pati_1
21.09.05, 18:49
Prosze powiedzcie jak to jest.
Mam 4-letnią kotkę.No i zaczęło się. Już na zaręczynach zwłaszcza moja
przyszła teściowa zaczęla mi mówić, że:"no zobaczymy czy bedziesz chciała
mieć kota jak bedziesz w ciąży i urodzisz później dziecko,kot jest
wredny,kobieta nie powinna mieć do czynienia w takim okresie z kotem itp.".
Moja mama też najchętniej pozbyłaby się mojej kotki,i mimo że mieszkam sama
to twierdzi, że jej największym błedem życiowym jest to, że zgodziła się na
to, żebym wzięła do domu kota,że takich zwierząt nie powinno trzymać się w
domu.Pomijając to, co powinnam zrobić jak zajdę w ciążę,no i jak urodzi się
dziecko.Wszyscy zgodnie twierdzą, że wtedy to o kocie nie może być mowy.Przez
to zaczęłam się sama obawiać czy to przypadkiem nie zaszkodzi mojejmu
dziecku,jak bedę w ciąży,no i poźniej jak maleństwo będzie w domu.Cały czas
powtarzają mi, że kot może udusić dziecko,tzn.poloży się koło buzi czy na
klatce piersiowej.Aż mnie strach przechodzi.
Wszędzie słyszę:moja sąsiadka ma kilkumiesięczne dziecko i kiedyś powiedziała
do mnie:"jak byłam w ciąży to musiałam się pozbyć kota wogóle,teraz nie mam
go bo pojawiło się dziecko".
Innym razem przyszła moja przyjaciólka z mężem i 5-miesięczną
córeczką.Efektem było to, iż musiałam zamknąć kotkę w kuchni,bo od razu
zaczęły się różne komentarze.
Co będę musiała zrobić w przyszłości, bo jakoś sobie nie wyobrażam tego
wszystkiego.Zaczynam się bać.Nie chcę, żeby przez to co się może
stać,odsunęła się cała moja rodzina wraz z moim przyszłym mężem.Jak będę
mogła pozbyć się kotki,skoro ona tak jest do mnie przywiązana a ja do
niej,zresztą narzeczony też.Moja mama jej nie weźmie bo nie ma zamiaru
zajmować się kotem.Komu ją oddam,ona tego nie zniesie!Jak pogodzić posiadanie
kota z maluteńkim dzieckiem,czy to rzeczywiście niebezpieczne??????