dirgone
25.10.06, 13:49
Wychowałam się wśród psów, teraz też mam dwa. Nigdy nie zauwazyłam,żeby psy z
mojego rodzinnego otoczenia "gwałciły nogę", czyli rzucały się na nogi (lub
coś innego) i, hm, nie wiem, jak to opisać - próbowały odbyć stosunek :) No
wiadomo o co mi chodzi.
Moje dwa psy kobiet nie znają (pod względem seksualnym - chodzi o psie
kobiety). Mniejszy przejawia skłonności homo (co widać, jak spotykam się z
psem koleżanki - są chyba parą), większy nie przejawia skłonności żadnych, bo
mały za mały, a innych nie widuje. Mały czasami próbuje "dostać się" do
większego, ale średnio mu to wychodzi. Żaden z nich nigdy nie rzucał się na nogi.
Natomiast pies koleżanki robi to notorycznie. Wkurzam się strasznie, jak do
niej przychodzę, bo od progu wita mnie jej pies i już się mnie czepia. Żadne
prośby i groźby nie pomagają.
I teraz pytanie - czym jest to uwarunkowane? Nie pamiętam, żeby moje psy
kiedykolwiek przejawiały takei skłonności (żaden rodzinny), nigdy nie było z
tym problemów, a kilka psów moich znajomych jest wyjątkowo pod tym
uciążliwych. Czy można psy tego oduczyć?