indris 24.05.04, 09:25 Powszechny na świecie sprzeciw wobec paranoicznej polityce Busha NIE powinien być uważany za "antyamerykanizm". Moore jest przeciez Amerykaninem. W Cannes nagrodzono właśnie tę lepszą Amerykę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Reader Ameryka jaka jest kazdy widzi.... IP: *.mci.co.uk 24.05.04, 09:50 Wlasnie to czyni jak piekna lub znienawidzona: zrowno Bush jak i Moore, gdzie dla OBOJGA jest miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Ameryka jaka jest kazdy widzi.... 24.05.04, 10:15 Gość portalu: Reader napisał(a): > Wlasnie to czyni jak piekna lub znienawidzona: zrowno Bush jak i Moore, gdzie > dla OBOJGA jest miejsce. prawie mają już taką demokrację jak w Polsce gdzie jest miejsce i dla Leppera i Ojca Rydzyka niech z nas czerpią teraz przykład tylko dlaczego w Cannes nagrodzili "Pianistę"? to taki nie polski film przecież danka Odpowiedz Link Zgłoś
indris Cannes jakie jest kazdy widzi.... 24.05.04, 10:56 Właśnie dlatego, że nagrodzono zarówno "Człowieka z żelaza", "Pianistę", jak "Fahrenheit 9/11". To jest dowodem,że tam się nagradza wartości, o których taki Bush nie ma bladego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nie tylko takie filmy wygrywaly Cannes IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 11:02 nie zawsze szmira dominowala po polsku mowi sie o zielonym pojeciu ... Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Cannes jakie jest kazdy widzi.... 24.05.04, 11:05 indris napisał: > Właśnie dlatego, że nagrodzono zarówno "Człowieka z żelaza", "Pianistę", > jak "Fahrenheit 9/11". > To jest dowodem,że tam się nagradza wartości, o których taki Bush nie ma > bladego pojęcia. Indrisie czy ty nas masz za głupszych od siebie? nagrody wyznacznikiem wartości? czasami tak się zdarza, ale czy zawsze? pretendujesz tu na forum mieć monopol na wartości? tak ci lekko to przychodzi, iż śmiem powątpiewać, czy wogóle wiesz co to są wartości przecież wartości nie nabywa się na festiwalach a może to ja się mylę? może teraz wartości nabywa się wraz z nagrodą? jest nagroda-jest wartość nie ma nagrody-nie ma wartości czysta komercja danka Odpowiedz Link Zgłoś
indris Cannes jakie jest kazdy widzi.... 24.05.04, 11:17 Nagroda, przynajmniej w Cannes, nie jest wyznacznikiem wartości (bo to jest ostatecznie pojęcie subiektywne), ale jest wyznacznikiem pojęcia wartości w Europie a w każdym razie w jej ważnych kręgach. A 3 przytoczone przykłady dowodzą, że jury w Cannes ma takie pojęcie o wartościach, którego NIGDY nie zrozumie ktoś taki jak Bush. Nagroda dla "Człowieka z żelaza" była policzkiem dla radzieckiego modelu socjalizmu. Nagroda dla Moore'a była policzkiem dla buszyzmu. A tego, że motywy były podobne, Bush i buszyści nigdy chyba nie zrozumieją. I dlatego przegrają, bo kto nie rozumie świata, ten przegra. Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Cannes jakie jest kazdy widzi.... 24.05.04, 11:20 indris napisał: > bo kto nie rozumie świata, ten przegra. taaak to zdanie Indrisie ma wartość przyznaję nagrodę dnia danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reader Tak naprawde IP: *.mci.co.uk 24.05.04, 11:26 to swiata nikt nie rozumie - zaden militarysta czy pacyfista, ani Bush i nawet indris. Tego jestem pewien. I bardzo chcialbym sie mylic oddajac sie jako uczen temu kto rozumie. Zlozonosc sytuacji ekono-polityczno-geograficznej jest tak duza, ze przewidywanie dlugookresowe skutkow dzialan ma taki sam sens jak proby odgadniencia pogody 13 kwietnia 2005 w Koluszkach (zabrac parasol czy nie?) Nie oznacza to jednak bezczynnego siedzenia i oczekiwania na deszcz lub slonce. Bush chcesz czy nie chcesz jest graczem w tym swiecie a nam trudno jest sie wzniesc ponad subiektywizm by ocenic jego czy innych dzialania. W obecnym momencie moga one nam sie wydawac ZLE lub DOBRE. Oceni to w pewien sposob historia (rowniez, choc moze troszke mniej subiektywnie). Mnogosc scenariuszy jest tak duza, ze jury musialoby obradowac i 100 lat by ocenic, ktory bylby najlepszy dls swiata.... Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Tak naprawde 24.05.04, 11:28 Gość portalu: Reader napisał(a): > to swiata nikt nie rozumie - zaden militarysta czy pacyfista, ani Bush i nawet > indris. Tego jestem pewien. I bardzo chcialbym sie mylic oddajac sie jako uczen > temu kto rozumie. > a kto powiedział, że świat trzeba rozumieć? może wystarczy go po prostu kochać? danka Odpowiedz Link Zgłoś
indris Nie wystarczy kochać 24.05.04, 11:34 Była opowieść o dziewczynce, która tak kochała kwiaty,że wyciągała je z ziemi, żeby szybciej rosły. Głupia miłość może być gorsza od nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek glupia milosc indrisa ... IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 11:41 na szczescie nieodwzajemniona zegnamy ahmeda bez zalu Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Nie wystarczy kochać 24.05.04, 11:47 indris napisał: > Była opowieść o dziewczynce, która tak kochała kwiaty,że wyciągała je z ziemi, > żeby szybciej rosły. Głupia miłość może być gorsza od nienawiści. a kto ci każe głupio kochać? czy ty znasz bajeczki tylko o dzieczynkach co głupio kochają? poczytaj może bajki większych dziewczynek albo o większych dziewczynkach co już głupio nie kochają nie ma takich bajek? może i nie ma a czy w bajki trzeba wierzyć? danka Odpowiedz Link Zgłoś
indris Nie wystarczy kochać 24.05.04, 12:08 Odpowiedx cytowałem jako metaforę. Ale jeżeli w NAJLEPSZYM dla Busha przypadku, założyć, że kocha świat, to już nie ulega wątpliwości, że głupio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek metafory tworza metaswiat ... IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 12:14 czyli swiat wedlug indrisa zalosne Odpowiedz Link Zgłoś
indris Tak naprawdę... 24.05.04, 11:41 ...nierozumienie jest stopniowalne. WSZYSTKIEGO przewidzieć oczywiście nigdy nie można, ale pewne rzeczy jednak tak. Np. mozna było zrozumieć, że Niemcy przegrają I wojnę światową, odkąd weszła do niej Anglia i można było zrozuieć, ze przegrają II-gą, po ich ataku na ZSRR. Podobnie mozna było przewidzieć, że USA nie uda sie zmontować proamerykańskiego Iraku (bo o proamerykańskść a nie o żadną "demokrację" tam chodzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek indris - twoja wiedza jest zenujaca ... IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 11:55 komu chcesz te swoje kity wciskac ??? ty jestes niedouczony - stad te twoje ksiezycowe poglady i chwala Bushowi, ze mimo braku poparcia - wrecz wobec sprzeciwowi Paryza i Moskwy - jak i przedtem w Jugoslawii - ze odwazyl sie stawic czola terroryzmowi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
indris jacku - Twoja wiedza jest żadna ... 24.05.04, 12:06 Nie ulega żadnej wątpliwości, że atak Busha na Irak NIE był "stawieniem czoła" terroryzmowi, ale podsyceniem teroryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek indris - uciekales z lekcji historii - to widac .. IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 12:13 ale te rzeczy dzieja sie wokol ciebie - i tez nie widzisz ??? a gdzie mieszkal Abu Nidal (oraz jego zaboojcy) i al Abbas ??? jak nazwiesz al Sadra, ktory rok temu wysadzil konkurenta razem z meczetem kto wysadza Kurdow i pielgrzymow ??? a przy okazji - walka islamistow trwa rowniez w Kaszmirze i Tajlandii terroryzmu nie trzeba podsycac - on trwa i trzeba z nim walczyc !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reader indris...szanuje za opor z jakim IP: *.mci.co.uk 24.05.04, 12:13 bronisz swego zdania ale..."albo, albo" - Bush postepuje zgodnie z planem podsycania terroryzmu, lub dal plame planujac atak na Irak i nie przewidzial wiekszosci skutkow swojego dzialania. Zdecyduj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Niestety nie mogę... 24.05.04, 12:26 ...się zdecydować, z powodu braku wiarygodnych informacji. Staram się zawsze preferowac zasadę interpretacji wątpliwości na korzyść oskarżonego. Dlatego nie mogę wykluczyć, ze Bush istotnie wierzył, ze atakując Irak walczy z terroryzmem. Jednak absurdalność takiej argumentacji była tak oczywista jeszcze przed wojną, że trudno uwierzyć w aż taką paranoję, tym bardziej, ze uzyskał poparcie Kongresu i opinii publicznej USA. Podsycać terroryzmu oczywiście Bush nie chciał, ale i Hitler atakując ZSRR nie chciał zdobycia Berlina przez Armię Czerwoną. Że Bush nie przewidział skutków swoich decyzji, to jest poza dyskusją. Natomiast to jakie były jego PRAWDZIWE motywy - nie wiem. Paranoik czy oszust - oto jest pytanie, na które uczciwie odpowiedzieć nie umiem. Wiem tylko, że "tertium non datur" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek podsycanie terroryzmu przez indrisa IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 14:12 terrorzym kosztuje ogromne pieniadze - i odwraca uwage do prawdziwych problemow swiata arabskiego i islamskiego - szejkowie arabscy chetnie sie dorzucaja istnial, istnieje i bedzie istnial - niezaleznie do konfliktu w Iraku - od Uzbekistanu i Kaszmiru po Tajlanie i Indoenzje saddam wspieral terroryzm, udzielal schronienia terrorystom - funkcjonariusze jego rezimu zbroja i szkola terrorystow - korzystajac z ogromnych arsenalow saddama - broni nigdy nie wydanej regularnej armii - bo tego sie saddam bal jak ognia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Tak naprawdę... 25.05.04, 16:10 Anglia nie weszła w wojnę, jak już to Imperium Brytjskie W pierwszej wojnie światowej militarny udział Amerykanów był niewielki, ale gospodarczy i ekonomiczny - decydujący. Jak byś nie wiedział, i Brytyjczyków, i Francję kredytowali Amerykanie. Miedzy innymi dla spłacenia tych pożyczek na Niemcy nałożono olbrzymią kontrybucję i, w sumie upokorzono, w Wersalu. No i Niemcy koniecznie chcieli rozwiązać pat na froncie zachodnim przed ladowaniem amerykańskich zołnierzy w Eyropie. Nawet jeżeli druga wojna była rozwiązana w momencie ataku Hitlera na ZSSR, to wolałbyś żyć w świecie narzuconym wyłącznie przez zwycięskiego Stalina? Chociaż po Tobie można spodziewać się wszystkiego. Zapomniałbym o amerykańskich dostawach broni dla Rosjan w 41 roku, krytycznym momencie dla Związku Radzieckiego - ciekawe dlaczego ulubionym generalskim pojazdem stał się jeep? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reader Wartoscia IP: *.mci.co.uk 24.05.04, 11:17 nie jest to co nagrodzone na festiwalu. Polityka nie jest festiwalem. Tak jak i sytuacja w Iraku. Nie sadze by ktos kto tworzy KILL BILL mial byc zrodlem wartosci, ktore powinny wyznaczac nasza codziennosc (chocby nie wiem jak dobra byla rabanka w wykonaniu pani Thurman) Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Wartoscia 24.05.04, 11:24 Gość portalu: Reader napisał(a): > nie jest to co nagrodzone na festiwalu. Moore w pełni skorzystał z wartości demokracji szkoda, że takiej szansy nie mieli poddani Saddama, bo jakoś nie słyszałam o złotej palmie dla reżysera z Iraku. danka Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Wartoscia 24.05.04, 11:27 panidanka napisała: > Gość portalu: Reader napisał(a): > > > nie jest to co nagrodzone na festiwalu. > > Moore w pełni skorzystał z wartości demokracji > szkoda, że takiej szansy nie mieli poddani Saddama, bo jakoś nie słyszałam o > złotej palmie dla reżysera z Iraku. > > danka ale może Saddam czy jego synowie złote palmy sadzili w swoich pałacowych ogrodach, aby gdy wyrosną nagrodzić swoich reżyserów? może warto poczekać? chyba nie jest jeszcze za późno wszak Saddam jeszcze żyje i synów może mieć jeszcze wielu danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reader Podoba mi sie: IP: *.mci.co.uk 24.05.04, 11:27 ZLOTA PALMA DLA REZYSERA Z IRAKU (ma to specyficzna wymowe - jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Antyinrisiszm to NIE antypolonizm IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 10:22 Ameryka dwa razy ratowala Europe teraz ratuje ja po raz trzeci - widac za wczesnie - ZANIM Europa dostala dobrze po dupie Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Antyinrisiszm to NIE antypolonizm 24.05.04, 10:50 Gość portalu: jacek napisał(a): > Ameryka dwa razy ratowala Europe > > teraz ratuje ja po raz trzeci - widac za wczesnie - ZANIM Europa dostala > dobrze po dupie Jacku no tak, masz rację, ale ktoś jednak powinien uratować co niektórych nawet wbrew ich woli czyż samobójców się nie ratuje też? danka Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Antyinrisiszm to NIE antypolonizm 24.05.04, 10:57 Gość portalu: jacek napisał(a): > Ameryka dwa razy ratowala Europe > > teraz ratuje ja po raz trzeci - widac za wczesnie - ZANIM Europa dostala > dobrze po dupie Niemcy też usiłowały w 1939 roku Europę uratować. Przed komunizmem i żydostwem. Niewdzięczna ta Europa, oj niewdzięczna. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Antyindrisiszm to NIE antypolonizm IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 11:01 niemcy nigdy nie chcieli Europy ratowac - tylko podbijac hitler wyraznie opisal to w mein kampf Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Antyinrisiszm to NIE antypolonizm 24.05.04, 11:11 snajper55 napisał: > Niewdzięczna ta Europa, oj niewdzięczna. > > S. a uczeń powinien być wdzieczny i pojętny sama wdzięczność nie wystarcza bo jak europa wypełni się wdzięcznością to zabraknie miejsca na pojętność i kto na tym skorzysta? wiadomo przecież danka Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Bzdura. Bush reporezentuje Amerykę. 24.05.04, 12:43 indris napisał: > Moore jest przeciez Amerykaninem. W Ameryce było bardzo wielu sowieckich agentów. Nie pamiętasz, kto doprowadził Amerykę do klęski w Wietnamie? Moore jest Amerykaninem sowieckim, zresztą taki wstrętny spaślak musi być złym człowiekiem. > W Cannes nagrodzono właśnie tę lepszą Amerykę. To nie jest festiwal filmów politycznych. W Cannes nagradza się sztukę filmową, w tym wypadku nagrodzono sztukę oddziaływania na widza, sztukę montażu, zdjęć i wszystko to, co zadecydowało o sile oddziaływania tego filmu - nagrodzono manipulację doskonałą. I zapamiętaj sobie raz na zawsze, że podstawy ustrojowe państwa decydują o tym, kto reprezentuje dany kraj, a nie jakaś lewicowa propaganda czy chwilowe sympatie mas. W wolnym świecie, w cywilizowanych demokracjach kapitalistycznych nie ma tej waszej lewicowej dialektyki, która może doprowadzić do alienacji w waszym stylu. Naród utożsamia się z jego reprezentantem a on utożsamia się z narodem, przynajmniej dopóki nie zostaną uruchomione formalne procedury mające podważyć mandat tej reprezentacji. Jest to szczególna cecha lewicowego paradygmatu, patrzenie na władzę, jak na wroga ludu, ponieważ taka jest właśnie lewica - lewicowa władza staje się zawsze wrogiem ludu. Przeciwieństwem tego jest paradygmat prawicy: władza prawicowa, to naturalny opiekun i dobroczyńca ludu. Bush reprezentuje Amerykę na dobre i złe - tak mu nakazuje honor, tak Amerykanom nakazuje ich godność. Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Bzdura. Bush reporezentuje Amerykę. 24.05.04, 13:00 dokowski napisał: > Jest to szczególna cecha lewicowego paradygmatu, patrzenie na władzę, jak na > wroga ludu, ponieważ taka jest właśnie lewica - lewicowa władza staje się > zawsze wrogiem ludu. > > Przeciwieństwem tego jest paradygmat prawicy: władza prawicowa, to naturalny > opiekun i dobroczyńca ludu. Bush reprezentuje Amerykę na dobre i złe - tak mu > nakazuje honor, tak Amerykanom nakazuje ich godność. nooo nie ma rady z tego wynika, że jednak najlepszym paradygmatem dla ludu jest...nieee, nie centrum, chyba że w tym centrum jest paradygmat nie członka (tego z lewa czy prawa, a nawet centru ) ale ....no właśnie, gdzie to ale? ale nam się tu piwa nawarzyło i nie ma chętnych do wypicia chyba jednak wina powinny być bardziej reklamowane Odpowiedz Link Zgłoś
indris Bzdury dokowskiego 24.05.04, 13:00 Bzdura nr 1: Do klęski wietnamskie doprowadził USA masowy ruch oporu. Jest bzdurą twierdzić, że te masy były sowieckimi agentami. Bzdura nr 2: Demokracja NIE polega na tym, że "Naród utożsamia się z jego reprezentantem". Wtedy słuszna byłaby kpina Rousseau, że demokracja istnieje jeden dzień na 4 lata. Reprezentant, jak sama nazwa wskazuje, ma obowiązek wykonywania woli reprezentowanego (czy reprezentowanych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Bzdury indrisa IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 14:15 1. bez broni chisnksiej i sowieckiej nie byloby masowego ruchu oporu - a skutki widac do dzis ... 2. reprezentujacy wykonuje wlasna wole - z ta roznica ze wybor Bush to co innego niz wybor Putina Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Sowieckich agentów w USA nazwałeś ruchem oporu?! 24.05.04, 15:15 indris napisał: > Bzdura nr 1: Do klęski wietnamskie doprowadził USA masowy ruch oporu. Dawniej mówiliście o nich "pacyfiści", a prowokowane przez nich zamieszki nazywaliście "demonstracjami antywojennymi". Teraz widać jakaś nowa antyglobalistyczna moda. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Doprecyzowanie 25.05.04, 10:01 Zwrotu "ruch oporu" użyłem niefortunnie. Kojarzy sie on zwłaszcza w Europie z ruchem zbrojnym z czasów II wojny światowej. Poprawiam się więc: chodziło mi o ruch SPRZECIWU. Nazywanie jego uczestników "pacyfistami" jest nieścisłe, bo pacyfista to z definicji przeciwnik KAŻDEJ wojny, a to byli przeciwnicy TAMTEJ wojny. Tym niemniej nazywanie ich "sowieckimi agentami" jest taką samą bzdurą, jak nazywanie bolszewików agentami niemieckimi albo Piłsudskiego agentem austriackim. Nie zmienia tego fakt, że Lenin był istotnie przerzucony do Rosji przez niemiecki sztab, Piłsudski brał pieniądze od Austrii, a działania przeciwników wojny wietnamskiej były na rękę ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek a dzialania indrisa sa na reke Putina ... IP: *.u.mcnet.pl 25.05.04, 10:12 dzieny zbieg okolicznosci Odpowiedz Link Zgłoś
panidanka Re: Doprecyzowanie 25.05.04, 11:09 a Indris nie jest agentem tylko wolontariuszem obrony jedynie słusznych praw, bo nie bierze środków z obcych agentur tylko jakoś jeszcze nie zrozumiałam jakie to jedynie słuszne prawa Indris broni danka Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Analogia być może dość trafna 25.05.04, 11:16 indris napisał: > Lenin był istotnie przerzucony do Rosji przez niemiecki sztab I od razu po przejęciu władzy uznał zwycięstwo Niemiec i Austrii, mimo że były to kraje skazane już na przegraną. Zdradził Rosję, aby móc wszystkie swoje siły skoncentrować na mordowaniu swoich przeciwników politycznych. Podobnie było z tym Twoim "ruchem sprzeciwu". Jego przywódcy zostali do USA przerzuceni przez sztab sowiecki, co doprowadziło do przegranej USA i do zwycięstwa ZSRR, mimo że ZSRR był skazany na przegraną, jak pokazała historia. Kacapy nie mogłyby przez kolejne lata finansować wojny w Wietnamie, być może doprowadziłoby to do wcześniejszego upadku ZSRR. Tak więc sowieccy agenci w USA, którzy zorganizowali "ruch sprzeciwu" musieli się odwdzięczyć Ruskim za wsparcie, tak jak Lenin odwdzięczył się Niemcom. Różnica podstawowa jest taka, że komunizm sprowadzony z Niemiec, zwyciężył w Rosji, a komunizm sprowadzony z ZSRR do USA poniósł klęskę - nie udało się tym Twoim "sprzeciwiakom" obudzić w amerykańskim proletariacie świadomości klasowej. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Istota analogii... 26.05.04, 13:21 ...której nie zauważył dokowski, polegała na tym, ze "masowych i poważnych poruszeń nigdy się nie importuje" (Jasienica). W Rosji 1917 była atmosfera rewolucyjna i powszechna (w masach żołnierskich) niechęć do wojny, bez tego sam Lenin nic by nie zdziałał. Dla porównania: rok wcześniej (1916) Niemcy spróbowały dywersji w Irlandii, wysadzając sir Casementa dla wzniecenia powstania, ale powstanie szybko upadło. I oczywiście nie można Casementa nazwać "agentem niemieckim", chociaż ze wsparcia niemieckiego korzystał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Istota analogii - kula w plot !!! IP: *.u.mcnet.pl 26.05.04, 13:37 po prostu lenin i jego koledzy byli lepszymi agitatorami i tyle - masy zolnierskie to tylko bezwolne mieso armatnie niemieckie masy zolnierskie wrzaly - a pucze bolszwickie byly skutecznie tlumione - zas przywodcy puczow byli bestilasko mordowani - rowniez przez masy zolnierskie na Wegrzech republike rad stlumily wojska rumunskie - tu jest blizsza analogia do przykaldy Irlandi ad 1916 Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Antybuszyzm to NIE antyamerykanizm 25.05.04, 15:50 Oczywiscie,ze nie - podobnie nie mam nic p-ko wiekszosci Kanadyjczykow, ktorzy sa p-ko eksterminacji fok ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Lepper Tylko Ja! Tylko Ja! Tylko Ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 15:54 Tylko Ja wyprowadzę naszych chłopców-najemników z Iraku! Głosuj na mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Gdy bedzie rzadzic koalicja LepPO 26.05.04, 13:42 wyprowadzimy... takze handel futrami (mam glupia nadzieje) Proponuje bojkotowanie towarow i uslug kanadyjskich, takze turystycznych. Ja swiadomie nie kupie niczego wyprodukowanego w tym barbarzynskim kraju - na pewno nie wybiore tez Kanady pachnacej korpusami 140 000 fok zamordowanych w niespelna 2 dni, dla spedzenia w nim swojego urlopu. Zachecam do szerokiego propagowania takiego bojkotu posrod swoich znajomych. <<In 2002, 84,565 raw seal skins were exported to the following countries in the order of the largest number of skins received: Norway, Denmark, Poland, Estonia, Greece, Japan and Hong Kong. >> www.friendsofanimals.org/seals/ 2004: << Zwiększone zapotrzebowanie na focze futra zameldowały w tym roku Rosja i Polska.>> storytel.republika.pl/KWIECIEN04.html Gość portalu: Andrzej Lepper napisał(a): > Tylko Ja wyprowadzę naszych chłopców-najemników z Iraku! > > Głosuj na mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
watto Moore said Americans are responsible for Bush 25.05.04, 17:49 Moore said Bush and his administration "have been out of control" and Americans are responsible for that (AFP) www.islamonline.net/English/News/2004-05/23/article04.shtml Odpowiedz Link Zgłoś