Dodaj do ulubionych

antykoncepcja kotek

15.12.03, 07:55
Mam mloda kotke i raczej nie chcialabym martwic sie co zrobic z duza iloscia
kociat. slyszalam ze dobrze zeby pozwolic jej choc raz miec mlode. a co
potem? Wiem ze mozna podawac zastrzyki lub tabletki albo zalatwic to raz na
zawsze operacyjnie. Co jest lepsze dla kotki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Fenol Re: antykoncepcja kotek IP: *.devs.futuro.pl 15.12.03, 13:05
      Absolutnie nie prawda że choć raz musi mieć młode.To jest legenda
      ludowa.Najzdrowiej dla kotki po pierwszej rui wysterylizować.Nie polecam
      zastrzyków Hormonalnych(Delvosteron,Depogeston,Depo-Promone) są tam duże dawki
      progesteronu i po 4-5 latach jest ropomacicze powikłane zmianami cukrzycowymi
      i trzeba kroić schorowanego kota.Podobnie tabletki.Zawsze są to obce hormony
      podawane bez ustalania fazy cyklu w dużych dawkach.Najbezpieczniej
      wysterylizować i masz problem z głowy.A poza tym wydłużysz jej życie
      • l2m Re: antykoncepcja kotek 15.12.03, 18:08
        Pod tym wszystkim, co Fenol napisał(a) o lekach gormonalnych - podpisuję się.
        Sterylizacja jest rzeczywiście bardziej bezpieczna dla kotki, o ile,
        oczywiście, jest wykonywana fachowo.
        Ale jednak poczekaj do pierwszej rui. Bo różne kotki przechodzą ten okres w
        różny sposób. Moja obecna, na przykład, była zawsze bardzo cichutka. Jeśli
        zabierałam ją na noc pod kołdrę, siedziała tam cicho, a w dzień mogła
        trochę "pośpiewać", ale niezbyt głośno i niezbyt długo. Więc jeśli Twoja kotka
        nie będzie w tym czasie wychodzić, to, jeśli będziesz mieć szczęście, można
        będzie ruję po prostu przeczekać.
        Aha, jeszcze. Objawy rui da się złagodzić (chociaż nie usunąć całkiem)
        specyfikiem homeopatycznym Ignacia. W czasie rui dwa groszki tego podaje się
        rano, a trzy - wieczorem.
    • Gość: Maryla Re: antykoncepcja kotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 19:49
      Sterylizacja chirurgiczna - zdecydowanie tak. Ale u dobrego i sprawdzonego
      weta. Zanim się zdecydujesz popytaj znajomych - to jest poważna operacja w
      pełnej narkozie i nie warto ryzykować. I prawda jest, że dopiero po pierwszej
      rui - kotce są potrzebne te hormony, które się podczas rui wydzielą. Pierwszą
      przeczekaj, a potem skonsultuj się z DOBRYM lekarzem. Nie warto oszczędzać na
      zdrowiu kotki.
    • ta.co.ma.kota Re: antykoncepcja kotek 16.12.03, 11:52
      takze polecam sterylizacje,
      poza tym to tutaj znajdziesz conieco:

      www.zwierzeta.cisza.pl/ciaza-01.html
      • ry-bka Re: antykoncepcja kotek 16.12.03, 12:29
        dzieki wielkie za porady! czyli moja Zuze czeka sterylizacja. A czy mozecie mi
        jeszcze powiedziec jaki jest orientacyjny koszt tkiego zabiegu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka