Gość: perli
IP: *.starogard.dialup.inetia.pl
25.02.02, 10:57
profesor Harrison z pijanych Fiordów (piwosz)(mejbi) mawiał ,iż o
istocie "sztuczniaków" wie bardzo dużo! Wi czy nie wi to kwestia dyskusyjna i
dyskretna oraz delikatnie ujarzmiona (ujadająca?). Pokaż mi Twoją źrenicę a
powiem Ci kim jesteś! Tak ten gościu (profesor) (piwosz) (mejbi) zdaje się
perorował w pewnym filmisku z wdziękiem i z dźwiekiem dolby surrand kwadro z
porywami do mega kwadro bez ciszy i bez listy płac w mono manii kwadro z
kokardą koloru kiściowego. Źrenicę nawet tą nasyconą brązowa pastą kiwi brał
pod lupkę i po profesorsku w dyktat wpadał o wyższości niesztuczności nad górą
szklaną czy też górką szklanych szklanek. Porównywał odmęty źrenicznych
przypływów i odpływów do kółek rowerowych . Mawiał (profesor)(mejbi piwosz)-
"jeżeli ze "sztuczniakiem" mamy do czynienia to każda wiązka światła wpadająca
w "szpryszki" żrenicy w blask się nie zamieni ino w sznurek zwykły abo pakułkę
jakąś"-(koniec cytata) (mejbi). Bywa tak, że dzień weryfikuje koszmar nocy i
winduje go na piwniczy poziom ."Sztuczniaki" są wśród nas -(o nie panie psorze
nie mów mi pan tego!!!)a co więcej "sztuczniaki" całe księstwa plastikowe
figlarnie budują i- betoniary, kopary, łopaty (od nr 1 do nieskończoności )
dźwigary, wózki adresowe, kubki zapachowe, młotki przodowniczki i przodownicy,
kostki cukru, łyżki oleju bezsłonecznikowego i t d (dalszy wpis mile widziany z
kilku mil rzecz jasna)-zatrudnią od zaraz.
Pani profesor Emily Agorafobiczka (wierszokletka agrarna) mawiała natomiast, iż
łowcą nastrojów jest chwilka . Malusia i niepowtarzalna. I kazała mi(pani
profesor rzecz niejasna) więcej info dnia zczytywać a nie głupoty wypisywać. Do
czego mam szczery nie zamiar w najbliższym czasie dostosować się dostojnie.
P.S bez pe-esów
P.S II spaw mile widziany
P.S III "sztuczniaki " wszystkich garów łączcie się!!!
P.S IV "sztuczniak" prawdę Ci wykręci odkręcając najpierw palec nieśrodkowy
(to jeszcze raz pan profesor Harrison z pijanych Fiordów)
pozdrawiam
perli