14.08.11, 21:35
Przed świętami do biura samoobrony przyszedł zaprzyjaźniony biznesmen i spytał: – Panie Andrzeju, ma pan na prezenty? Lepper wziął od niego 50 tys. zł. Kilka miesięcy później przyjął kolejne pieniądze. Tym razem nie miał na paliwo do Zielnowa.
Jest pierwsza połowa kwietnia, wracam z Mińska. Siedzę już w samolocie i patrzę przez okno – opowiada prof. Mikołaj Iwanow, rosyjski historyk mieszkający w Polsce. – Nagle na puste lotnisko wjeżdża limuzyna. Elegancki mercedes, przyciemniane szyby, widzę, że jedzie w naszym kierunku. Myślę: pewnie jakiś minister będzie lecieć. Auto podjeżdża pod sam trap, obsługa rozwija dywan, choć nie czerwony. W samochodzie otwierają się drzwi i kto wysiada? To Andrzej Lepper, pasażer klasy biznes. Myślałem, że śnię.
Mateusz Piskorski, były rzecznik Samoobrony, dziś wiceprezes Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych, ośrodka zajmującego się głównie krajami byłego ZSRR: – Połowa kwietnia, tak? Przewodniczący spotykał się w tamtym czasie z Piotrem Prakapowiczem, prezesem Narodowego Banku Białorusi. Rozmawiali o restrukturyzacji kołchozów. Lepper miał im w tej sprawie doradzać, może nawet szukać inwestorów, którzy mogliby wejść z pieniędzmi, gdyby doszło do prywatyzacji. Temat się jednak posypał, bo przyszedł kryzys walutowy i Łukaszenka zwolnił Prakapowicza. (...)
Michał Krzymowski

A teraz może kilka teorii spiskowych.
Obserwuj wątek
    • 7em Gejzeta Aborcza "drukuje" twardo wersję samobójstw 14.08.11, 21:51
      a zamopsianego pijaczka leppera...

      "Gdy Andrzej Lepper zawieszał sznur w swoim gabinecie przy Alejach Jerozolimskich, nie mógł nawet zamknąć drzwi, bo elektroniczne zamki wysiadły po odcięciu prądu. Na biurku od trzech miesięcy leżała eksmisja. Działacze musieli uciekać przed stróżem z parkingu, domagającym się zaległych opłat i zostawiali auta na ulicy, zbierając kolejne mandaty."

      ja się pytam jak bez prądu działał telewizor ze stop kondonkiem klatką?
      • pro100 Re: Gejzeta Aborcza "drukuje" twardo wersję samob 14.08.11, 21:58
        7em napisał:


        > ja się pytam jak bez prądu działał telewizor ze stop kondonkiem klatką?

        no własnie klatka stanęła z powodu braku prądu - by gw zombie leming*

        * dowolny
        • andrzejg Re: Gejzeta Aborcza "drukuje" twardo wersję samob 16.08.11, 13:58
          jakbyście poczytali bajkę do końca, to wyczytalibyście,że dekoder Solorza sie zawiesza
          Szukajcie dalej, przecież wiadomo z jakimi słuzami był uwikłany własciciel Polsatu

          A.
          • 7em Re: Gejzeta Aborcza "drukuje" twardo wersję samob 16.08.11, 16:22
            a nie mógł się zawiesić na skokach narciarskich?
            • andrzejg Re: Gejzeta Aborcza "drukuje" twardo wersję samob 16.08.11, 17:46
              mógł

              mój dekoder od Canal plus zawiesił się na pieknej dziewczynie z kwiatem
              żal żeganc się ze światem
          • pro100 Re: Gejzeta Aborcza "drukuje" twardo wersję samob 16.08.11, 20:57
            andrzejg napisał:

            > jakbyście poczytali bajkę do końca, to wyczytalibyście,że dekoder Solorza sie z
            > awiesza
            > Szukajcie dalej, przecież wiadomo z jakimi słuzami był uwikłany własciciel Pols
            > atu
            >
            > A.
            ovxywiście, że lepper już wielokrotnie chciał popełnić samobójstwo tylko akurat nie mogli go w domu zastać.
    • 7em jeszcze cytat: 14.08.11, 23:01
      "Obraz w telewizorze, który stał w biurze Samoobrony został zatrzymany o godz. 13.15,04, tymczasem wstępnie godzinę jego śmierci Andrzeja Leppera ustalono na około 10.15. Na ekranie wyświetał się program Polsat News i pasek z napisem "Kampanię czas zacząć". Kto wcisnął pauzę i po co to zrobił? Nawet Mateusz Piskorski, były poseł Samoobrony i współpracownik Leppera nie potrafi jasno tego wyjaśnić. Ujawnia, że Andrzej Lepper nie umiał włączyć pauzy w telewizorze tak, by zatrzymać obraz. Trudności sprawiało mu nawet wysłanie SMS-a. Poza tym okna w pokoju były otwarte."
      • dachs Orły Macierewicza? 15.08.11, 14:01
        7em napisał:

        > Poza tym okna w pokoju były otwarte.
        • 7em Re: Orły Macierewicza? 16.08.11, 00:55
          gdy ktoś umiera otwiera się okna
          nawet w szpitalach
        • jaceq Re: Orły Macierewicza? 16.08.11, 21:18
          dachs napisał:

          > 7em napisał:
          > > Poza tym okna w pokoju były otwarte.

