84aga
31.01.05, 18:54
Dlaczego tak wielu ludzi kusi się na suche karmy? Dlaczego tak wiele psów jest alergikami? Dlaczego psy teraz żyją krócej? Dlaczego częsciej zapadają na nowotwory i inne choroby cywilizacyjne? Dlaczego, dlaczego ....?
Karmy są stworzone dla wygody ludzi a nie psów. Nie zapominajmy, że pies jest drapieżnikiem a nie "bobkojadem". Sucha karma – TAK, – ale, nigdy jako podstawa, nigdy przez całe czy nawet połowę życia, karma – jako smakołyk, dodatek, na wyjazdach – OK. Ale żeby karmić psa od szczeniaka do starości to już dla mnie zbrodnia. To tak jakby człowiek codziennie jadł przetwarzane produkty, zupki z torebek i inne...jak myślicie długo taki człowiek pociągnie?
Dziwimy się ,że jest coraz więcej chorób cywilizacyjnych, czemu się dziwić? Odżywiamy się przetworzonym jedzeniem i to samo robimy naszym psom. Wiecie, że nowotworom sprzyja takie chemiczne jedzonko, natomiast naturalne zmniejsza to ryzyko? Więc pomyślcie zanim nasypiecie kolejny raz te „bobki” swojemu psu.
Czy słyszał ktoś dawniej o tym żeby pies miał alergię? Teraz wiele psów ją ma a my ślepo wierzymy wetom i kupujemy najdroższe suche karmy, tylko po co?
Każdy człowiek myślący przecież wie, że to co naturalne = zdrowe, więc dlaczego tak a nie inaczej karmimy nasze psy? Bo producenci karm prześcigają się w pomysłach i jak najlepiej reklamują swoje produkty, mieszają ludziom w głowach,...w handlu nie ma miejsca na sentymenty. A posunięcie się do zabijania innych zwierząt w imię stworzenia karmy to już przekracza wszelkie granice (Eukanuba). Dlaczego psiarze kupują takie karmy? Bo zrobiono taką reklamę, że wyprano ludziom mózgi tymi samymi superlatywami.
Ile dożywają teraz psy, 10 lat? Dawniej psy dożywały 20 a na oczy nie widziały „suchych bobków” i dalej uważacie, że karmy to rewelacja. Powiesz mi, że znasz psa ,który pożył więcej, OK. a ja Ci powiem, że wyjątek potwierdza regułe. Mi się kojarzy karmienie psa suchym z karmieniem kurczaków do uboju mieszanką witamin i kto wie czego jeszcze. Takie kurczaki mają żyć krótko ale wyrosnąć jak najlepiej. I jeszcze jedno, kwestia składników w karmach, czy jesteście pewni z czego oni to tak naprawdę robią, czy jesteście pewni, że wszystkie składniki są przyswajane przez psi organizm? Przecież niektóre składniki pokarmowe wykluczają się nawzajem.
Ja zdecydowałam się na dietę BRAF, naturalną dietę i jestem zadowolona. Zwróciłam psu część jego psiej natury i mam nadzieję, że dzięki naturalnemu żywieniu pożyje dłużej w zdrowiu i szczęściu z nami niż obecne psy karmione wynalazkami.
Ludzie nie dajcie się zwariowć....!!
Zacznijcie myśleć, a nie ślepo ufać producentom, reklamom i weterynarzom, którzy też potrafią nieźle namieszać w główce...