coco7710
28.12.10, 12:18
Witam,
od 2lat staramy się z M i ciągle nic,badania wszystkie możliwe wszystko ok u męża jak i u mnie , kolejne hsg wszystko ok, mc temu laparoskopia...wynik endometrioza I stop decyzja lekarza nie czekac zacząć dzialania w kierunku in vitro...czekam na decyzje czy moze zacząć od inseminacji czy to strata czasu moj lek mial to skonsultować jeszcze ...sama nie wiem lekarz db nie naciagacz i doświadczony i mam pełne zaufanie...ale nie moge tego przetrawić...in vitro matko a wydawalo s ,ze jestesmy zdrowi a jestesmy stawiani przed takim rozwiazaniem...juz doszlismy do siebie jak najbardziej zrobimy wszystko jak trzeba i pójdziemy za in vitro ale czy musi to byc takie ciezkie..pierwsze dni po tych wieściach-diagnozie przepłakałam kilka dni...maz tylko pow ze remont lazienki poczeka a zaczniemy działać...Jak myslicie in vitro to za szybko moze sprobowac od inseminacji czy to tylko moj system obronny...czy tez miałyście takie rozterki kiedy przedstawiono Wam takie ,,ostateczne"rozwiązanie...