Dodaj do ulubionych

pies a kot

28.08.06, 22:49
mam w domu 10 letniego psa i od 3 miesięcy małego kotka,ale pies widząc go z
daleka zachowuje się bardzo agresywnie,nie wiem ,co zrobić ,żeby się
zaakceptowały,teraz pies jest dużo na podwórku i na dole domu,a kocia na
górze,ale co będzie zimą,gdy pies będzie prawie cały dzien w domu.czy jest to
możliwe???boję się o kicię,że zrobi jej krzywdę,mam wrażenie ,że on jest o
nią zazdrosny.ratunku
Obserwuj wątek
    • ppoblocki Re: pies a kot 29.08.06, 00:26
      10 letniego psa już raczej nie zmienisz.
      Szukaj nowego domu dla kotka, bo raczej staruszka bym już nie przesadzał;)
    • ewalyczko Re: pies a kot 29.08.06, 13:16
      Gdy przyprowadzilam swoja kotke (miala wtedy 5 tygodni) do domu, gdy moja
      suczka byla w podobnym wieku, czyli ok 10 lat. Na samym poczatku byl problem,
      nie ukrywam.Kot sie jezyl, pies warczal. Przez pewien czas gdy nikogo nie bylo
      w domu, kot byl zamyklany w osobnym pokoju a pies w osobnym. Gdy ktos sie
      pojawial zwierzaki byly wypuszczane. Po kilku miesiacach jak kotka byla juz
      stanowczo wieksza postanowilam zostawiac je na chwilke same (10, 15 min),
      pozniej coraz dluzej. W tej chwili kotka ma 4 lata i potrafia siedziec w domu
      caly dzien i nic sie nie dzieje. Nauczyly sie funkcjonowac obok siebie. Sunia
      wie, ze nie wolno malej ruszac i tylko czasem na nia warknie jak cos sie jej
      nie podoba, wtedy mala wycofuje sie "rakiem", bo wie, ze przesadzila. Niecaly
      rok temu dolaczyl do nich nowy wspollokator w postani rudego kota (8 tyg). Nie
      mialam zadnych problemow z akceptacja nowego kota przez psa. Niestety kotka do
      tej pory nie moze sie przyzwyczaic i od czasu do czasu strzeli go z pazura w
      nos.
      Tak jak mowie nie mialam wiekszych problemow. Prosze sprobowac nauczyc je ze
      soba kooegzystowac... jak nie wyjdzie po kilku miesiacach wtedy chyba trzeba
      bedzie zastanowic sie nad zmiana domku dla kotka, ale nie przesadzajmy sprawy!
      Pozdrawiami i zycze powodzenia w godzeniu zwierzakow:)
      • beata17 Re: pies a kot 30.08.06, 18:42
        dzięki za dobre rady.ja się boję pozwolić im na bezpośredni kontakt (sam na
        sam),mam wrażenie ,że pies zagryzie mi kicię(ona jest jeszcze mała),może
        spróbować z kagańcem.co radzicie?????????????
        • ppoblocki Re: pies a kot 30.08.06, 18:54
          Kaganiec? Dobry pomysł.

          Posadź psa po jednej, a kota po drugiej stronie..Usiądź po środku i tak
          przyzwyczajaj ;)
    • ontarian Re: pies a kot 30.08.06, 19:11
      powiedz psu, zeby kota nie ruszal, i juz!
      • beata17 Re: pies a kot 30.08.06, 21:28
        żeby to było takie proste,pies niestety nie jest tresowany i nie słucha mnie
        tak,że mogłabym zaryzykowac ,ale spróbuję z pomocą męża (jego słucha
        bardziej ),mam wrażenie ,że pies wie,że coś w domu jest inaczej i może się z
        tym oswoi,dlatego trochę z tym wszystkim zwlekam,może z czasem.......
        • a.nancy Re: pies a kot 31.08.06, 01:03
          a wiesz że ontarian (chyba przypadkiem) ma rację
          popełniłaś błąd izolując je na początku
          każdego nowego domownika trzeba "przedstawić" rezydentom - czyli w tym wypadku
          powinnaś pokazać kota psu jak tylko przyniosłaś go do domu. pokazujesz kota, do
          psa łagodnie mówisz, uspokajasz go, oczywiście wszystko musi być pod kontrolą
          (pies powinien mieć możliwość obwąchania kota; jeśli nie da się inaczej -
          chociaż z daleka.
          nie wiem, czy nie jest za późno. jesli pies przebywał na podwórku a kot w domu,
          pies może czuć, że został wyrugowany przez nowego zwierzaka. ale musisz
          spróbować, jeśli nie chcesz już zawsze "ukrywać" kota.
          muszą się poznać. na początku w twojej obecności (może być kaganiec).
          • ontarian Re: pies a kot 31.08.06, 14:42
            a.nancy napisała:

            > a wiesz że ontarian (chyba przypadkiem) ma rację
            hehe, chyba nie przypadkiem
            wlasnie ze wzgledu na posluszenstwo
            w druga strone nie powinno sie brac
            tzn. szczeniaka do doroslego kota
            malego kota do doroslego psa mozna
            pod warunkiem, ze pies to nie glupol
            i slucha co sie do niego mowi
            • beata17 Re: pies a kot 31.08.06, 15:21
              żeby to wszystko było takie proste,kicia to znjda,nie była planowana"do adopcji"
              tak wyszło,że nas oczarowała ,no i została,pies nie jest głupi,ale bardzo
              zazdrosny,przez te wszystkie lata był "moim synkiem" rozpieszczonym(nie tylko
              przeze mnie,ale też przez innych członków rodziny).
              przez weekend będziemy próbować pojednania,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka