Dodaj do ulubionych

nocne harce

IP: 193.111.166.* 28.05.03, 12:42
Od kilku dni chodzę z czerwonymi od niewyspania oczami,bo moja ukochana
kocina (kotka po sterylizacji,rok i 2 miesiące) urządza sobie od godziny 4
harce i tak do ok.6, po czym idzie spać, a ja niestety zaczynam wtedy
szykować się do pracy.
Czy ma ktoś jakiś sposób na "dowcipnego" kotka?
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: nocne harce IP: *.tele2.pl 28.05.03, 14:43
      moje koty, na szczescie , chodza spac ze mna iw staja ze mna. Ale jak jeden
      szalal od 5 rano to sie wkurzylam i zamknelam go w lazience;-) Od tej pory mam
      spokoj....
    • Gość: kot Re: nocne harce IP: *.mech.pw.edu.pl 28.05.03, 15:17
      Witam!
      Może dawaj jej później kolację, jak będzie najedzona, pewnie będzie kilka
      godzin spała spokojnie. Gdy moje koty były młode, po mięsie na kolację sypałem
      im jeszcze trochę suchego na noc, żeby nie budziły mnie rano, zwykle pomagało.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Magda Re: nocne harce IP: *.pekao.com.pl 28.05.03, 16:02
        Dzięki za poradę.Już dzisiaj spróbuję dać kitce jedzonko trochę później.Zwykle
        dostawała saszetkę ok.17, a do suchej karmy miała stały dostęp.Nigdy nie
        grzeszyła wielkim apetytem,więc myślę,że nie zdziwi się późniejszą kolacją.
        Pozdrawiam
    • dorotace Re: nocne harce 28.05.03, 21:53
      Z moim kotem zaczął się taki problem kilka lat temu po wakacjach, gdy do późnej
      nocy i od wczesnego ranka kot zpędzał czas na otwartej przestrzeni na działce.
      Po powrocie do domu od trzeciej miałam w domu kocią imprezkę - kot bawił się
      choćby sam ze sobą, skakał po meblach. Zaczęłam więc bawić się z nią wczesnym
      wieczorem - gonitwy po całym mieszkaniu i skoki wzyż po kawałki kurczaki tak ją
      męczyły, że budziła się dopiero następnego dnia na sniadanie. Nie wiem czy z
      twoja kotką to podziała, bo moja jest wyjątkowa ugodowa.
      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka