Dodaj do ulubionych

Mamy newsa

20.07.10, 22:37
Telefon prezydenta deaktywowany po katastrofie
map 20-07-2010, ostatnia aktualizacja 20-07-2010 18:54

Telefon satelitarny, którego podczas lotu do Smoleńska używał
prezydent Lech Kaczyński został dezaktywowany kilkadziesiąt minut
po katastrofie - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM.
.
Tak samo postąpiono z telefonami polskich generałów. Mimo to
sprzęt ten, jak i broń funkcjonariuszy BOR, cały czas znajduje się
w Rosji.
Dezaktywacją urządzeń zajęły się Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Potwierdził to prokurator generalny Andrzej Seremet.
Sprzęt posiadany przez polską delegację stracił wszelkie dane i
stał się tym samym bezwartościowy zaraz po katostrofie.
Pracownicy SKW w porozumieniu z operatorami sieci komórkowych i
satelitarnych wylogowali z systemu wszystkie telefony posiadające
wrażliwe dane. Tym samy potwierdziły się wcześniejsze doniesienia
RMF FM o bezużytecznym telefonie satelitarnym prezydenta.
RMF FM


Ale dobre, kilkadziesiat minut po katastrofie, a co sie dzialo
przez te kilkadziesiat minut?
Dlaczego caly ten sprzet wciaz jest w Rosji, odpowie ktos?
Obserwuj wątek
    • hasz0 Tumanom typu piq, Wikul, S55, Hymenos,..to wystarc 20.07.10, 22:44

      zy.
      • hasz0 ________________________PO-lecialem teraz "Haszem" 20.07.10, 22:55
        Rozpiętość skrzydeł tej wersji to 37,55 m, długość 47,90 m, wysokość
        11,70 m. Powierzchnia nośna to 201,45 m2. Masa startowa tego
        samolotu to 100 ton. Napędzany jest trzema silnikami
        turbowentylatorowymi Adwiadwigatiel (Sołowiow) D-30KU o ciągu 104 kN.

        Osiąga prędkość przelotową 935 km/h, zasięg wynosi 6 600 km. Może
        latać na pułapie 12 100 m. Posiadała dodatkowy zbiornik paliw o
        pojemności 8 250 litrów.

        Cytatkomisja Burdenki, fabrykowanie dowodów w śledztwie (klasyka
        fałszowania i dezinformowania; zebrano blisko 100 świadków
        zeznających, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy)

        wyborcza.pl/51,105743,7755329.html?i=2 (i jeszcze inne
        zdjęcie)
        lotniczapolska.pl/Tu-154M-nr-101,12746
        samoloty.pl/index.php/rosja-zsrr-hobby-574/tupolev-tu-154-hobby-709


        https://www.samoloty.pl/images/stories/Kwiecien2010/tu2.jpg
        • hasz0 Re: ________________________PO-lecialem teraz "Ha 20.07.10, 22:58
          MOTTO

          quanet
          Komunikat forum

          Wykryto spam.

          Na stronie Smolensk2010



          Na stronie Smolensk2010 zwrócono uwagę, że to, co uchodzi za
          skrzydło tupolewa pozostawione przez niego po uderzeniu w brzozę,
          skrzydłem tupolewa nie jest. Gdyby okazało się to prawdą, to
          mielibyśmy pierwszy poważny dowód na to, że 10 kwietnia dokonano
          przestępstwa, a następnie fałszerstwa na światową skalę. Jeśli ten
          kawałek jest fragmentem innego samolotu, to świadczyłoby to, że
          przed smoleńskim lotniskiem doszło do jakiejś kolizji, tzn., że
          równocześnie z polskim tupolewem rozbiła się inna, lekka maszyna
          (może np. zdolna do akrobacji lotniczych). Ta ostatnia nie musiała
          być pilotowana, lecz zdalnie sterowana. To, czy zderzyła się z
          polską, czy tylko zajmowała się elegancką "ścinką" drzew i została
          zniszczona, by potem specjaliści ze służb mogli uruchomić "analizę"
          toru lotu "koszącego masyw leśny tupolewa" - to rzecz jeszcze do
          ustalenia. (Pomocne tu byłyby ślady pozostawione na drzewach
          (resztki lakieru), aczkolwiek, z tego, co słyszeliśmy wiele z tych
          drzew po prostu ścięto po katastrofie).

          Na istnienie takiej maszyny wskazywać mogą wspomniane przeze mnie
          zdjęcia (linki poniżej), a poza tym relacja/e Wiśniewskiego,
          której/których analizą też się już wielokrotnie zajmowano
          (kisiel.salon24.pl/182180,relacja-wisniewskiego-analiza-
          watpliwosci ) oraz - na co też zwracano uwagę w blogosferze -
          nietypowa, nadmierna ilość kół na pobojowisku. Wiśniewski,
          przypomnę, w pierwszych swych wypowiedziach mówił o "innym silniku",
          o schodzeniu lewym skrzydłem nisko, tratowaniu czegoś, dwóch
          błyskach ognia itd., ale też o wybuchu, jakby to uległa zniszczeniu
          inna maszyna: "ja myślałem, że to jakiś mały samolot" (ok. 3:09
          materiału przytaczanego przez Kisiela).
          • hasz0 _______________jak tu qarfa przesłać te linki? 20.07.10, 23:03
            fakty/news-wrak-tupolewa-jest-juz-na-lotnisku-w-smolensku-
            zobacz,nId,272994 film pokazujący wrak (także to, co jest tam
            złożone jako prawy poziomy statecznik)
            wyborcza.pl/51,105743,7755329.html?i=1 (zdjęcie pokazujące,
            że to nie jest ani statecznik, ani skrzydło tupolewa)
            dlaczego tak sie uparliscie


            żeby NIE UJAWNIAĆ I NIE BADAĆ NIE NACISKAĆ?

            .....I W DODATKU ZAMIAST ZAMKNAĆ JAPY.......

            OPLUWACIE TYCH CO NAUSKAJĄ, PRZYPOMINAJĄ

            I DOMAGAJA SIE BADANIA WSZYSTKICH NIEDOCIĄGNIEĆ I

            CO GORSZA MAtACZEŃ?...ZAMIATANIA POD DYWAN?

            oszołomy jesteście czy co?


            Cytat10 kwietnia 2010 roku o godzinie 8.56 rozbił się rządowy
            samolot Tu-154 M niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku, 15 km od
            lasu Katyńskiego. Samolot prawdopodobne zahaczył o drzewa w gęstej
            mgle podchodząc do lądowania. Spadł i zapalił się. Pożar samolotu
            został ugaszony. Na okładzie samolotu znajdował się prezydent RP
            Lech Kaczyński wraz z małżonką, oraz m.in. v-ce marszałek sejmu
            Szmajdziński, Szef IPN, v-ce Minister Spraw Zagranicznych Kremer,
            Prezes NBP oraz goście prezydenta. Wg. wstępnych informacji
            Rosyjskiego Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych zginęło 96 osób. Nikt
            nie przeżył katastrofy. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który
            zgodnie z polską Konstytucją objął obowiązki Prezydenta RP, ogłosił
            tygodniową żałobę narodową. To najtragiczniejsza katastrofa lotnicza
            w historii naszego kraju i lotnictwa polskiego.
            • hymenos Re: _______________jak tu qarfa przesłać te linki 20.07.10, 23:58
              http://www.mak.ru/russian/info/news/2010/files/tu154m_101_pic3.jpg

              Czy to nie jest tak, że analizatorzy z blogów najpierw ustalili, że
              to skrzydło a później obalali swoją tezę? Ten tekst o skrzydle
              został haszystowsko powielony w dziesiątkach egzemplarzy. Czy to
              metoda dochodzenia do prawdy obiektywnej? wink
    • jola.iza1 Re:Ginichna, niech stracę 20.07.10, 23:02
      Ja Ci, ruźwa odpowiem, a co mi taamsmile
      Bo to są dowody w śledztwie,znasz takie pojęcie??
      Powinnas się cieszyć, że zostały dezaktywowane, a nóż widelec Putin by coś nadał do Obamy?? Poszło by na Lecha, albo nie daj rydzyk na Jarka??
      • hasz0 Re:Ginichna, niech stracę__jOLIZA iq=? 20.07.10, 23:09

        czy Ty jako bdowlaniec tez tak samo analizujesz dedukujesz i
        wnioskujesz?

        ......od dupy strony i w krzaki?

        masz budowlane oko?

