Dodaj do ulubionych

A nasze zuchy są już w Afganistanie!!!

IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.02, 11:37
Polska ugruntowała więc swoją pozycję w świecie. Nie jesteśmy już malowanym
członkiem NATO, ale prawdziwym partnerem dla najlepszych.

Znaleźliśmy się w elitarnym gronie opiekunów świata.

To niesamowite. Jeszcze 13 lat temu tkwiliśmy mocno wśród dawnych sojuszników
(ZSRR, Kuba, Libia itp.) jak trędowaci zamknięci w cuchnącej enklawie
destrukcji, gdzie wojsko tylko chlało wódę i pracowało na niby dla cywilów. A
może 13 lat to nie tak mało? Czy taka przemiana to cud?

Wiem że dla wielu z Was te 13 lat to całe Wasze świadome życie, czyli połowa
biologicznego - bo przecież przed 13 rokiem życia dzieciak nie ma żadnego
świadomego systemu wartości moralnych ani tym bardziej własnych poglądów
politycznych. Być może dla Was te 13 lat to mozolna zygzakowata droga odbudowy,
dopiero co rozpoczęta i już na manowcach. Ale wiedzcie że z szerszej
perspektywy to wyjątkowy w skali świata przeskok, który świadczy o tym, mimo
błędów, które widzicie z lokalnej perspektywy, że Polacy to jeden z
najzdolniejszych narodów świata.
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem *.doc IP: *.tgory.pik-net.pl 18.03.02, 11:51
      zrób coś takiego ---> ;]
      uśmieszek złośliwego żartownisia
      umieszczaj to w środku, na początku,
      na końcu swoich ejakulacji intelektualnych

      a obiecuję z własnej kasy wyłoze te 9 patoli
      oddam Xieciu

      Szlomo juz tą drogę przeszedł. Okazało się, że
      on tylko żartował. choć teraz jest na lewica.pl
      i pisze śmiertelnie poważnie

      7,00
      • Gość: doku Nie zapamiętałem tej postaci, być może zbyt ... IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.02, 13:15
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        >
        > Szlomo juz tą drogę przeszedł.

        ... krótko tu piszę (niecały rok)

        > Okazało się, że
        > on tylko żartował. choć teraz jest na lewica.pl
        > i pisze śmiertelnie poważnie

        Ja mam takie o ludziach zdanie, że większość ludzi przyjmuje pozę śmiertelnie
        poważnego wtedy, gdy chcą kłamać lub udawać, albo wtedy, gdy motywowani są
        nienawiścią. Poza śmiertelnej powagi jest zaprzeczeniem szczerości. Człowiek
        uśmiechnięty, swobodny i rozluźniony nie jest zwykle zdolny do udawania. Ja mogę
        sobie pozwolić na pisanie z przymrużeniem oka, na okraszanie jajami swoich
        tekstów o Polsce i Polakach, bo naprawdę jestem dumny z dokonań Polaków w
        ostatnich latach. Pamiętam do dziś dumę, którą odczuwałem, kiedy Mazowiecki
        porzucił misję ONZ w Bośni i wrócił do kraju zbulwersowany ogromem demoralizacji
        w ONZ. Wiedziałem już, że Polska jest czymś lepszym niż cała ta ONZ-towska
        hołota. I znów mam tego potwierdzenie, ale na jeszcze wyższym poziomie. Teraz
        Polska jest w najściślejszej elicie i ten stan rzeczy daje mi pełny wesoły relaks
        człowieka jakby nagle uleczonego z kompleksów.

        Mogę smiać się swobodnie z naszych władz, z naszych natowskich przyjaciół, z
        naszego udziału w operacjach NATO, bo wszystko to, nawet zdarzenia śmieszne, jest
        dla mnie powodem do autentycznej dumy z faktu bycia Polakiem. Z punktu widzenia
        politycznego jesteśmy już w salonie wiata.

        Co innego ekonomicznie, tu nie tak łatwo odrobić zaległości. Ale kiedy Polska
        będzie wreszce w UE, wtedy przestanę się wstydzić tego, że nie jesteśmy w Europie
        i będą mógł z lekkością i swobodą pisać o europejskiej cywilizacji bez obciążenia
        tymi naszymi wschodnimi kompleksami. Bo mam nadzieję, że już niedługo bedę dumny
        z tego, że będąc Polakiem jestem Europejczykiem i mam rodaków Europejczyków, a
        nie Azjatów, bo, niestety wciąż jeszcze większość Polaków jest Azjatami.
        • Gość: siedem Re: Nie zapamiętałem tej postaci, być może zbyt ... IP: *.tgory.pik-net.pl 18.03.02, 13:24
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > tymi naszymi wschodnimi kompleksami. Bo mam nadzieję, że już niedługo bedę dumn
          > y
          > z tego, że będąc Polakiem jestem Europejczykiem i mam rodaków Europejczyków, a
          > nie Azjatów, bo, niestety wciąż jeszcze większość Polaków jest Azjatami.


          No nie wiem...
          ja juz teraz jestem europejczykiem
          ty potrzebujesz ustawy na to by się
          nim stać. co do azjatów; spotkasz
          ich w większych ilościach w Brukseli
          i metaforycznych i rzeczywistych.
          a jesli stary kontynent pojdzie droga
          faszystowsko socjalistyczna za 40
          twoje dzieci beda demonstrowac o prawa
          bialej mniejszosci


          7,01
          • Gość: doku Potrzebuję swobody i wolności, otwartych granic IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.02, 15:12
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            >
            > ja juz teraz jestem europejczykiem
            > ty potrzebujesz ustawy na to by się
            > nim stać.

            Nie potrzebuję żadnej ustawy, potrzebuję zwyczajnych faktów, jak np. ogłoszenie o
            pracę "Potrzebny krawiec do pracowni w Berlinie". Dzwonię czy aktualne, wsiadam w
            pociąg i jadę do Berlina, wynajmuję mieszkanie, a od jutra zaczynam pracować u
            Niemca - krawca. Potrzebuję mieć w sklepie pomidory przywiezione z Hiszpanii, a
            jak pojadę na wakacje do Norwegii, to chcę tam kupować na śniadanie polskie (ale
            nie przywiezione z Polski, ale wyprodukowane przez biznesmena - Polaka) grahamki
            i oscypki.

            Na czym polega to, że jesteś europejczykiem, przecież nie wystarczy, że na
            granicy powiesz oburzony "Po co mi paszport? Jestem europejczykiem!" Czy w każdym
            portugalskim kantorze wymienisz złotówki na miejscowe pieniądze? A może dostajesz
            już pensję w euro? A może twój szef jest Holendrem i wydaje Ci polecenia łamanym
            angielskim? A może będąc protestantem wydaje Ci się, że to właśnie jest Europa,
            taka duchowa Europa?
        • Gość: zdzisio Re: do doku IP: 192.168.100.* 18.03.02, 15:03
          Ubawiłes mnie po pachy.
          Dawno juz w necie takich bzdur nie czytałemsmile))))
          • Gość: doku Cieszę się Zdzisiu, że Ci wesoło, ale gdzie ... IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.02, 15:52
            Gość portalu: zdzisio napisał(a):

            > Ubawiłes mnie po pachy.
            > Dawno juz w necie takich bzdur nie czytałemsmile))))

            ... widzisz te bzdury? Jedynie nazwanie nas Azjatami było może kontrowersyjne,
            ale reszta ... Nie pamiętasz jak strzelali do Bośniaków, a ONZ lizało serbskie
            dupy? Nie pamiętasz, że jedynym ONZ-towcem, który nie starcił tam honoru był
            właśnie Mazowiecki?

            Ja tu piszę prosto z serca, a ty insynuujesz, że robię sobie jaja! Uważaj, bo
            zapamiętam twój nick jako ten z tych gorszych.
            • Gość: zdzisio Re: Cieszę się Zdzisiu, że Ci wesoło, ale gdzie ... IP: 192.168.100.* 19.03.02, 08:21
              Doku, pamiętaj, że na forum trwa ostra wymiana zdań i nie zawsze przeczytasz na
              swój temat cos miłego. Jedni sie z Toba zgadzają a inni nie. Takie jest życie.
              A ja nie jestem ani lepszy ani gorszy od Ciebie. I daj mi prawo do
              nieskrepowanej krytyki.
              Pozdrawiam cie Dokusmile)))
              • Gość: doku Masz prawo do krytyki, więc korzystaj, krytykuj! IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.02, 09:29
                Gość portalu: zdzisio napisał(a):

                >
                > A ja nie jestem ani lepszy ani gorszy od Ciebie.

                A czy ja Cię przyrównałem do siebie? Porównałem Cię tylko do innych.

                > I daj mi prawo do nieskrepowanej krytyki.

                Nie krępuj się, krytykuj. Możesz nawet napisać, że to napisałem to same idiotyzmy
                czy jak zechcesz to nazwać. Nie oczekuję tutaj głaskania. Ale i ja nie mam
                zamiaru nikogo głaskać, a szczególnie wtedy, gdy insynuuje mi się nieszczerość.
                No bo pomyśl, czy taka wirtualna postać może w ogóle być nieszczera? Co innego
                gdybyś rozmawiał przy piwie z moim Stwórcą (tym mięsem, co wali w klawisze),
                mógłbyś czasem zarzucić mu nieszczerość. Ale tutaj rozmawiasz ze mną - wirtualnym
                bytem, który jest dokładnie taki, jakim go stworzono. Nie mogę być nieszczery -
                to fizycznie niemożliwe. Mogę być niespójny, ambiwalentny, a nawet pełen
                sprzeczności, jeśli mój Stwórca jest głupi.
        • Gość: JOrl Re: Nie zapamiętałem tej postaci, być może zbyt ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.02, 18:07
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Pamiętam do dziś dumę, którą odczuwałem, kiedy Mazowiecki
          > porzucił misję ONZ w Bośni i wrócił do kraju zbulwersowany ogromem demoralizacj
          > i
          > w ONZ. Wiedziałem już, że Polska jest czymś lepszym niż cała ta ONZ-towska
          > hołota. I znów mam tego potwierdzenie, ale na jeszcze wyższym poziomie.
          A ja sobie przypominam, ze Mazowiecki rzucil ta funkcje krotko przed najazdem
          uzbrojonych wbrew uchwal ONZ Chorwatow na serbska Kraine. I ja wtedy mialem
          wrazenie, ze uciekl z tego stanowiska, bo wlasciwie musialby sie zajac masowym
          lamaniem praw czlowieka w stosunku do serbow. Ja mysle, ze nawet mu to
          powiedziano aby sie wyniosl. Wlasnie dlatego aby tego stanowiska od spraw
          humanitarnych ONZ nie bylo. Bo wtedy akurat byloby niezrecznie nic nie robic.


          >Teraz
          > Polska jest w najściślejszej elicie i ten stan rzeczy daje mi pełny wesoły rela
          > ks
          > człowieka jakby nagle uleczonego z kompleksów.
          >
          > Mogę smiać się swobodnie z naszych władz, z naszych natowskich przyjaciół, z
          > naszego udziału w operacjach NATO, bo wszystko to, nawet zdarzenia śmieszne, je
          > st
          > dla mnie powodem do autentycznej dumy z faktu bycia Polakiem. Z punktu widzenia
          >
          > politycznego jesteśmy już w salonie wiata.

          Tylko powiedz, drogi doku, dlaczego na te salony polecieli polacy
          rosyjskimi/ukrainskimi czyli azjatyckimi samolotami? A nie jakimis Galaxy?
          Pozdrowienia
          • Gość: doku Gospodarczo jeszcze nie jesteśmy elitą IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.02, 09:35
            Gość portalu: JOrl napisał(a):

            >
            > Tylko powiedz, drogi doku, dlaczego na te salony polecieli polacy
            > rosyjskimi/ukrainskimi czyli azjatyckimi samolotami? A nie jakimis Galaxy?
            >

            Nie stać nas jeszcze na ich zakup, ale staramy się pomagać mimo skromnych
            możliwości. Tym bardziej należy podziwiać naszych wojaków, bo przecież strach
            wsiąść do takich rupieci, ale oni ten strach dzielnie przełamali.
            • Gość: JOrl Re: Gospodarczo jeszcze nie jesteśmy elitą IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 16:42
              Drogi doku,
              nikt ich tam nie wpedzal do tych An124. Tak samo Niemcy tymi samolotami lecieli
              do Afganistanu. Tez Dunczycy. I jakos nie widzialem, aby krecili nosami. No
              coz, ci azjaci robia najlepsze samoloty. Oczywiscie sa rupieciami. Dziw ze
              lataja.
              Pozdrowienia
    • lisa2 Re: A nasze zuchy są już w Afganistanie!!! 18.03.02, 18:16
      Mam dla nich tylko dwa życzenia:

      1) Żeby nie pozbawili życia żednego człowieka;

      2) Żeby wrócili do kraju bez strat własnych, żywi i zdrowi.

      W tej kolejności.

      lisa2
      • Gość: Pako DOKU IP: *.98.hostpool.rsmi.com 18.03.02, 19:04
        Czy to co piszesz na forum to sa twoje opinie czy opinie Ministerstwa Finansow RP?

        Moze powinienes uzywac prywatnego komputera a nie rzadowego do wyrazania swoich
        prywatnych opinii.

        obywatel
        • Gość: doku To moje opinie IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.02, 10:34
          Gość portalu: Pako napisał(a):

          >
          > Moze powinienes uzywac prywatnego komputera a nie rzadowego do wyrazania swoich
          > prywatnych opinii.
          >

          Może powinienem. Ale chcę pokazać, że wbrew stereotypom w MF nie pracują sami
          nudni biurokraci. I jeszcze chcę pokazać, że jestem dumny z tego, że tu pracuję,
          szczególnie w kontekście przemian jakie dokonały się 12 lat temu. Jeszcze 13 lat
          temu gardziłem każdym, kto pracował dla rządu czy innych władz tamtego nędznego,
          zniewolonego państwa, więc teraz, kiedy Polska jest wolnym i dumnym państwem, ja
          je wsparłem i dumny jestem z tego, że dla niego pracuję. Pisząc z naszego serwera
          uwiarygodniam tę swoja dumę.

          A robię to dlatego, że 12 lat to wciąż mało, aby przemienić socjalistyczną
          gospodarkę i socjalistyczne umysły zniewolone w zdrowe podmioty wolnego świata.
          Wciąż wielu Polakom brakuje właściwego czystego spojrzenia na świat. Wciąż do
          wielu osób nie dotarła jeszcze najważniejsza prawda o naszej najnowszej historii,
          że ZSRR i socjalizm - to zło, a USA i kapitalizm - to dobro. Polska opowiedziała
          się po stronie dobra i teraz najważniejsze jest, aby ten wybór się "uleżał" w
          narodzie, abyśmy zrozumieli, że dawny sojusz z ZSRR był upokorzeniem, a aktualny
          sojusz z USA jest powodem do dumy.

          Staliśmy się częścią wolnego świata, a nasz rząd, wybrany w wolnych wyborach,
          jest tego symbolem. Oczywiście lepiej by było, gdybyśmy wybrali prawicę, ale
          trudno, tak wybrał naród, bo takiego rządu pragnął. Najważniejsze jest, że to był
          wolny wybór, więc każdy rząd wybrany w ten sposób jest symbolem wolności.

          Poczekajmy aż przeminie przynajmniej jedno pokolenie, aby odeszli ci, co nie
          potrafią przyzwyczaić się do dobra i wciąż tęsknią za złem. Niech ten wybór dobra
          ugruntuje się w ludziach, niech stanie się dla nas jasne, że wolny świat jest już
          całym naszym światem, że nie grozi nam nawrót socjalizmu. Wtedy dopiero możemy
          bezpiecznie podważać nasze sojusze, naszą politykę czy drogę rozwoju
          ekonomicznego.
          • Gość: luka Re: To moje opinie IP: 217.67.196.* 19.03.02, 10:40
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Może powinienem.

            Może powinieneś obliczyć, korzystając z rządowych komputerów, ile kosztuje
            podatników poznanie twojej "ciekawej" osoby przez forumowiczów.
            I kiedy oddasz mi moje 9500 PLN, fiskalny złodzieju.
            • Gość: doku Ostro naliczasz odsetki. Nie chciałbym mieć sklepu IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.02, 12:13
              w dzielnicy, w której ściągasz haracz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka