Gość: Dana77
IP: *.qc.sympatico.ca
09.07.03, 04:37
Juz wczesniej opisalam tragiczne koleje losu mojego kota w watku
'Moja kotka sie odnalazla'.
Kicia ma rozdarta skore pod pacha przedniej lapki. widac zywe mieso.
weterynarz zgolil jej siersc w tej okolicy i zalozyl szew. ten szew sie
rozlazl, a rana jaka byla taka pozostala. Nie chce sie goic. to trwa juz trzy
tygodnie. to trudne miejsce do wyleczenia, domyslam sie, ze wzgledu na
brak dostepu powietrza. Dostawala antybiotyk ale juz sie skonczyl. Boje
sie, ze wda sie jakas infekcja. Jestem obecnie w kanadzie i troche czuje
sie bezradna. trudno mi sie dogadac z wet, oni tu maja chyba inne
podejscie do leczenia zwierzat. a ja nie moge stale placic z kazda wizyte
100 dol. Chcialabym kici jakos pomoc domowymi sposobami aby ta
rana zaczela sie jakos goic.
Podalam jej srodek na robaki, ale nie wiem na ile to bylo skuteczne. czy
jest jakas metoda aby rozpoznac czy kot ma robaki? jej stolca nie moge
zobaczyc bo kicia zalatwia swoje potrzeby na zewnatrz. wiem, ze czesto
sie wylizuje i odbyt jest jakby zaczerwieniony.
i jeszcze jedno pytanie. kotka na wyleniale futerko. zastanawiam sie czy
nie byloby lepiej ja ogolic, aby pozbyc sie sfilcowanego futerka i aby jej
rowno odrastalo?
Po powrocie ma obsesje na punkcie jedzenia. Mniej wiecej domaga sie
jesc co godzine. ile razy dziennie powinna dostawac jesc? ograniczam
sie do dwoch razy ale przychodzi mi to z trudem. Ona tak ladnie prosi.
Bardzo czekam na sugestie.
Dziekuje i pozdrawiam