        Oceń to skrzydło......
        https://bi.gazeta.pl/im/6/7755/z7755136X,Na-miejscu-katastrofy-
pracuje-polska-i-rosyjska-komisja.jpg
        • hasz0 _________ niech stracę__jOLIZA czytałaś .....? 20.07.10, 23:15
          szczególnie kometarze są ciekawe...!!!!!!!!!!!!

          www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/mak--skorumpowani-wladcy-nieba,62110,1
          • hasz0 ___________________wszystki programy o tym trąbią! 20.07.10, 23:15
            www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/mak--skorumpowani-wladcy-nieba,62110,1
      • snajper55 Re:Ginichna, niech stracę 20.07.10, 23:34
        jola.iza1 napisała:

        > Ja Ci, ruźwa odpowiem, a co mi taamsmile
        > Bo to są dowody w śledztwie,znasz takie pojęcie??
        > Powinnas się cieszyć, że zostały dezaktywowane, a nóż widelec Putin by coś nada
        > ł do Obamy?? Poszło by na Lecha, albo nie daj rydzyk na Jarka??

        Albo by Czechom wojnę w imieniu Lecha wypowiedział. Ale by się działo. Rus,
        Czech i Lech...

        S.
        • hasz0 ręce opadają gdy szyderstwa za Pawłem Olszewskim A 20.07.10, 23:53

          Arłukowiczem dziecinnie prymitywne takie z piaskownicy w stosunku do
          powaznie traktującego sprawę Macierwicza
          PO-wielacie jak papugi.


          .....zobaczymy czym te szyderstwa sied la Was skończą....
          upadli bezwstydni i niepoważni pajace....w sam raz pasujecie na
          fanów Palikota.
      • gini Re:Ginichna, niech stracę 21.07.10, 07:49
        jola.iza1 napisała:

        > Ja Ci, ruźwa odpowiem, a co mi taamsmile
        > Bo to są dowody w śledztwie,znasz takie pojęcie??

        Tak podobno polska prokuratura tez prowadzi sledztwo, nie wiesz
        o tym Jolu?


        > Powinnas się cieszyć, że zostały dezaktywowane,

        TAA po kilkudziesieciu minutach )))

        a nóż widelec Putin by coś nada
        > ł do Obamy?? Poszło by na Lecha, albo nie daj rydzyk na Jarka??
        >
        A skad wiesz, ze na Lecha i na Jarka?Znajoma wrozka ci
        powiedziala?Popros ja w takim razie o numery totolotka .
    • ariadna-enta Re: Mamy newsa 20.07.10, 23:59
      czy ktoś po 10 kwietnia kiedy wszyscy byli w szkou po katastrofie
      ptzypuszcał jakie bedę jej dalekosięzne skutki
      ze powstanie nowa teoria spiskowa
      że ta tragedia zamiast nas zjednać doprowadziła do jeszcze wiekszego
      podziałi i tk skłóconego społeczeństwa
      że będzie jakaś wojna o krzyż
      chyba w najgorszym koszmarze nit tego nie przewidział
      smutne to
      • snajper55 Re: Mamy newsa 21.07.10, 01:27
        ariadna-enta napisała:

        > czy ktoś po 10 kwietnia kiedy wszyscy byli w szkou po katastrofie
        > ptzypuszcał jakie bedę jej dalekosięzne skutki
        > ze powstanie nowa teoria spiskowa
        > że ta tragedia zamiast nas zjednać doprowadziła do jeszcze wiekszego
        > podziałi i tk skłóconego społeczeństwa
        > że będzie jakaś wojna o krzyż
        > chyba w najgorszym koszmarze nit tego nie przewidział
        > smutne to

        To nie tragedia podzieliła Polaków. To ludzie używający tragedii, a dokładniej
        człowiek używający trupa swojego brata bliźniaka podzielił Polaków. Toż on się
        tym dzieleniem od lat zajmuje, choć pierwszy raz ma okazję używać takiego
        przedmiotu, jakim jest trumna brata.

