dobrutka
14.04.06, 02:41
Szlismy na spacer, gdzie wolno spuszczac psy (poza Polska)
Moj 4letnie piesek podbeigl do inneg, sredniego kundelka. Kundelek rzucil sie
z pasja na naszego, gryzac mojego. Moj owczarek niemiecki skulil sie a potem
zaczal warczyc. Bardzo mile starsze panswo wyjasnilo, ze pieska wzieli ze
schroniska i sa pewne problemy. Ale maz (jak to facet) uwaza ze ujmuje
mojemu psu ze sie "wystraszyl".