. pod kątem dysplazji), badania krwi, testy na
      choroby zakaźne, na wady genetyczne (np. zaburzenie krzepliwości krwi), za EKG
      i USG pozwalające na wykluczenie wad serca, badania pozwalające wykluczyć wady
      dna oka, a często take i inne, w zależności od rasy psa.
      Koszty rozmnażania zawierają cenę krycia rasowym reproduktorem, testy ciążowe,
      USG pozwalające na śledzenie rozwoju płodów, być może operację cesarskiego
      cięcia u suki, która nie może urodzić samodzielnie, szczepienia ochronne
      szczeniąt, ich kilkakrotne odrobaczanie oraz całodobowy nadzór weterynarza w
      przypadku jakiejś choroby u matki lub maluchów. Do tego należy dołożyć opłaty
      za otrzymanie przydomka, koszty wystawiania rodziców, oraz dużą ilość czasu,
      którą poświęcić należy na krycie, opiekę nad suką w ciąży, poród, karmienie
      szczeniąt, sprzątanie kojca, wizyty u weterynarza oraz szukanie domów dla
      szczeniąt.
      W przypadku uczciwie prowadzonej hodowli pieniądze uzyskane za szczeniaki
      zazwyczaj
    • eulalija Re: pytanie 10.01.05, 12:36
      Przy cieczce trwającej zwykle ok. 20 dni do zapłodnienia najwłaściwszy jest
      okres między 9 a 13 dniem. Suki zwykle w pierwszych 8 - 9 dniach nie
      dopuszczają psów do siebie, atakują namolnych kawalerów. Po 14 - 15 dniu
      również nie mają już ochoty na amory i zaczynają odpędzać psy od siebie.
      • aszmig Re: pytanie 10.01.05, 12:51
        dziekuję bardzo za zainteresowanie
        i wyczerpujące odpowiedzi,
        Ania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka