ma-sajka
19.08.02, 20:54
Kotka moich rodziców, kiedy jest bardzo bardzo obrażona (bo nikt się nią nie
interesuje, przyszli goście, jest hałas, za dużo ludzi itp.)wyprawia rózne
rzeczy:
- sika zawsze na sam środek małego dywanika w łazience,
- sika obok kuwety,
- sika nielubianemu gościowi na coś /do czegoś (buty, plecak, dokumenty),
- zrzuca rzeczy z półek - a konkretnie książki mojego taty z półek
- nie je - wywracająć każdorazowo zawartość miseczki
- nie reaguje na nic, leży odwrócona na magnetowidzie (ulubione miejsce) i
wtedy można ją tylko oliwkami przekonać..
A Wasze koty jak się obrażają (i czy w ogóle.