a no właśnie, juz kilka razy pytałam czysto teoretycznie a tu od tygodnia już
pytam nie teoretycznie

i od czasu gdy tylko mama się dowiedziała ( mieszkam z rodzicami ) mówi że
jeśli dziewczynka musi być Kamila - tak miała na imię moja zmarła siostra - z
tym ze ja mówię nie, ale jak można by ja spokojnie przekonać ze Kamilka ( nie
chodzi juz o to ze nie bardzo mi sie podoba), to imię mojej siostry a nie chce
nadawać własnemu dziecku imienia bliskiej zmarłej mi osoby, znowu ona uważa
ze w ten sposób upamiętni zmarłą córkę, ja na to odpowiadam ze w takim razie
możemy dać Kamila jako drugie imię i tak bez końca - i jak pomyśle o
kolejnych miesiącach to czuje przerażenie, już się wcale nie odzywam i czuje
ze ona moje milczenie przyjęła jako zgodę
eh rodzice... przecież oni już mieli swoja szanse nazwania dzieci teraz mogli
by pozwolić zrobić to nam... i choc miałam zupełnie inne pomysły teraz
rozpatruję je z imieniem Kamila jako imię drugie ...
a co Wy sadzicie o samej Kamili ?
w tej chwili krąży mi po głowie Liwia Kamila