vtec_z
01.08.06, 16:24
... do krainy wiecznych spacerków. Takie powiedzenie ukuła moja córka, by
ułatwić nam wszystkim rozstanie z naszym starym przyjacielem.
Pies jest nieuleczalnie chory, pomoc weterynaryjna opóźnia koniec ale nie
jest w stanie zmienić tego, że coraz bliżej do decyzji o uśpieniu (a
chciałoby się, żeby odszedł sam).
Pozostanie problem - co zrobić z ciałem psa? Jak godnie uczcić kochanego
zwierzaka nie narażając się na łamanie przepisów sanitarnych?
Słyszałem, że podobno w Warszawie istnieje możliwość kremacji. Czy ktoś wie
gdzie?
Czy urnę z prochami można pochować w dowolnym miejscu (myślę o terenie
prywatnym)?