        S.
        • gini Re: Mamy newsa 21.07.10, 07:55
          snajper55 napisał:

          > ariadna-enta napisała:
          >
          > > czy ktoś po 10 kwietnia kiedy wszyscy byli w szkou po
          katastrofie
          > > ptzypuszcał jakie bedę jej dalekosięzne skutki
          > > ze powstanie nowa teoria spiskowa
          > > że ta tragedia zamiast nas zjednać doprowadziła do jeszcze
          wiekszego
          > > podziałi i tk skłóconego społeczeństwa
          > > że będzie jakaś wojna o krzyż
          > > chyba w najgorszym koszmarze nit tego nie przewidział
          > > smutne to
          >
          > To nie tragedia podzieliła Polaków. To ludzie używający
          tragedii, a dokładniej
          > człowiek używający trupa swojego brata bliźniaka podzielił
          Polaków. Toż on się
          > tym dzieleniem od lat zajmuje, choć pierwszy raz ma okazję
          używać takiego
          > przedmiotu, jakim jest trumna brata.
          >
          > S.

          Widzisz prosty chamie, normalny czlowiek napisalby "niezyjacego
          brata" , bydle pisze" trupa".
          Kaczynski nie dzieli Polakow, po prostu czesc Pölakow Jego
          popiera, tak jak w kazdym normalnym kraju.
          Dodam jeszcze, ze GW i PO hraja, i grali ppdczas kampanii trumna
          Blidy, dodam Palikota, ktory tez sobie gra trumnami smolenskimi,
          zaczal juz w kampanii prezydenckiej ale tago zalgany snajper nie
          widzi.
    • hymenos Re: Mamy newsa 21.07.10, 00:02
      Jakby śledczy z rmfu dotarli do polskiej prokuratury i tam popytali,
      to dowiedzieliby się, że telefony i laptopy włącznie z prezydencką
      nokią 6310 były zabezpieczone i badane przez polskich specjalistów
      m.in. na okoliczność ingerencji niepowołanych osób, znaczy się
      Ruskich. No i wreszcie po jaką cholerę specjalistom od meaconingu i
      podsłuchów nieaktualne dane zapisane w tych telefonach???
      • gini Re: Mamy newsa 21.07.10, 07:50
        hymenos napisał:

        > Jakby śledczy z rmfu dotarli do polskiej prokuratury i tam
        popytali,
        > to dowiedzieliby się, że telefony i laptopy włącznie z
        prezydencką
        > nokią 6310 były zabezpieczone i badane przez polskich
        specjalistów
        > m.in. na okoliczność ingerencji niepowołanych osób, znaczy się
        > Ruskich. No i wreszcie po jaką cholerę specjalistom od
        meaconingu i
        > podsłuchów nieaktualne dane zapisane w tych telefonach???

        Gdzie byly badane w Rosji?Moze dasz jakis link.
        • hymenos Re: Mamy newsa 21.07.10, 09:12
          gini napisała:

          > Gdzie byly badane w Rosji?Moze dasz jakis link.

          Podajesz w wątpliwość jedną z niewielu umiejętności jaką wykazujesz
          się na forum? Informowano o tym jeszcze w kwietniu. wink

          www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/417319,katastrofa_pod_smolenskiem_zbadaja_telefon_prezydenta.html
          • gini Re: Mamy newsa 21.07.10, 09:24
            hymenos napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Gdzie byly badane w Rosji?Moze dasz jakis link.
            >
            > Podajesz w wątpliwość jedną z niewielu umiejętności jaką
            wykazujesz
            > się na forum? Informowano o tym jeszcze w kwietniu. wink
            >
            > www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/417319,katastrofa_pod_smolenskiem_zbadaja_telefon_prezydenta.html

            atastrofa pod Smoleńskiem: zbadają telefon prezydenta
            Wojskowa prokuratura zbada osławiony aparat Nokia 6310 należący do
            prezydenta Lecha Kaczyńskiego – dowiedział się „DGP”.
            ZOBACZ TAKŻE:
            Tusk: lotnisko nie było w optymalnym stanie
            Rząd wypłaci rodzinom ofiar katastrofy pod Smoleńskiem
            odszkodowania
            Tusk: przyczyną katastrofy nie była awaria lub eksplozja na
            pokładzie samolotu
            O katastrofie smoleńskiej w Sejmie: opozycja pytała, premier
            odpowiadał
            Prokuratura ujawniła możliwe przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem
            Odtworzenie jednej minuty katastrofy pod Smoleńskiem trwa nawet
            sześć godzin
            Prokuratorzy chcą ustalić, czy telefon podczas lotu do
            Smoleńska logował się do stacji bazowych (BTS) sieci GSM, w
            zasięgu których przelatywał prezydencki samolot.
            Czas tego
            logowania może być pomocny w doprecyzowaniu czasu samej
            katastrofy. Premier Donald Tusk ujawnił wczoraj, że telefony i
            laptopy ofiar katastrofy są już w Polsce. – Cały ten sprzęt drogą
            dyplomatyczną został przez stronę rosyjską przekazany i jest do
            dyspozycji prokuratury, łącznie z telefonem komórkowym prezydenta
            – mówił szef rządu.
            Naczelna Prokuratura Wojskowa (NPW) potwierdziła nam, że zbada nie
            tylko komórkę prezydenta, ale także części telefonów pozostałych
            ofiar, w tym laptopy nieżyjących generałów. – Potwierdzam, że te
            urządzenia zostaną przez nas przeanalizowane – powiedział „DGP”
            płk Zbigniew Rzepa, rzecznik prasowy NPW. Dowiedzieliśmy się
            także, że prokuratura będzie mogła sprawdzić, czy w telefony
            komórkowe i laptopy ingerowano tuż po katastrofie.
            Czy
            prokuratura sp Pojawiły się bowiem sugestie, że rosyjskie służby
            mogły skopiować dane z tych urządzeń. Tym podejrzeniom stanowczo
            zaprzeczał wczoraj premier Tusk.
            Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wojskowi oskarżyciele i
            wojskowe służby specjalne zwrócili się m.in. do służb specjalnych
            Litwy i USA o pomoc w ustaleniu przyczyn katastrofy. – Podejmujemy
            działania i szukamy pomocy u wielu państw. Tyle mogę powiedzieć –
            stwierdził wczoraj Tusk.


            Wszystko to bylo w trakcie zamierzen, nikt, nie pisal o wykonanych
            badaniach .^

            Czy prokuratura sprawdzila, skoro wszystko dalej jest w Rosji?
            • hymenos Re: Mamy newsa 21.07.10, 10:39
              gini napisała:

              > Czy prokuratura sprawdzila, skoro wszystko dalej jest w Rosji?

              W Rosji został tylko sprzęt, który z róznych przyczyn nie został
              zabezpieczony przez wysłanych na miejsce wypadku polskich
              prokuratorów, ale skoro Ty twierdzisz, że wszystko jest w Rosji???
              Skąd o tym wiesz??

              Jedno z wielu doniesień prasowych w tej sprawie:
              Już w kilka godzin po tragedii udało się zorganizować ekipę,
              ekspertów, prokuratorów i wysłać samolotem do Rosji. Na miejscu od
              razu pojawiły się też służby: ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
              Mówimy to po raz pierwszy - powiedział Paweł Graś w TVN24.

              Służby pojawiły się w Rosji, także na miejscu katastrofy, aby
              zabezpieczyć rzeczy wiązane z bezpieczeństwem państwa.

              - Cały sprzęt elektroniczny został zabezpieczony, we współpracy ze
              stroną rosyjska, i jak najszybciej przekazany do Polski. Jest teraz
              w rękach polskich prokuratorów. Dotyczy to laptopów, telefonów
              komórkowych. Chciałbym podkreślić, że na pokładzie samolotu, na
              żadnym nośniku nie było żadnych tajnych informacji dotyczących
              bezpieczeństwa państwa - dodał rzecznik rządu.
              • gini Re: Mamy newsa 21.07.10, 10:53
                Telefon satelitarny, którego podczas lotu do Smoleńska używał
                prezydent Lech Kaczyński został dezaktywowany kilkadziesiąt minut
                po katastrofie - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM.
                .
                Tak samo postąpiono z telefonami polskich generałów. Mimo to
                sprzęt ten, jak i broń funkcjonariuszy BOR, cały czas znajduje się
                w Rosji.

                Tu masz wuiadomosc wczorajsza.Byc moze w tych dwoch artykulach
                mowa o innych telefonach, Ty piszesz o nokii, a tu chodzi o
                telefon satelitarny, byc moze polska wziela telefony poslow, ale
                telefony generalow zostaly w Rosji.
                Zdezaaktywowano je dopiero po kilkudzaiesieciu minutach....
                • hymenos Re: Mamy newsa 21.07.10, 11:00
                  gini napisała:

                  > Telefon satelitarny, którego podczas lotu do Smoleńska używał
                  > prezydent Lech Kaczyński został dezaktywowany kilkadziesiąt minut
                  > po katastrofie - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM.
                  > .
                  > Tak samo postąpiono z telefonami polskich generałów. Mimo to
                  > sprzęt ten, jak i broń funkcjonariuszy BOR, cały czas znajduje się
                  > w Rosji.
                  >
                  > Tu masz wuiadomosc wczorajsza.Byc moze w tych dwoch artykulach
                  > mowa o innych telefonach, Ty piszesz o nokii, a tu chodzi o
                  > telefon satelitarny, byc moze polska wziela telefony poslow, ale
                  > telefony generalow zostaly w Rosji.
                  > Zdezaaktywowano je dopiero po kilkudzaiesieciu minutach....


                  A Ty piszesz o wszystkich telefonach i laptopach. Telefon
                  satelitarny został rozbity i część jego jest w Rosji a część w
                  Polsce. Deaktywacja najprawdopodobniej nastąpiła tak jak napisano w
                  RMF, tylko czego to dowodzi????
                  • gini Re: Mamy newsa 21.07.10, 15:03
                    hymenos napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Telefon satelitarny, którego podczas lotu do Smoleńska używał
                    > > prezydent Lech Kaczyński został dezaktywowany kilkadziesiąt
                    minut
                    > > po katastrofie - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM.
                    > > .
                    > > Tak samo postąpiono z telefonami polskich generałów. Mimo to
                    > > sprzęt ten, jak i broń funkcjonariuszy BOR, cały czas znajduje
                    się
                    > > w Rosji.
                    > >
                    > > Tu masz wuiadomosc wczorajsza.Byc moze w tych dwoch
                    artykulach
                    > > mowa o innych telefonach, Ty piszesz o nokii, a tu chodzi o
                    > > telefon satelitarny, byc moze polska wziela telefony poslow,
                    ale
                    > > telefony generalow zostaly w Rosji.
                    > > Zdezaaktywowano je dopiero po kilkudzaiesieciu
                    minutach....

                    >
                    > A Ty piszesz o wszystkich telefonach i laptopach. Telefon
                    > satelitarny został rozbity i część jego jest w Rosji a część w
                    > Polsce. Deaktywacja najprawdopodobniej nastąpiła tak jak
                    napisano w
                    > RMF, tylko czego to dowodzi????

                    Nie ja nie pisalam o wszystkich, pisalam o tych, ktore podane byly
                    w artykule.
                    Jezeli dezaktywacja nastapila po kilkudziesieciu minutach, to
                    znaczy, ze przez te kilkadziesiat minut Rosjanie mieli do nich
                    dostep.
                    Eak ciezko na to wpasc?
                  • first.kanalia telefon satelitarny 01.08.10, 00:23
                    hymenos napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Telefon satelitarny, którego podczas lotu do Smoleńska używał
                    > > prezydent Lech Kaczyński został dezaktywowany kilkadziesiąt
                    minut
                    > > po katastrofie - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM.
                    > > .
                    > > Tak samo postąpiono z telefonami polskich generałów. Mimo to
                    > > sprzęt ten, jak i broń funkcjonariuszy BOR, cały czas znajduje
                    się
                    > > w Rosji.
                    > >
                    > > Tu masz wuiadomosc wczorajsza.Byc moze w tych dwoch
                    artykulach
                    > > mowa o innych telefonach, Ty piszesz o nokii, a tu chodzi o
                    > > telefon satelitarny, byc moze polska wziela telefony poslow,
                    ale
                    > > telefony generalow zostaly w Rosji.
                    > > Zdezaaktywowano je dopiero po kilkudzaiesieciu
                    minutach....

                    >
                    > A Ty piszesz o wszystkich telefonach i laptopach. Telefon
                    > satelitarny został rozbity i część jego jest w Rosji a część w
                    > Polsce. Deaktywacja najprawdopodobniej nastąpiła tak jak
                    napisano w
                    > RMF, tylko czego to dowodzi????

                    ytany o telefon satelitarny z rozbitego samolotu Seremet
                    powiedział, że nie udało się go odnaleźć, ale - zaznaczył -
                    "prokuratura nie przywiązuje aż takiego znaczenia do tego dowodu".
                    Dodał, że urządzenie zostało zdezaktywowane, nic nie wskazuje na
                    to, by telefon zawierał nagrania lub dokumentację rozmów i "jest
                    wysoce prawdopodobne, że telefon po prostu nie ocalał".

                    po co to klamac panie Hymenos?Klamstwo ma krotkie nogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka