Gość: AgaRoMi
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
10.11.03, 22:32
Od dłuższego czasu myślimy o kupnie psa. Nasz syn ma już 10 lat i coraz
bardziej tęskni za zwierzakiem (z żółwiem jakoś trudno mu się zaprzyjaźnić),
latem przeprowadzimy się do większego mieszkania na przedmieściu - wydaje
się więc, że dla naszej trzyosobowej rodziny to optymalny moment. Początkowo
zdecydowani byliśmy na labradora. To duży, ładny pies, przyjazny dzieciom i
w ogóle ludziom, z tego co wiemy inteligentny i łatwy do ułożenia. Im dalej
jednak w las, tym nasze zdecydowanie słabnie. Nie dlatego, że przestały nam
się podobać labradory, ale dlatego, że odkryliśmy istnienie wielu innych,
pięknych i być może równie wartościowych ras.
Od razu chciałabym zaznaczyć, że gdyby nie dziecko, najchętniej wzięlibyśmy
psiaka ze schroniska. Jednak syn sporo czasu będzie spędzać z psem sam na
sam, dlatego zależy nam na takim z pewnej hodowli, o znanych cechach,
nieagresywnym: taką pewność daje moim zdaniem tylko pies rasowy.
Jest jeszcze jedna sprawa: ja wychowywałam się z psami, znam i kocham te
zwierzęta, mój mąż przeciwnie; on dopiero niedawno w ogóle dał się przekonać
na zwierzaka w domu.
Jaką więc rasę wybrać, skoro:
- sporą część czasu psiak będzie spędzał sam w domu - wiadomo - szkoła,
praca; ale weekendy, a nawet wakacje chętnie spędzimy razem z nowym
przyjacielem;
- ważne, by był posłuszny nawet małemu chłopcu, to ma być przyjaciel i
towarzysz przede wszystkim naszego syna;
- zależy nam na psie cichym i spokojnym, "nieszczekliwym", takim, który bez
płaczu zaakceptuje te kilka samotnych godzin w domu, nie dokuczy sąsiadom;
- zdecydowanie wolimy psy większe; nie wchodzą w grę typowe pieski do
towarzystwa jak terierki czy pudelki...
Czy ktoś mógłby nam mądrze doradzić? A może polecicie jakieś rzetelne
opracowania, książki? Jak dotąd, przeczytałam z wielkim zainteresowaniem
książkę Johna Fishera "Okiem psa". Co jeszcze?
Pozdrawiam serdecznie
Agnes