homohominilupus
06.03.06, 19:27
przeczytalam Twoj post o tym, ze zastanawiasz sie nad wzieciem kota po
stracie poprzedniego. Szukam domu dla koteczki ktora znalazlam w sobote na
osiedlu (mieszkam w Warszawie) Musial ja ktos wyrzucic bo byla potwornie
przmarznieta ale oswojona. na razie jest u moich rodzicow (ja nie moge jej
wziac bo mam glupiego psa ktory by ja zjadl) a rodzice maja juz jedna kotke,
poza tym mama ze wzgledu na chorobe nie powinna miec kotow w ogole. jesli nie
znajde kici domu, zmuszona bede oddac ja z wielkim bolem do schroniska. A
przeciez wszyscy wiedza co oznacza schronisko dla kota. jesli mieszkasz w
Wawie lub w poblizu moze chcialabys pomoc kici? Jesli tak, to pisz na
gazetowego maila
Pozdrawiam,
Ola