Pod napięciem

08.02.04, 22:13
Podczas rozmów osoby prowadzącej program z osobami które biorą udział w tym
programie bezpośrednio, widać w tle Polskę-polskie społeczeństwo, jakie to
żenujące.
    • wikul Re: Pod napięciem 08.02.04, 22:35
      ciaki napisał:

      > Podczas rozmów osoby prowadzącej program z osobami które biorą udział w tym
      > programie bezpośrednio, widać w tle Polskę-polskie społeczeństwo, jakie to
      > żenujące.


      Musisz mieć bardzo bujną wyobraźnie jak w takich programach widzisz polskie
      społeczeństwo . Ja widzę jakąś społeczność lokalną i ni cholery wiecej .
      • snajper55 Re: Pod napięciem 08.02.04, 23:27
        wikul napisał:

        > ciaki napisał:
        >
        > > Podczas rozmów osoby prowadzącej program z osobami które biorą udział w tym
        > > programie bezpośrednio, widać w tle Polskę-polskie społeczeństwo, jakie to
        > > żenujące.
        >
        >
        > Musisz mieć bardzo bujną wyobraźnie jak w takich programach widzisz polskie
        > społeczeństwo . Ja widzę jakąś społeczność lokalną i ni cholery wiecej .

        A to jakaś społeczność lokalna nie jest polskim społeczeństwem ? To gdzie to
        polskie społeczeństwo się chowa ? W Sejmie i Senacie ? wink)

        Snajper.
        • Gość: wikul Re: Pod napięciem IP: *.acn.waw.pl 08.02.04, 23:49
          snajper55 napisał:

          > A to jakaś społeczność lokalna nie jest polskim społeczeństwem ? To gdzie to
          > polskie społeczeństwo się chowa ? W Sejmie i Senacie ? wink)
          >
          > Snajper.


          Rozczarowałeś mnie , snajper . Ty też widzisz polskie społeczeństwo jak np.
          w tle maszeruje Lepper z przydupasami ? Widzisz polskie społeczeństwo jak na
          stadionach demoluje wyposażenie ? No , no , ciekawe . A ja naiwnie myslałem że
          społeczeństwa nie można zobaczyć w całości . Nawet Chlebowskiemu to sie nie
          udaje w programie Polaków portret własny . Ale może inni mają takie
          możliwości .
          • snajper55 Re: Pod napięciem 09.02.04, 01:12
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > snajper55 napisał:
            >
            > > A to jakaś społeczność lokalna nie jest polskim społeczeństwem ? To gdzie to
            > > polskie społeczeństwo się chowa ? W Sejmie i Senacie ? wink)
            > >
            > Rozczarowałeś mnie , snajper . Ty też widzisz polskie społeczeństwo jak np.
            > w tle maszeruje Lepper z przydupasami ? Widzisz polskie społeczeństwo jak na
            > stadionach demoluje wyposażenie ? No , no , ciekawe . A ja naiwnie myslałem że
            > społeczeństwa nie można zobaczyć w całości . Nawet Chlebowskiemu to sie nie
            > udaje w programie Polaków portret własny . Ale może inni mają takie
            > możliwości .

            Lepperowskie przydupasy czy kibice na stadionie nie są przypadkową grupą
            społeczeństwa, a więc nie można ich za jego reprezentantów uważać.

            Grupa widzów w programie telewizyjnym charakteryzuje się tą przypadkowoscią,
            której brak grupom przez Ciebie wymienionym. Dlatego dużo bardziej są one dla
            polskiego społeczeństwa reprezentatywne.

            Społeczeństwo to nie jest jakiś byt wirtualny. Społeczeństwo to Kowalska i
            Malinowski. Nie mozna zamykać oczu na cechy tych Malinowskich i Kowalskich i
            mówić - to nie jest społeczeństwo. To właśnie JEST społeczeństwo.

            Pozdrawiam

            Snajper.
            • Gość: wikul Re: Pod napięciem IP: *.acn.waw.pl 09.02.04, 01:32
              snajper55 napisał:

              Lepperowskie przydupasy czy kibice na stadionie nie są przypadkową grupą
              > społeczeństwa, a więc nie można ich za jego reprezentantów uważać.
              >
              > Grupa widzów w programie telewizyjnym charakteryzuje się tą przypadkowoscią,
              > której brak grupom przez Ciebie wymienionym. Dlatego dużo bardziej są one
              dla
              > polskiego społeczeństwa reprezentatywne.
              >
              > Społeczeństwo to nie jest jakiś byt wirtualny. Społeczeństwo to Kowalska i
              > Malinowski. Nie mozna zamykać oczu na cechy tych Malinowskich i Kowalskich i
              > mówić - to nie jest społeczeństwo. To właśnie JEST społeczeństwo.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Snajper.


              A kto decyduje która grupa jest reprezentatywna ? Zazwyczaj w takich
              programach biora udział ludzie zaangażowani w załatwienie jakiejś sprawy
              czyli nie są reprezentatywni . Czy reprezentatywna jest grupa ludzi z jakijś
              wsi która nie chce jakiegoś ośrodka dla narkomanów czy np.ludzi bezdomnych ?
              Czy np.ludzie broniacy przed prywatyzacją "swój" zakład pracy ? Oni bronią
              swego interesu (często wbrew interesom reszty społeczeństwa) , więc czy to
              jest społeczeństwo ?
              • snajper55 Re: Pod napięciem 09.02.04, 01:48
                Gość portalu: wikul napisał(a):

                > A kto decyduje która grupa jest reprezentatywna ?

                Nauka, Dokładniej - statystyka.

                > Zazwyczaj w takich
                > programach biora udział ludzie zaangażowani w załatwienie jakiejś sprawy
                > czyli nie są reprezentatywni.

                W atkich programach bierze udział zbiegowisko ludzi ściągniętych w jedno
                miejsce obecnością kamery i znanych osób. Tu chodzi o tych w tle, nie o tych z
                pierwszej linii, zaproszonych przez organizatorów.

                > Czy reprezentatywna jest grupa ludzi z jakijś
                > wsi która nie chce jakiegoś ośrodka dla narkomanów czy np.ludzi bezdomnych ?
                > Czy np.ludzie broniacy przed prywatyzacją "swój" zakład pracy ? Oni bronią
                > swego interesu (często wbrew interesom reszty społeczeństwa) , więc czy to
                > jest społeczeństwo ?

                Oczywiście. Chyba ich nie wyrzucisz poza nawias społeczeństwa ?

                Snajper.
Pełna wersja