arka6
01.12.03, 15:55
Może ktoś z Was podzieli się swoimi doświadczeniami. Mam problem przez rok
czasu mój kochany pupilek był ze mną w domu a teraz niestety muszę iść do
pracy i tu zaczyna się koncert kiedy wychodzę z domu mój psiak płacze
wniebogłosy już sama nie wiem co mam robić czy to mu przejdzie czy już cały
czas tak będzie jestem całą tą sytuacją zestresowana żal mi okropnie mojego
psiaka. Zaznaczam, że długo nie zostaje sam około 6 godzin. Rano wychodzę z
nim na dłuższy prawie godzinny spacer ale to i tak nic nie daje. Może ktoś z
Was mi coś poradzi błagam.
Pozdrowienia