uccellino
21.08.08, 22:55
Mrówka miała nie mieć drugiego imienia. Bo i po co?
Ale... Jej przyjście na świat zbiegło się tak magicznie ze śmiercią
mojego ukochanego Dziadziusia Henryka... Jestem pod wrażeniem.
Chciałabym uczcić tę metafizyczną więź pomiędzy nimi - ona sie
poczynała, on odchodził, umarł, kiedy kończyłam 5 tc, byli razem na
świecie przez trzy tygodnie... Niestety ani Henryk ani Henryka nie
podobają mi się i dlatego nie nadają się na pierwsze imię.
Chciałabym dać jedno z nich na drugie.
I teraz możliwe zestawy z prośbą o radę. Nazwisko popularne,
czterosylabowe, - ski, zaczyna się na L.
Aha, sprawdzać płci nie będziemy, więc potrzebne dwa warianty.
Adam Henryk
Marek Henryk
Tu właściwie nie mam problemu - oba są OK, gorzej z dziewczyną.
Martyna Henryka (za dużo 'mocnej' głoski "r"?)
Anita Henryka (nie rymuje się troszkę?)
Kaja Henryka
Janina Henryka
Hanna Henryka (za dużo "h", nie?)
Krystyna Henryka
Maria Henryka
Zofia Henryka
Nina Henryka
Bogna Henryka
Teresa Henryka
Niestety odpada Monika, która dotąd była mocnym typem.
Dodam, że preferuję imiona nie wymagające zdrabniania tj. takie,
których pełną forma można zwracać się nawet do maluszka.
Z punktu widzenia daty imienin najlepsze są Kaja i Zofia, choć Maria
ma tyle, że na pewno by się coś wybrało.
No i co myslicie?