          No okna otwierać w sierpniu? Dziwne. Żeby jeszcze tak w styczniu...
    • wikul Re: Bankrut 16.08.11, 12:13

      Szef Samoobrony nie dostawał już pensji, skończyło się ubezpieczenie, siedzibę partii zajmował na dziko. W ostatniej godzinie nie mógł się zamknąć w pokoju, po odcięciu prądu wysiadły zamki

      Jak szef wsiadał do auta i kazał się gdzieś wieźć, to już wiedziałem, że po pożyczkę. Długi nas żarły. Już nawet nie mogliśmy parkować pod Samoobroną, bo był niezapłacony abonament. Upierdliwy parkingowy przychodził do biura i pytał o szefa. Kłamałem, że musiał pilnie wyjść - mówi najbliższy współpracownik Andrzeja Leppera Mirosław Rudowski, człowiek, który przez ostatnie cztery lata przebywał z nim częściej niż z własną żoną. Był kierowcą, asystentem, ochroniarzem, czasem kucharzem, powiernikiem. Ma 51 lat, w Samoobronie działa od dziesięciu. Warszawiak, prowadzi firmę transportową - trzy ciężarówki. Rozmawiając z nami, sączy mocną kawę, mija czwarta doba, od kiedy nie zmrużył oka. Palcami masuje szczupłą, ziemistą twarz, żeby pobudzić krążenie. To - jak twierdzi - jego pierwsza w życiu rozmowa z dziennikarzami. Nerwowo zerka na ekran milczącej komórki. -Ciągle się na tym łapię. Czekam, aż zadzwoni. Nie było dnia, żeby szef osiem razy czegoś ode mnie nie chciał. (...)

      wyborcza.pl/1,75478,10120320,Ostatnie_48_godzin_Andrzeja_Leppera.html#ixzz1VBYbCsI9

      Jak długo tak mozna żyć ?
      • oleg3 Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 13:12
        To cały komentarz do tego tekstu.
        • oleg3 Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 13:28
          Najbardziej wzruszyła mnie informacja o braku ubezpieczenia. A żona Leppera jest rencistką. Każdy rencista może bezpłatnie zgłosić małżonka do ubezpieczenia zdrowotnego .
          • andrzejg Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 13:56
            bajka nie bajka, ale ładnie napisana
            I Lepper jaki ludzki

            A.
            • oleg3 Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 14:06
              andrzejg napisał:

              > I Lepper jaki ludzki

              I kierowcy tacy szlachetni. Nie polecieli z językami do Faktu tylko do Gazety Wyborczej. Wiele by wyjaśniło kto - skoro Lepper nie mógł - płacił tym kierowcom.
              • andrzejg Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 17:47
                oleg3 napisał:
                > I kierowcy tacy szlachetni. Nie polecieli z językami do Faktu tylko do [
                > i]Gazety Wyborczej[/i]. Wiele by wyjaśniło kto - skoro Lepper nie mógł - płacił
                > tym kierowcom.
                >

                kto?

                A.
                • oleg3 Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 20:11
                  andrzejg napisał:
                  > kto?

                  A skąd ja mam wiedzieć? Ja tylko cynicznie sądzę, że nie robili tego za friko z miłości do AL i SO.
        • wikul Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 14:40
          oleg3 napisał:

          > To cały komentarz do tego tekstu.


          W imię czego ?
          • oleg3 Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 14:50
            wikul napisał:

            > W imię czego ?
            ?????
            Wybacz ale zupełnie nie wiem o co Ci może chodzić. Nie atakuję twojego Ukochanego Przywódcy, nie czepiam się twojej Umiłowanej Partii. Wyraziłem swój jak najbardziej prywatny stosunek do opublikowanego materiału prasowego. W imię zdrowego rozsądku.
            • wikul Re: Bajka dla wykształciuchów 16.08.11, 14:56
              oleg3 napisał:

              > wikul napisał:
              >
              > > W imię czego ?
              > ?????
              > Wybacz ale zupełnie nie wiem o co Ci może chodzić. Nie atakuję twojego Ukochane
              > go Przywódcy, nie czepiam się twojej Umiłowanej Partii. Wyraziłem swój jak najb
              > ardziej prywatny stosunek do opublikowanego materiału prasowego. W imię zdroweg
              > o rozsądku.


              Im bardziej próbujesz sie popisać i wyzłośliwiać tym bardziej wychodzisz na glupka. A chodzi o proste pytanie : w imie czego GW miałaby wymyślać bajeczki z ta postacią w tle ? No i skoro to bajeczka to napisz najprawdziwszą prawde. Jesteś przecież tak blisko Krynicy Prawdy Twojego Ukochanego Przywódcy i Umilowanej Partii.
              • 7em w imię obrony ubekistanu 16.08.11, 16:25
                by barany dalej spały spokojnie, przygłupie.
                • wikul Re: w imię obrony ubekistanu 17.08.11, 11:19
                  7em napisał:

                  > by barany dalej spały spokojnie, przygłupie.


                  Pilnuj prymitywny nieokrzesany chamie lodówki i innych sprzetów w domu, bo tam chowają się ubecy a ty nie zauważyłeś.
                  Zawsze mnie zastanawiało skąd takie prostackie ścierwa sie biorą. Kto ich wychował.
              • t_ete Wikul 16.08.11, 20:33
                wikul napisał:

                > A chodzi o proste pytanie : w imie czego GW miałaby wymyślać bajeczki z t
                > a postacią w tle ?

                Zwolennicy spiskow zawsze znajda powod. Wszak tylko przecietny zjadacz chleba ginie w wypadku lub popelnia samobojstwo lub morduje swoich krewnych. Jesli dotyczy to osoby publicznej - przyczyna nie moze byc tak banalna jak nieuwaga za kierownica, kac, depresja, dlugi czy zawod milosny.
                Ludzie z pierwszych stron gazet nie sa mocarzami zdolnymi przetrzymac kazdy kryzys, porazke czy stres. Sa ludzmi. Czasem gina z wlasnej lekkomyslnosci (mimo lepszych samochodow) ; bywa ze naduzywaja ( czego ? a wszystkiego ...) ; dotykaja ich nieszczescia a fakt ze ktos pudruje im oblicze przed wywiadem w TV - wcale nie pomaga a niejednokrotnie pogarsza sprawe. Czy Lepper popadl w dlugi z ktorych ciezko bylo sie wyplatac ? Byc moze. Czy zabrnal w zobowiazania, ktorych nie potrafil spelnic ? Tez mozliwe.
                Czy zdolny byl do popelnienia samobojstwa ? Tak. Jak wielu ludzi w okreslonych okolicznosciach i stanach emocji. Czy je popelnil ? Nie wiem. Ale nie jest to wcale tak nieprawdopodobne jak probuja dowiesc niektorzy dyskutanci.

                tete
                • oleg3 Re: Tete 16.08.11, 20:41
                  Podejrzewam, ze na podstawie mojego krytycznego stosunku do tekstu GW trafiłem do
                  > Zwolennicy spiskow zawsze znajda powod

                  Co innego gdy red. Żakowski szuka i znajduje sprawców. Wtedy jest to oczywista oczywistość.

                  To tyle. Śpij dobrze, a od jutra nie bądź taka jednostronna.
                  • t_ete Re: Tete 16.08.11, 21:18
                    oleg3 napisał:

                    > Podejrzewam, ze na podstawie mojego krytycznego stosunku do tekstu GW trafiłem
                    > do
                    > > Zwolennicy spiskow zawsze znajda powod
                    >
                    > Co innego gdy red. Żakowski szuka i znajduje sprawców. Wtedy jest to oczywista
                    > oczywistość.

                    Milosnik skrotow ? Przeciez to nie ma nic wspolnego ze 'stosunkiem' do GW (czy tekstu, ktory sie w niej ukazal). Pisalam wylacznie o tym ze ludzie z pierwszych stron gazet moga zachowac sie podobnie do przecietnego czleka ktory ma problemy.

                    > To tyle. Śpij dobrze, a od jutra nie bądź taka jednostronna.

                    A dziekuje za 'dobrych_snow_zyczenie' smile
                    Nie wiem czy jestem jednostronna. W sprawie smierci Andrzeja Leppera - napisalam niewiele. Nie sadze bys mogl mi na tej podstawie zarzucic jednostronnosc. Ot, wrzuciles mnie do 'odpowiedniej' szufladki i tyle.

                    tete
                • wikul Re: Wikul 16.08.11, 21:07
                  t_ete napisała:

                  > Zwolennicy spiskow zawsze znajda powod. Wszak tylko przecietny zjadacz chleba g
                  > inie w wypadku lub popelnia samobojstwo lub morduje swoich krewnych. Jesli doty
                  > czy to osoby publicznej - przyczyna nie moze byc tak banalna jak nieuwaga za ki
                  > erownica, kac, depresja, dlugi czy zawod milosny.
                  > Ludzie z pierwszych stron gazet nie sa mocarzami zdolnymi przetrzymac kazdy kry
                  > zys, porazke czy stres. Sa ludzmi. Czasem gina z wlasnej lekkomyslnosci (mimo l
                  > epszych samochodow) ; bywa ze naduzywaja ( czego ? a wszystkiego ...) ; dotykaj
                  > a ich nieszczescia a fakt ze ktos pudruje im oblicze przed wywiadem w TV - wcal
                  > e nie pomaga a niejednokrotnie pogarsza sprawe. Czy Lepper popadl w dlugi z kto
                  > rych ciezko bylo sie wyplatac ? Byc moze. Czy zabrnal w zobowiazania, ktorych n
                  > ie potrafil spelnic ? Tez mozliwe.
                  > Czy zdolny byl do popelnienia samobojstwa ? Tak. Jak wielu ludzi w okreslonych
                  > okolicznosciach i stanach emocji. Czy je popelnil ? Nie wiem. Ale nie jest to w
                  > cale tak nieprawdopodobne jak probuja dowiesc niektorzy dyskutanci.
                  > tete

                  To wszystko prawda, tylko jak zwykle przy takiej okazji Prawdziwi (czyt.Podejrzliwi) Patrioci walą w GW a absurdalne dywagacje tabloidów nie tylko im nie przeszkadzają ale uważają je za prawdopodobne.

                  wyborcza.pl/1,75968,10113894,Stolek_i_petla__czyli_o_wyscigu_oszalalych_tabloidow.html
                  • jaceq Re: Wikul 16.08.11, 21:32
                    wikul napisał:

                    > absurdalne dywagacje tabloidów

                    Lepper wyciął numer temu Sakiewiczowi. We wrrześniu ma zacząć wychodzić tzw. brukowiec Sakiewicza. Nie mógł się powiesić miesiąc później? Sakiewicz ma przecież ssanie na kasę:

                    Cytat
                    „Jest nas już wystarczająco dużo, by utrzymać codzienną gazetę. Potrzeba jednak środków na rozruch. Od dziś każdy kupiony egzemplarz »Gazety Polskiej« staje się cegiełką na nową gazetę" – pisał na portalu Niezalezna.pl.
                    • wikul Re: Wikul 16.08.11, 21:46
                      jaceq napisał:

                      > Lepper wyciął numer temu Sakiewiczowi. We wrrześniu ma zacząć wychodzić tzw. [u
                      > rl=http://www.rp.pl/artykul/10,699669--Gazeta-Polska--we-wrzesniu-ruszy-z-dzien
                      > nikiem.html]brukowiec Sakiewicza[/url]. Nie mógł się powiesić miesiąc pó
                      > źniej? Sakiewicz ma przecież ssanie na kasę


                      No i stąd taki rwetes ?
                  • t_ete Re: Wikul 16.08.11, 21:32
                    wikul napisał:


                    > To wszystko prawda, tylko jak zwykle przy takiej okazji Prawdziwi (czyt.Podejrz
                    > liwi) Patrioci walą w GW a absurdalne dywagacje tabloidów nie tylko im nie prz
                    > eszkadzają ale uważają je za prawdopodobne.

                    Prym wiedzie S-24. Jak zawsze.
                    Ja biore poprawke na to co drukuje prasa, na niusy ktore pojawiaja sie na portalach w necie - ale nie zakladam ze otacza mnie ... zmowa.

                    Zwykle to rodzina (i to jest dosc naturalne) szuka w takiej sytuacji - innych (niz samobojstwo) przyczyn smierci najblizszego czlowieka. Bo to nadaje tej smierci jakis wiekszy sens i oczyszcza najblizszego. Nie jest sprawca, staje sie ofiara.
                    Ale to co dzieje sie w necie wokol smierci tego czlowieka - to horror.

                    Czytalam wywiad z kierowca Leppera. Bardzo wrazliwie mowil o nim. Mam wrazenie ze delikatnosci moglby sie od niego niejeden nauczyc. On wiedzial ze ten wywiad przeczyta rodzina Andrzeja Leppera. Moze dlatego nie powiedzial 'wszystkiego', nie musial zreszta. Powiedzial to co chcial powiedziec. Z szacunkiem dla zmarlego i dla jego rodziny.

                    Reszta w rekach prokuratury.

                    tete

                    • jaceq Re: Wikul 16.08.11, 21:44
                      t_ete napisała:

                      > Reszta w rekach prokuratury.

                      i szmatławców.
                      • t_ete Re: Wikul 16.08.11, 21:52
                        jaceq napisał:


                        > i szmatławców.

                        Niestety sad

                        tete
    • jola.iza1 Re: Wikul 16.08.11, 21:44
      nie czytaj gazety, bo w Lublinie najdroższy, wg tej, market to ten, co go nigdy nie było smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka