jenisiej 02.12.13, 05:46 Kijów: Ochłodzenie, opady, po południu lekki mróz, ale możliwe przejaśnienia. Warszawa: Ocieplenie, prawie bezchmurnie! Tusk i Michnik pochwalili Kaczyńskiego! Panie Premierze, jak żyć?! Z tym dysonansem poznawczym? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polski_francuz Esy-floresy 02.12.13, 07:34 Wazne sprawy dzieja sie na Ukrainie. I powstaje fundamentalne pytanie: czy mozna tak naciskac na sasiada jak to robi Rosja? I czy mozna wyczyniac takie polityczne esy-floresy jak to czyni Janukowicz? PF Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Esy-floresy 02.12.13, 13:40 polski_francuz napisał: > Wazne sprawy dzieja sie na Ukrainie. I powstaje fundamentalne pytanie: czy mozn > a tak naciskac na sasiada jak to robi Rosja? I czy mozna wyczyniac takie polity > czne esy-floresy jak to czyni Janukowicz? I czy ministrem Spraw Zagranicznych może być forumowicz (twitterowiec), co szybciej pisze niż myśli. Sprawa jest oczywiście za bardzo poważna by sprowadzać ją do tego głupiego twitta, ale to chyba jarkacz wyczuł wiatr historii. Nie wiem czym się to skończy. Ukraina jest rozdarta cywilizacyjnie i przez to słaba. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Wiatr historii 02.12.13, 14:16 Polska ma szanse pierwsza od wiekow by zmienic dynamike ruchu politycznego na te z Zachodu na Wschod. Tyle, ze mamy glownie argumenty moralne w swiecie gdzie liczy sie forsa. Osobiscie sadze, ze w sprawie Ukrainy politycy polscy sa zjednoczeni jak w zadnej innej sprawie. W koncu, Radek patrzy po zachodniemu na stosunek sil. A tu chodzi o sile ducha. PF Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 konkurowanie z rosyjska sila chucha 02.12.13, 16:49 polski_francuz napisał: > A tu chodzi o sile ducha. Uderzasz w konkury do Pawki Morozowa? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Rycho 02.12.13, 22:30 pozazdrosciles haszowi czy jak? Ale sie ciesze, ze wrociles. PF Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 banita wewnetrzny 03.12.13, 17:01 polski_francuz napisał: > Ale sie ciesze, ze wrociles. Traktuje to jako przejaw mej slabosci. Tymczasowej, przejsciowej. Strasznie sie tego przed samym soba wstydze. Poprzednie konto definitywnie zlikwidowalem. Mialem jeszcze takie przygotowane na chwile gdy mnie banowali. Powiniennem byl definitywnie odejsc wlasnie gdy mnie banowali. Rzadko lecz beznadziejnie bezzasadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Prognoza pogody dla Kijowa i Warszawy 02.12.13, 14:04 jenisiej napisał: > Tusk i Michnik pochwalili Kaczyńskiego! > Panie Premierze, jak żyć?! Z tym dysonansem poznawczym? No właśnie wygłupili się bardziej niż Sikorski z twitem. Uwierzyć, że Kaczor zawiózł dupę do Kijowa, by pomóc Ukraińcom mogło tylko naiwne dziecko. Dzisiejszą odmową udziału w naradzie RBN dowiódł, że to była czysta autopromocja. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Borsuku, Ty jako wybitnie inteligentny forumowicz 02.12.13, 16:08 ...zawsze świetnie sobie radziłeś z racjonalizacją w sytuacji dysonansu poznawczego. A ja, głupi, myślałem, że Kaczyński po prostu konsekwentnie kontynuuje politykę wschodnią swojego brata. Co więcej, sądziłem, że ta polityka jest zgodna z polską racją stanu. Ale zapewne rację ma Sikorski: skoro niedźwiedzie syberyjski i berliński coraz częściej dogadują się ponad naszymi głowami, trzeba być milusim misiaczkiem i mruczeć, jak oni. Właśnie nadarzyła się świetna okazja: ponieważ Moskwa nie życzy sobie zbliżenia Kijowa i Europy, Berlin też ma powody, by się tego obawiać, nasz interes wymagał obrażenia Janukowycza i Ukraińców, przy okazji pryncypialnie dając odpór knowaniom Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 to wyjasnia dysonans poznawczy 02.12.13, 16:46 jenisiej napisał: > ta polityka jest zgodna z polską racją stanu. ... > niedźwiedzie syberyjski i berliński coraz częściej dogadują się ponad naszymi głowami Skutki bez przyczyn, chciejstwo jest najwazniejsze. Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane. Ja, zaprawde powiadam wam, chce dla Was raju na ziemi. Chcejstwami chce przebic kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnaturkę. 03.12.13, 18:11 jenisiej napisał: > ...zawsze świetnie sobie radziłeś z racjonalizacją w sytuacji dysonansu poznawc > zego. Dziękuję za komplement. Dodam skromnie, że to tylko dlatego, iż zmuszają mnie do tego okoliczności. Dysonans poznawczy wystepuje zawsze, gdy tylko kąt widzenia jest odpowiednio szeroki. Przy moich szerokich horyzontach męczyłbym się bez tej zdolności jak potępieniec. > A ja, głupi, myślałem, że Kaczyński po prostu konsekwentnie kontynuuje politykę > wschodnią swojego brata. Ja też. Nawet chciałem tu otworzyć wątek z kilkoma ciepłymi słowami dla Jarosława, ale na szczęście wrodzone lenistwo zwyciężyło i nie wygłupiłem się tak, jak Tusk z Michnikiem. Bo oto nasz Katon zamiast pilnować, by polityka tego brata była kontynuowana tam, gdzie może być kontynuowana realnie - czyli w legalnych strukturach władzy państwa, kryguje się jak primadonna i nie bierze udziału w gremiach do tego przeznaczonych. Żal, bo wielokrotnie ganiąc błędną politykę rządu wobec Ukrainy Kaczyński przekonał mnie, że sam ma wyraźny i jasny obraz działań jakie należy podjąć. Ja, gdybym miał taki obraz, ogłosiłbym głodówkę na progu pałacu prezydenta i nie przerwałbym jej dopóki nie zostałbym wysłuchany. Ale nie mam. Podejrzewam, że Kaczyński też nie, a dodatkowo ma Ukrainę głęboko w dupie. Siebie natomiast nie i propagandowo zagrał ze zwykłą sobie maestrią. > Co więcej, sądziłem, że ta polityka jest zgodna z polską racją stanu. Tu zdania są podzielone, ale też uważam, że korzyści z Ukrainy w Europie jest więcej, niż z pozostawanie jej w orbicie Rosji. Nie wspominając, że nikt, nawet wielu Rosjan na to nie zasługuje. > Ale zapewne rację ma Sikorski: skoro niedźwiedzie syberyjski i > berliński coraz częściej dogadują się ponad naszymi głowami, trzeba być milusi > m misiaczkiem i mruczeć, jak oni. Właśnie nadarzyła się świetna okazja: poniewa > ż Moskwa nie życzy sobie zbliżenia Kijowa i Europy, Berlin też ma powody, by si > ę tego obawiać, nasz interes wymagał obrażenia Janukowycza i Ukraińców, przy ok > azji pryncypialnie dając odpór knowaniom Kaczyńskiego. Powiedzieć, że A bardziej wygłupił się od B, nie jest równoważne z twierdzeniem, że B się nie wygłupił. Ale to tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnatur 03.12.13, 22:03 dachs napisał: > Podejrzewam, że Kaczyński też nie, a dodatkowo ma Ukrainę głęboko w dupie. Sieb > ie natomiast nie i propagandowo zagrał ze zwykłą sobie maestrią. ... No, nie wiem. wojciecholejniczak.natemat.pl/84093,kijowska-wpadka-kaczynskiego Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnatur 03.12.13, 22:56 wikul napisał: > No, nie wiem. > wojciecholejniczak.natemat.pl/84093,kijowska-wpadka-kaczynskiego Przecież Kaczyńskiemu w Kijowie nie chodziło o polskie interesy na Ukrainie, tylko o kaczyńskie interesy w Polsce. A na nich się zna. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnatur 03.12.13, 23:04 dachs napisał: > Przecież Kaczyńskiemu w Kijowie nie chodziło o polskie interesy na Ukrainie, ty > lko o kaczyńskie interesy w Polsce. > A na nich się zna. Ale ta wpadka niektórym może sie nie podbać. A jak zaczną robic z tego memy... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnatur 04.12.13, 14:36 dachs napisał: > Przecież Kaczyńskiemu w Kijowie nie chodziło o polskie interesy na Ukrainie, tylko o kaczyńskie >interesy w Polsce A na nich się zna. Zaryzykuję włożenie palca między drzwi. Tak już mam, że raczej wolę profesjonalistów od amatorów. Przykre, że minister (sługa państwa) razi amatorszczyzną. Jarkacz ograł Sikorskiego, Tuska i Komorowskiego jak dzieci. Grał oczywiście na siebie, jak wszyscy politycy (nie tylko demokratyczni). Nie da się ukryć samoośmieszenia się Radka. Niech odda laptopa czy tableta do depozytu. On jest ministrem nie rzecznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnatur 04.12.13, 15:07 oleg3 napisał: > Zaryzykuję włożenie palca między drzwi. > Tak już mam, że raczej wolę profesjonalistów od amatorów. Przykre, że minister > (sługa państwa) razi amatorszczyzną. Jarkacz ograł Sikorskiego, Tuska i Komor > owskiego jak dzieci. Grał oczywiście na siebie, jak wszyscy politycy (nie tylko > demokratyczni). Nie da się ukryć samoośmieszenia się Radka. Niech odda laptopa > czy tableta do depozytu. On jest ministrem nie rzecznikiem. Sikorski popełnił niezręczność. Niestety, w dyplomacji to niedopuszczalne ale zdarza się często i wszędzie. Zresztą, wielu Ukraińców podziela pogląd Sikorskiego w ocenie własnego państwa. Ciekawe w co i kogo ograł Kaczyński afiszując sie wśród flag i symboli nacjonalistów ukraińskich i pozdrawiając ich po ichniemu. A śmieszne pretensje że aktualnie rządzący polscy politycy powinni być na Majdanie kompromituje go totalnie. To jest własnie polityczna amatorszczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jenisieju, kadzić Ci nie muszę, masz sygnatur 04.12.13, 16:00 > Zresztą, wielu Ukraińców podziela pogląd Sikorskiego w ocenie własnego państwa A cóż to za argument! Znasz dowcip obrazujący różnicę pomiędzy damą a dyplomatą? Dama mówi - NIE co znaczy być może Dama mówi - Być może co znaczy TAK Dyplomata mówi - Być może, co znaczy NIE Dyplomata mówi - TAK, co znaczy być może Jak dama mówi TAK przestaje być damą, tak samo jak dyplomata mówiący NIE przestaje być dyplomatą. Jak Sikorski chce pisać prawdę (swoją subiektywną) niech wróci do dziennikarstwa. Póki jest MSZ ma robić politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Dziwię się Sikorskiemu 04.12.13, 17:23 oleg3 napisał: > Jak Sikorski chce pisać prawdę (swoją subiektywną) niech wr > óci do dziennikarstwa. Póki jest MSZ ma robić politykę. Nie ma nic na swoje usprawiedliwienie. Gdyby jeszcze te słowa padly w gorączce dyskusji ... Zazwyczaj obserwowałem jego dyplomatyczną powściagliwość. Może Twitter wyzwala jakieś dodatkowe emocje? Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Apfelbaumowa nie za to mu placi 04.12.13, 21:52 wikul napisał: > Zresztą, wielu Ukraińców podziela pogląd Sikorskiego w ocenie własnego państwa. Wiec czas aby zostal ich rzecznikiem. Musi kosic kase polskich podatnikow? Ja sie zgadzam z ocena Ukraincow ich panstwa. Ale dalczego na moj koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Borsuku, pozostaje nam podpisać protokół... 04.12.13, 00:14 ...rozbieżności. Ale cieszę się, że niektóre nasze opinie (w sprawach istotnych) są zbieżne - nie mam ochoty kłócić się o czystość intencji polityków czy taktyczne szczegóły. Sądzę, że ewentualne zmiany w najbliższych sondażach odpowiedzą na pytanie, co na ten temat myśli większość Polaków. W dalszej perspektywie potrzebujemy w tym pakiecie tematów wiele mądrości i cierpliwości, a mniej ćwierkania. Takie jest moje zdanie i ja się z nim w całej pełni zgadzam Pozdrawiam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
piq a skąd takie informacje, jeni,... 04.12.13, 03:08 > niedźwiedzie syberyjski i berliński coraz częściej dogadują się ponad naszymi głowami ...bo na razie wszyscy twierdzą, że jest odwrotnie i że stosunki rosyjsko-niemieckie są najgorsze od ćwierć wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: a skąd takie informacje, jeni,... 04.12.13, 14:29 piq napisał: > > niedźwiedzie syberyjski i berliński coraz częściej dogadują się ponad nas > zymi głowami > ...bo na razie wszyscy twierdzą, że jest odwrotnie i że stosunki rosyjsko-niemi > eckie są najgorsze od ćwierć wieku? To pewnie przekonanie że od czasów Schrödera nic sie nie zmieniło, ciągle powtarzane przez prezesa pewnej partii opozycyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej OK, umówmy się, że to nieprecyzyjny skrót myślowy. 04.12.13, 21:11 piq napisał: ...bo na razie wszyscy twierdzą, że jest odwrotnie i że stosunki rosyjsko-niemieckie są najgorsze od ćwierć wieku? Nie przeczę, że od kilku lat, a zwłaszcza po kolejnej zamianie stołków na Kremlu, relacje Berlin-Moskwa nie są najcieplejsze. Nic jednak nie zakłóciło 2 lata temu uroczystej ceremonii otwarcia przez Merkel i Miedwiediewa pierwszej nitki Nord Stream. Nie kto inny, jak przywoływany w tym wątku Sikorski przyrównał był ten projekt - z dyplomatyczną powściągliwością, jak zwykle - do paktu Ribbentrop-Mołotow. Ale OK, ujmę to inaczej: oczywistą oczywistością są liczne przykłady z historii dawnej i najnowszej owocnej współpracy Niemiec i Rosji - ze szkodą (to łagodny eufemizm w większości przypadków) dla Polski. Daruję sobie rozbiory etc., przywołam za to własne doświadczenia i wspomnienia: Pamiętam dobrze NRD - najwierniejszego sojusznika Kremla. Pamiętam, jaką sensację i raczej nieprzyjazne reakcje wywoływałem na ulicach wschodniego Berlina w 1981 r., paradując dumnie ze znaczkiem Solidarności w klapie. Przyznaję, że w Berlinie Zachodnim, Kolonii czy Norymberdze reakcje były na ogół odmienne, choć zdarzały mi się też zawzięte kłótnie z finansowanymi przez Sowiety lewakami. Pamiętam - dekadę później - nieszczęsnego Skubiszewskiego, wiszącego u klamki konferencji 2+4. Załatwił w końcu potwierdzenie granic, ale przez rok było nieprzyjemnie. Co przyniesie jutro, nie wiemy. Merkel w swej 3 kadencji znów będzie po przerwie współrządzić z kolegami Schrödera, nagrodzonego przez Gazprom intratną posadą. Trochę mnie też niepokoi fascynacja Merkel Katarzyną Wielką, której portret ponoć wisi w gabinecie Angie. ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 nie jestem az tak dociekliwy 04.12.13, 21:42 jenisiej napisał: > Trochę mnie też niepokoi fascynacja Merkel Katarzyną Wielką, której portret > ponoć wisi w gabinecie Angie. Czuje ma obodrycka krew. Aczkolwiek niezmiennie jestem tkliwy na imie Elizaviety. Nie czujac sie nadmiernie wyrozniony. Angi jest genialnie przewidywalna. Tez bym ja wybral. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Prognoza pogody dla Kijowa i Warszawy 02.12.13, 14:32 Mnie niepokoi weekendowa gwałtowna reakcja polskich władz. Tusk uderzył w poręcz fotela kiedy zobaczył Kaczyńskiego na Majdanie, Komorowski w proteście zmienił bambosze na te z niebieskim pomponem... Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 potoki krwi na majdanie 02.12.13, 16:41 jenisiej napisał: > Re: Prognoza pogody dla Kijowa i Warszawy > Kijów: > opady Rozmawialem dzis z Ukrainka. Troche sie zdziwilem, bo wyglada na to, ze Lachi nie rozmawiaja z Ukraincami lub rozmawija z niewlasciwymi. Prognoza jest fatalna. Gorszej juz chyba nie moze byc. Aczkolwiek szlysze juz stukanie spod dna. Dlatego powstrzymam sie przed "wywolaniem wilka z lasu" hasel, ktore jeszcze sie nie pojawily. Moja Ukrainka mowila to wszysko z usmiechem, pozostajac mila i ciepla osoba. No coz przeciez to jedynie resztki po Wielkim Glodzie lat 1937. Szkielety bez ducha i moralnosci. Przynajmniej tych z Waffen SS Galitzien wybili. Putin to nie cala Rosja. Aczkolwiek moze nacisnac guzk rakiet atomowych wycelowanych w Moskwe, Petersburg i inne centra wrazych sil. > Panie Premierze, jak żyć?! Z tym dysonansem poznawczym? Jako ostatni cham i idiota pozwole sobie na zuchwalosc: otworz oczy. Czyzby drobne 10 milionow ludkow wystarczylo aby otworzyc Puszke Pandory? Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 dobre role marionetek 02.12.13, 20:16 kasz0 napisała: > Prognoza jest fatalna. Wyglada na to, ze animatorzy dobrze znaja sie na swoim rzemiosle. Proponuje aby jeszcze zdymisjonowali szaletowa przy Bulwarze Szewczenki 73. "Moja" Ukrainka przekonala mnie do racji "tych, ktorzy nie maja nic do stracenia". Ze wzglednu na moj notorycznie zly charakter nie przekonala mnie co do swego wyjazdu w celu polegniecia na barykadzie. Musi nie szturchla mnie jedrna piersia Marsylianki. Odpowiedz Link Zgłoś
piq Ukraina to nieprosta rzecz,... 04.12.13, 03:29 ...będzie z nią tak jak z Litwą, jeśli wybije się na unijność, tylko że Litwa może nam skoczyć, a Ukraina może nas nadepnąć. Ukraińcy mają dziś lepsze czołgi niż Rosjanie. Tożsamość narodowa Ukrainy jest zbudowana na poczuciu krzywdy. Na razie obchodzą kolejne rocznice Hołodomoru, ale niewykluczone, że zrobią sobie strukturę polityki zagranicznej podobną do Fotygowej (dwóch wrogów, i to tych najsilniejszych), czyli za wrogów wybiorą sobie Rosję i nas. A wobec nas mogą mieć roszczenia terytorialne, bo już takie zgłaszali, a robili też ćwiczenia "wojna z wrogami wokół". Samostijna wg oszołomów obejmuje w końcu Lublin oraz ziemie po Nowy Sącz. Rosja nie ma w stosunku do nas roszczeń terytorialnych. A dostosowywanie się do Jujnii i brak szybkiej poprawy poziomu życia szybciutko wyniesie do władzy coś skrajnego. Będą jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Ukraina to nieprosta rzecz,... 04.12.13, 10:50 piq napisał: > ...będzie z nią tak jak z Litwą, jeśli wybije się na unijność, tylko że Litwa > może nam skoczyć, a Ukraina może nas nadepnąć. To prawda piqu. Scenariusz jest raczej oczywisty. Ale Realpolitik mówi, że lepiej grać z 3-ma wrogami niż z 2-ma. Konflikt (czy tylko dwa ośrodki decyzyjne) rosyjsko-ukraiński jest w polskim interesie. Wcale nie jestem przekonany, że Junia w obecnym stanie może kupić Ukrainę. Raczej nie. Ale i dla Rosji to za drogo. Tak jak jest, jest nieźle z polskiego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Popatrzec sie 04.12.13, 12:03 trzeba na kilkaset lat do przodu. Sama Realpolitik to troche za malo jako baza wyjsciowa. PF Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Popatrzec sie 04.12.13, 12:17 polski_francuz napisał: > trzeba na kilkaset lat do przodu. Sama Realpolitik to troche za malo jako baza > wyjsciowa. PaFie. Prezentujesz skrajny idealizm. I Litwa i Ukraina (jako nacje) zostały ufundowane na antypolskości. Komunizm zamroził te sprawy i teraz potrzebujemy lat by to przetrawić. Państwo polskie musi kierować się Realpolitik, ja czy ty nie musimy. Możemy pić z Ukraińcami, jeździć do Wilna.i serdecznie przyjmować rewizyty. Ale nie możemy udawać, że Litwa czy Ukraina hołubi polską mniejszość. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Idealizm 04.12.13, 13:16 moze i tak. Ale czasem trzeba pewna doze idealizmu domieszac do cockteilu Skuteczna Polityka. PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Ratunku! 04.12.13, 13:40 Historia nie jest tylko logiczna zle tez troche emocjonalna. I jak Ci pryszly, mozliwy, wrog krzyczy ratunku bo sie topi, to nie zaczynasz rozwazac czy i jakim wrogiem jest, ale zaczynasz go ratowac. Tak troche jest z Ukraina dzisiaj. PF Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Ratunku! 04.12.13, 13:58 Personifikacja państwa, drogi PaFe. Duży błąd (wielbłąd!) metodologiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Congratulations 04.12.13, 14:13 polski_francuz napisał: > za wielblada To nie moje, niestety! Z sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Idealizm 04.12.13, 13:51 polski_francuz napisał: > moze i tak. Ale czasem trzeba pewna doze idealizmu domieszac do cockteilu Sk > uteczna Polityka. No dobra. W perspektywie tych "setek lat do przodu" Polska jako państwo ma interes bycia "młodszą siostrą" Niemiec. Ale nie ma interesu bycia niemiecką kolonią. I tu zaczyna się Realpolitk. Czy Niemcy mają taki sam interes? Czy chcą go realizować? Blok Mitteleuropa to zwieńczenie niemieckich marzeń, właściwie od zawsze. Ale Niemcy historycznie sądząc nigdy nie mieli cierpliwości by czekać na nieuniknione. Spieszyło im się i wywoływali katastrofy. Bez awantur każdy inteligent od Tallinu do Sofii mówiłby dzisiaj po niemiecku. USA byłyby tylko zaściankiem, a nie światowym (jeszcze) Centrum. Takie to są pytania bez odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Trzyma Kozak Tatarzyna 04.12.13, 13:57 Analiza byla sluszna, ze Niemcy beda grali Ukraina by Polske w ryzach trzymac. Ale tak jest tez w kazdym spolecznswie, grupie ludzi czy ukladzie. Raz na wozie raz pod wozem i trzyma Kozak Tatarzyna. Chodzi o cos innego: o normy zachowania, wspolzycia, wspolpracy ekonomicznej, politycznej itd. Polska i Niemcy je zachowuja w dzisiejszym swiecie. Rosja nie. I wejscie Ukrainy do Europy daje szanse na dosc podobne stosunki. Troche napiete bo Poljaki to kolonisci a troche odprezone, bo to w koncu ludzie zachowujacy normy wspolzycia. O to tu biega, jak dla mnie PF Odpowiedz Link Zgłoś
piq na razie Niemcy najwidoczniej chcą... 04.12.13, 16:10 ...zrobić z Polski "przedmurze mitelojropy". Sprzedając nam za bezcen 250 czołgów z apgrejdem do najnowszej wersji (leopardy 2 wersja 4 i 5 z dopuszczeniem do technologii wersji 7+) tworzą w Polsce najsilniejsze siły pancerne w Europie. Plus nie wiadomo skąd wyciągnięte 150 mld zł na szybkie inwestycje w polskie wojsko (przecież nie z polskiego budżetu). Prace koncepcyjno-technologiczne w dziedzinie wojskowości, które nagle ruszyły z kopyta. Coś się dzieje, i to na kierunku wschodnim, i to z udziałem Niemiec i chyba Szwecji (podpisana duża umowa w sprawie rozwinięcia nowych konstrukcji opancerzonych). Dzisiaj było doniesienie, że rząd polski ma kupić 2% udziałów w koncernie zbrojeniowym EADS, w którym Niemcy trzymają 12% udziałów. Francuzi mają też 12%, ogarnięta ciężkim kryzysem Hiszpania 4% (która nic nie kupi, bo nie ma za co). Jak widać, Polska z Niemcami mogą chcieć tam rozdawać karty bazując na ogromnych polskich inwestycjach w wojsko. A tam jest technologia wojskowa najnowocześniejsza na świecie, zwłaszcza lotnicza (samoloty, helikoptery) oraz w dziedzinie inteligentnej amunicji samonaprowadzającej się na cel. Oraz kosmiczna. Coś się dzieje i to widać. Ale żeby to widzieć, trzeba czytać nie pierwsze strony zapełnione śmieciami, tylko rzeczy schowane na stronach branżowych, fachowych, którymi przeciętny elektorat się nie interesuje. Nawiasem mówiąc: Matołki, które wyznają demokrację, oczywiście nie widzą, że poza plecami "opinii publicznej" dzieje się coś, o czym elektorat nie ma pojęcia, a o czym decydują bardzo ograniczone gremia. Elektorat co najwyżej pójdzie na wojnę w wybranym czasie. To opisuje prawdziwy stan demokracji. Czyli demokracji-hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: na razie Niemcy najwidoczniej chcą... 04.12.13, 16:29 piq napisał: > Czyli demokracji-hipokryzji. Ostro zawezasz. Tyle, ze nie wiem czy warto przestac rznac glupa. Snowden nie spi. Ja przynajmniej jeszcze przed 22 czerwca oddalbym Janukowyczowi korytarz do Zakopanego. No moze tylko do Poronina wystarczy. Dalej to niech juz sam wyrabuje poszerzenie zakopianki. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: na razie Niemcy najwidoczniej chcą... 04.12.13, 17:28 piq napisał: > ...zrobić z Polski "przedmurze mitelojropy". Sprzedając nam za bezcen 250 czołg > ów z apgrejdem do najnowszej wersji (leopardy 2 wersja 4 i 5 z dopuszczeniem do > technologii wersji 7+) tworzą w Polsce najsilniejsze siły pancerne w Europie. > Plus nie wiadomo skąd wyciągnięte 150 mld zł na szybkie inwestycje w polskie wo > jsko (przecież nie z polskiego budżetu). Prace koncepcyjno-technologiczne w dzi > edzinie wojskowości, które nagle ruszyły z kopyta. Coś się dzieje, i to na kier > unku wschodnim, i to z udziałem Niemiec i chyba Szwecji (podpisana duża umowa w > sprawie rozwinięcia nowych konstrukcji opancerzonych). Ciekawe obserwacje. Też mnie intrygowały te ogromne pieniądze przeznaczone na zbrojenia ale nie kojarzyłem tego aż tak. Mnie to nie martwi, potomnym może się przydać. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: na razie Niemcy najwidoczniej chcą... 04.12.13, 18:15 Znany pt szanownym Forumowiczom matołek piq był właśnie wydalił z siebie pochwałę demokracji jednocześnie, na końcu postu, twierdząc, że demokracja jest do d... bo przestrzega się tajemnicy wojskowej. Ten matołek nie zastanowił się, że to demokracja wyłoniła mądrych ludzi, którzy w obliczu zagrożeń stawiają na przygotowania do wojny i nie jest ważne czy dokonała tego demokracja niemiecka czy polska czy szwedzka, krótko pisząc europejska. Ci sami , wyłonieni przez demokrację mądrzy ludzie znaleźli środki na pokrycie wydatków związanych z przygotowaniami. Do ciekawego początku postu po chwili bezmyślności dopisano uwagę nie licującą z logiką co pozwoliłem sobie wytknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Re: na razie Niemcy najwidoczniej chcą... 04.12.13, 19:54 nie mądrych ludzi tylko tępych mądrali i nie "w obliczu zagrożeń" stawiają na "przygotowania do wojny" tylko w obliczu bankructwa stawiają na wywołanie wojny to oni sami są zagrożeniem Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 panie majorze ja siem odcinam 04.12.13, 19:59 krates-8 napisał: > to oni sami są zagrożeniem Musi jestes schizofrenikiem bezobjawowym. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 pan mi pomoże panie doktorze 04.12.13, 22:38 mam niczym nieuzasadniony pesymizm a wolałbym uzasadniony optymizm Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 caluje raczki, padam do nozek 04.12.13, 20:07 pikrat napisał: > matołek piq był właśnie wydalił z siebie Dotychczas niegodny niedocenialem Twej maestrii w szlifowaniu g.wna. > demokracja wyłoniła mądrych ludzi Ci, ktorzy poszli do urn, odali mocz/krew (niepotrzebne skreslic) na tych, ktorzy nie zapapali sie na lepsze posady. Odpowiedz Link Zgłoś
piq możesz mi wskazać paluszkiem, pokraczku,... 04.12.13, 23:11 ...w którym budżecie przegłosowanym przez jakikolwiek parlament jest te sto kilkadziesiąt miliardów publicznych pieniędzy na inwestycje w wojsko? Wielcem ciekaw, oczekuję na udokumentowane dowody. Wszak ustawy budżetowe są jawne. Ach, i jeszcze: tajemnica wojskowe nie obejmuje finansowania. Kwoty muszą być w jawnym budżecie, co najwyżej szczegółowa księgowość (pensje agentury na przykład) jest tajna. Wygłupiłoś się znów, pokrak. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Mogę, ale nie muszę, matołku... 06.12.13, 13:18 Wystarczy cię kopnąć w jaja i zaczynasz bzikować by nie wyszło na moje ale niestety, wygłupiłeś się chwaląc kontrakt z uzbrojeniem nie utyskiwałeś skąd wezmą się pieniądze. Napisałeś, że nie wiadomo skąd i mnie to również nie interesuje. Może wujek Sam a może ciotka Angela? Napisałem ci przecież, że nie ważne kto: "nie jest ważne czy dokonała tego demokracja niemiecka czy polska czy szwedzka, krótko pisząc europejska". Teraz kiedy wiesz, że palnąłeś głupstwo próbujesz wyżyć się na mnie. Nic z tego, krakowska kwiaciarko. A pochwała tych zakupów wyposażenia wojskowego jest jednocześnie pochwałą dla ludzi, którzy podjęli tą decyzję. Ludzi demokratycznie wyłonionych ze społeczeństwa, w którym trafiają się takie matoły jak ty. piq napisał: > ...w którym budżecie przegłosowanym przez jakikolwiek parlament jest te sto kil > kadziesiąt miliardów publicznych pieniędzy na inwestycje w wojsko? Wielcem ciek > aw, oczekuję na udokumentowane dowody. Wszak ustawy budżetowe są jawne. > > Ach, i jeszcze: tajemnica wojskowe nie obejmuje finansowania. Kwoty muszą być w > jawnym budżecie, co najwyżej szczegółowa księgowość (pensje agentury na przykł > ad) jest tajna. Wygłupiłeś się znów, piqusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
piq szanowna najmniej rozwinięta ze stułbi,... 06.12.13, 18:51 ...jak widać niższa forma życia nie rozumie tekstu pisanego ani czytanego. Wyciągnij z majteczek swój rózowy tłusty dżenderowy paljuszek i pokaż, gdzież ja to pochwaliłem zakup leopardów? Mam co do niego, płazińczyku, mnóstwo wątpliwości z powodów, których nie jesteś w stanie zrozumieć - ale podam pierwsze dwa z brzegu: • polskie wojsko nie ma piechoty liniowej na tyle dużo, żeby czołgi mogły spokojnie działać, a żaden czołg bez osłony nie jest bezpieczny. Polska w NATO specjalizuje się w wojskach specjalnych, a nie w siłach uderzeniowych • polska doktryna militarna jest obronna, a pieniądze w związku z tym powinny być wydawane raczej np. na stworzenie armii terytorialnej niż na czołgi pola bitwy, które z doktryną obronną mają mało wspólnego; a ponadto, motyliczko wątrobowa: 140 mld zł w ciągu 10 lat nie zostało zawarte w żadnym budżecie (10 lat obejmuje 2 kadencje i pół "demokratycznego" parlamentu), a finanse publiczne, tłuściochu, są z natury JAWNE, w tym wysokość wydatków na obronę. A więc pokaż mi jakąś swoją macką, kiedy i gdzie demokratycznie uchwalono takie nakłady na inwestycje w armię. Ustawę budżetową na przykład. Albo chociaż jakąś uchwałę. Nie ma, co, pajacu? > Wygłupiłeś się znów, piqusiu. Nie znasz tematu, ćwierćinteligencki postempaczusiu, to nie ja się wygłupiłem, tylko ty, albowiem ja piszę to, co powinien pisać każdy "demokrata", bo budżet MONu jest JAWNY i zawarty w ustawie budżetowej. 140 mld wzięte z podatków obywateli nie może sobie wypłynąć ot tak, bo to są ich pieniądze, a te wydatki trzeba będzie pokryć. No więc pytam, cipciu zropiała - gdzież demokratyczne procedury, ach, gdzież? A podstawowe pytanie brzmi (możesz to opuścić, bo nic z tego jako produkt niedokończonej skrobanki nie zrozumiesz): czy sprofesjonalizowana warstwa polityczna w ogóle podlega realnej kontroli "ludu"? W przedstawionej sytuacji nie ma różnicy, czy w sposób tajny i niekontrolowany społecznie decyzję podejmuje król, czy jakaś kilkuosobowa komisja. Kontroli społecznej nad najżywotniejszymi interesami "ludu" "lud" tutaj zwyczajnie nie ma, bo został z niej wyzuty, a właściwie zawsze tak było, że nie miał. Wniosek jest prosty: demokracja jest fikcją. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Azaliż godzi się dyskutować z pantofelkiem? 06.12.13, 22:15 Poza barwnymi przezwiskami nie wniosłeś do rozmowy nic ciekawego, znaczy, ciekawie było w poście, na który raczyłem zwrócić uwagę. Piszesz w nim bez pochwał może ale też i bez krytyki a przecież była okazja by dołożyć władzy. Zdanie o najnowszych technologiach wojskowych, które będą nam dostępne to już zachwyt prawie. Nic tam nie piszesz o tym na co JA zwróciłem uwagę. Nie jesteś znowu tak mądry jak ci się wydaje. Zapędzony w kozi róg zaczynasz śmiesznie wierzgać i uciekać się do zabawnych w sumie epitetów. Ot taka poetyka pantofelków a może już stojących na wyższym szczeblu rozwoju jamochłonów. Reszta to bełkot mający poprawić, owsikowi z ambicjami na glistę ludzką, samopoczucie. Zauważyłem już wcześniej, że kiedy nie dajesz sobie rady z dyskusją zaczynasz wtrącać dygresje lub uciekasz się do epitetów. Dlaczego? - no bo twoje ZAWSZE musi być na wierzchu, prawda? Powiedz sam, piqusiu, który zerwałeś się z łańcucha, jest na tym forum ktoś komu przyznałeś kiedykolwiek rację? A co do wniosku: demokracja fikcją nie jest. Gdyby była kiepska to obalono by ją jak to czyniono od wieków z koronowanymi tyranami. Odpowiedz Link Zgłoś
piq jeśli uważasz, stułbio,... 07.12.13, 18:33 ...że post bez emotikonów nic nie wnosi, to sobie uważaj. Ja z tobą nie dyskutuję, stułbio, ja ci tylko pokazuję twoje miejsce w szeregu matołków II sorta. Nie dokładam władzy dla samego dokładania, dokładam idiotom za idiotyzm. Ty, pokraczku, jesteś typowym okazem słoikowego ćwierćinteligencika bez właściwości intelektualnych. Wystarcza ci to, więc sobie tkwij. Jedynym głupszym od ciebie okazem na tym forum był biedaczyna kołtun-xl. I z tego, że ktokolwiek był głupszy, możesz czerpać głęboką osobistą satysfakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 wypowiedziales wojne ewolucji 07.12.13, 19:08 piq napisał: > dokładam idiotom za idiotyzm Tu masz problem. Monopol na uzywanie sily ma panstwo. Ty idiotom mozesz dolozyc chochle na talerz na stolowce. Aby uznawano, ze masz dobre serduszko. Dla panstwa idioci sa pozyteczni, nawet ci, ktorzy w kastingu nie zalapali sie na role pozytecznych idiotow. Statystyczne prawo wiekich liczb. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: jeśli uważasz, stułbio,... 07.12.13, 21:04 Wnosi, ale emotikony stawiam albo emocjonalnie albo stosując specjalne traktowanie półgłówków. Z pewnością nie masz wątpliwości z jakiego powodu stosuję je w podpowiedzi na twoje quasiintelektualne wypociny. A teraz poważnie, otóż nie jesteś w stanie mnie obrazić - zatem pasuje jak ulał do ciebie przysłowie o "całej parze w gwizdek". Tradycyjnie już nie odniosłeś się do tego co napisałem. Jak zwykle durniu nie zrozumiałeś, że podsumowałem twoją radosną twórczość, pytałem też czy kiedykolwiek przyznałeś komuś rację. Odpowiedziałeś, jak przewidywałem, inwektywami. To już staje się nudne bo jesteś taki przewidywalny aż do obrzydzenia. Zachowujesz się jak pies Pawłowa: szturchnięty patykiem szczerzysz kły. Dyskusję z hymenosem przegrałeś z kretesem ale do końca się mądrzyłeś budząc już tylko litość. A teraz idę zrobić sobie drinka Odpowiedz Link Zgłoś
piq masz prawo oczywiście do swoich opinii,... 07.12.13, 22:10 ...bez względu na to, że są wyrazem umysłowego inwalidztwa. Pa, karmo dla rybek. Pochwalam cię za nauczenie się obcego słowa "drink". Musiało cię to kosztować ze trzy tygodnie powtarzania w kółko. Lepiej jednak rusz swoje tłuste dupsko z fotela i zrób coś ze sobą, bo może masz po prostu niedotleniony mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: masz prawo oczywiście do swoich opinii,... 07.12.13, 23:18 I ty mi to prawo dajesz? Niebywałe... wobec tego powiem ci w tajemnicy, że najlepsze kasztany są na placu Pigal. Jak spotkasz Zuzannę to jej to powiedz. A ode mnie masz lody faja Mikołaja Nie dziękuj Odpowiedz Link Zgłoś
piq widzę, że twój cennik mikołajowy... 08.12.13, 03:37 ...dla klientów na zapleczu miejskiej tualiety oferuje zboczeńcom bardzo korzystne zniżki. Aż tak jesteś zdesperowany, biedaczku? Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 demokracja jest faktem 07.12.13, 11:00 piq napisał: > demokracja jest fikcją. To co je u nasz nazywajum demokracja. To co je u nasz nie jest fikcja, jest bo jest. To, ze nazywajum tez nie jest fikcja. Nazywajum, co da sie namolnie slyszec. Fikcja jest idealnosc ludzkiego tworu nazewniczego demokracji. Fikcja jest kazda idealnosc. Co najwyzej nie jest fikcja nieosiagalnosc kazdego idealu. Jak sie osiagnie cudowna dziewczyne to staje sie ona k.rwa. No moze nie od razu ale gdy sie znudzi. W demokracji vox populi wybiera marionetki. Ktore slusznie popadaja z zadufanie, ze mowia vox dei. Nawet stadko dzieciakow przed pudelkiem teatrzyku potrafi wygwizdac poliszynela. Vox populi od dzieciectwa jest tresowany w emocjach swej skutecznosci w zapobieganiu niegodziwosci poliszynela. Demokracja JEST LEPSZA poniewaz ma skuteczniej rozpisana w scenariuszu role vox populi. Ciemny lud ma wieksza satysfakcje w utozsamianiu sie ze swoja rola ("sprawcza"). Konsultacje spoleczne sa wazne gdyz pozwalaja wygadac sie gegaczom (o moralnosci alfonsa). Niezmierny rozum waadzy umozliwia pozyczenie pieniedzy (od bankow) aby bankom pozyczyc pieniadze na ratowanie systemu finansowego. Procenta zaplaci tluszcza. Polska bardziej zadluzona jest bardzej demokratyczna. Krnabrne marionetki utraca wiarygodnosc kredytowa. Stare dlugi zaciagane na 2% "zaczna sie splacac" na 15% i wiecej. Na skroty. Aby Gierek w 1980 roku nie zaczal splacac dlugow musialy sie zaczac strajki. Zadzialala niezmierna madrosc zdrowego trzonu narodu. Prowadzonego na wech przez kadrowych przewodnikow Szlachcica. W smudze bzdzin Czernienki. Teraz to juz nie do pomyslenia. No niech ktory sprobuje myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Boh pomyluj 07.12.13, 11:17 "Aby Gierek w 1980 roku nie zaczal splacac dlugow musialy sie zaczac strajki. Zadzialala niezmierna madrosc zdrowego trzonu narodu. Prowadzonego na wech przez kadrowych przewodnikow Szlachcica. W smudze bzdzin Czernienki." No ta interpretacja strajkow sierpniowych jest historyczna nowoscia. Walesa zastrajkowal bo go wladze podpuscily by zrobil strajk a tak naprawde to wladze kombinowaly by nie splacac dlugow. A ja tak bylem dumny z dazenie do wolnosci mego Narodu i z jego niezlomnego parcia do niepodleglosci od ruskiej komuny. Juz nawet nie zaczne analizowac Twoje teorii bo to nie moj karli umysl. Jak Ty potrafisz burzyc zludzenia Rycho (: PF Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: Boh pomyluj 07.12.13, 18:59 nie ma zmilowania polski_francuz napisał: > wladze kombinowaly by nie splacac dlugow. Frakcje generalizujesz jako wladze. Ja jedynie wskazalem, ze swiatlych z ogromem dobrej woli wmanewrowano w mailny. > A ja tak bylem dumny z dazenie do wolnosci mego Narodu i z jego niezlomnego par > cia do niepodleglosci od ruskiej komuny. Polacy maja najnizsze kompetencje spoleczne w Unii Europejskiej. Ponoc wedlug "obiektywnych" "badan naukowych". Ich najlatwiej bylo wmanewrowac. Jest taka lacinska sentencja, ze nalezy szukac tego kto odniosl korzysc. Chcialoby Ci sie sugerowac, ze ja odnioslem korzysc? > Juz nawet nie zaczne analizowac Twoje teorii bo to nie moj karli umysl. Jak chcesz to wezme tabletki. Nie bede pamietal, o co mi chodzilo. A nawet, ze mi o cos chodzilo. Zarobia korporacje farmaceutyczne. Zapewnie Ci swiety spokoj. Aczkolwiek nie tak swiety jak na cmentarzu. Za co sie kajam. > Jak Ty potrafisz burzyc zludzenia Rycho Jestem ktory jestem. Nie wymagam od Ciebie abys wierzyl mi na slowo. Wiara to Twoje ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Boh pomyluj 07.12.13, 19:50 Ciagle mi sie w pale nie miesci, zeby taki sposob wybrac aby dlugow nie splacac. Co do kompetencji spolecznych to sie zgadzam. Gdyby Polacy je mieli to nie dali by sie tak manewrowac przez prezesa. Ciesze sie, ze wrociles. Przezywam rozkosze lamania glowy by Cie zrozumiec Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: Boh pomyluj 07.12.13, 20:42 polski_francuz napisał: > Ciagle mi sie w pale nie miesci, zeby taki sposob wybrac aby dlugow nie splacac Kto, co? Moge Ci wyjasnic. Ale cos z tego musze miec. Na poludniu Francji mozesz mnie spic z zakaska godnie. Pozniej nie musisz mnie chciec znac. Staniesz w szranki z moja przyszywana prowansalska kuzynka Bulgarka wychowana w Kongo biegla w szwajcarskim niemieckim? Moje Panie maja w domu ocet z malin. Ty nawet nie pojmujesz jak Cie mozna wpuscic w maliny. Ocet z malin zarekomendowali nam kuzyni. Ja ostatnio dowiedzialem sie, ze dzis nie jestem godzien dostepu do surowcow na ocet jablkowy. To proste, jego jakosc osiaga sie z najlepszego. Jakosc zapewnia aktywnosc biologiczna. Bog ma niesamowita umiejetnosc wyrazania sie. To a propos tytulu. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Nu charaszo 07.12.13, 21:03 ide na te propozycje. Ale cala reszta na tzw priva, ktory czytuje. Nie chce ulatwiac czekistom roboty. Niech sie przynajmniej wlamia na skrzynke PF Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: Nu charaszo 07.12.13, 21:17 polski_francuz napisał: > ide na te propozycje. Musze Cie przeprosic. Jestem za cienki, finansowo. Nie bedziesz oplacal moich przelotow z malzonka. > Nie chce ulatwiac czekistom roboty Oni z checia zaplaca. Czuje, ze juz zalapales occytanskiego ducha. Co sie odwlecze to nie uciecze. Tisze jediesz, dalsze budiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Masz racje 07.12.13, 21:38 najlepsza pora na wizyty to pozna wiosna i lato. Tym bardziej, ze spedzam je w domu bo mam jedna ksiazke do skonczenia. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: Masz racje 07.12.13, 21:45 polski_francuz napisał: > najlepsza pora na wizyty to pozna wiosna i lato. Mniod na moje serce. Hitler tez sadzil, ze lepiej odczekac az obeschna blota do 22 czerwca. Dziekuje, za Twoja otuche, ze slonce ociepli moje finanse. > mam jedna ksiazke do skonczenia. "Bog rozpozna swoja?" Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Masz racje 07.12.13, 21:59 Juz mnie rozpoznal bo jestem schematyczny. Skonczylem kilka lat temu jeden wyklad i zamieniam go w ksiazke, by wklad pracy nie poszedl na marne. Czy jak wolisz, by procentowal. PF Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 dorosłe kotki leopardki 04.12.13, 23:39 to nie są raczej zwierzątka obronne a więc będziemy na nich szerzyć postęp i demokrację albo jeszcze lepiej zwierać szeregi wewnątrz naszego miłującego postęp bloku kogo będziemy przekonywać do przyłączenia się do naszej europejskiej rodziny? norwegię? szwajcarię? a może tak jak latem 68 do pragi pojedziemy u boku sojuszniczej bundeswehry bronić europy przed buntem greków? portugalczyków? hiszpanów? włochów? czy finów? duńczyków? estończyków? niemcy i francuzi marzą by wreszcie utrzeć nosa amerykanom w lizbonie w 2000 ue rzuciła rękawice usa w ciągu 10 lat miała stać się najbardziej dynamicznym i konkurencyjnym regionem gospodarczym na świecie rozwijającym się szybciej niż stany zjednoczone po 13 latach widać że się zessr...ła w tym czasie i nie ma najmniejszych szans w wyobrażalnej przyszłości by dorównać usa nie udało się to nawet wtedy gdy usa przeżywały najgorszą od 70 lat dekadę ulegały prowokacjom terrorystów grzęzły w kosztownych wojnach w kryzysie finansowym i w socjaliźmie instalowanym przez dwie kolejne kadencje socjaldemkraty w białym domu czy eurokraci są na tyle durni by wywołać inną wojnę z usa? pomimo wszystko chyba jednak mam nadzieję że nie ale już jakiś ograniczony kontynentalny kryzysik? czy usa stanęłyby zbrojnie w obronie norwegii lub danii gdybyśmy pojechali tam na leopardach bronić demokracji przed nacjonalistami? czy usa zaatakowałoby szwecję lub polskę gdyby to z ich terytorium został przypuszczony np. cyberatak na amerykańskie korporacje? Odpowiedz Link Zgłoś
piq no i to jest istota problemu:... 05.12.13, 00:14 ...czołgi liniowe (main battle tanks) nie są uzbrojeniem defensywnym. A dotychczasowa strategia militarna Polski była w założeniu czysto obronna. Widzimy zmianę strategii wojskowej bez deklaracji tej zmiany. To jest w tym najciekawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Dość demokratycznego zdziczenia! 05.12.13, 23:58 A co, po "wikulowsku" wkleję sobie: Awanturnicza turystyka polityczna uprawiana przez personel POPiS (z przyległościami) nasuwa – poza analizą bieżących szkód stąd wynikających – refleksję ogólniejszej natury, dotyczącą demokratycznej degrengolady sposobu uprawiania polityki. Zanim do tego doszło, było oczywistym aksjomatem, że polityka zagraniczna jest domeną zastrzeżoną dla przywódców państw i ich pełnomocników, a uprawia ją w zacisznych gabinetach wyspecjalizowany korpus dyplomatyczny, ewentualnie specjalni wysłannicy. Również adresatami tej polityki są wyłącznie suwerenne gremia przywódcze obcych państw, nigdy zaś społeczeństwa. W tych czasach, zanim trąd demokracji zakaził politykę, państwa – pomimo oczywiście sprzecznych interesów i dążeń – szanowały się nawzajem i nikomu nie przychodziło do głowy, że można podburzać poddanych zagranicznego suwerena przeciwko niemu, dokładnie zresztą z tego samego powodu, dla którego w stosunkach wewnętrznych niedopuszczalne było, aby władcy ingerowali w domową władzę ojcowską swoich własnych poddanych: zwierzchnik polis nie jest zwierzchnikiem oikos i vice versa. Jeżeli zdarzały się jakieś wyjątki od tej zasady, to były one postrzegane jako budzące grozę przypadki excessus tyrannidis. W stosunkach międzynarodowych zaś możemy też znaleźć taki wyjątek, który dotyczy niestety naszej Rzeczypospolitej (przedrozbiorowej), gdzie ambasadorowie i agenci obcych państw tworzyli sobie swoje własne stronnictwa w obrębie magnacko-szlacheckiej „klasy politycznej”, korumpując je i uzależniając, ale trzeba zauważyć, że nasi przodkowie sami byli temu winni, dopuszczając do przerostu pierwiastka demokratycznego w naszej monarchii mixta i fundując sobie polityczny idiotyzm „konkursowej” elekcji powszechnej królów. Może też ktoś powiedzieć, że przecież jak świat światem, państwa nasyłały do swoich wrogów rozmaitych szpiegów, agentów, dywersantów i prowokatorów. Oczywiście, ale była to działalność skryta, „brudna robota” należąca do wstydliwego „parteru” polityki, którą się nikt nie chwalił, każdy zaś taki dywersant czy prowokator przyjmował na siebie ryzyko, że w razie wpadki może zostać bez żadnych ceregieli powieszony na pierwszej lepszej gałęzi i nikt się o niego nie upomni – a już na pewno nie władze państwa będącego jego zleceniodawcą. Przewrót pod tym względem – jak pod każdym innym zresztą – sprawiła dopiero szatańska rewolucja 1789 roku, która eksportując francuską chorobę na świat zewnętrzny, rzuciła hasło „pokój chatom, wojna pałacom!”, usiłując (paradoksalnie skądinąd, często z odwrotnym do zamierzonego rezultatem, czyli deprawując elity, a napotykając opór ludu) rozpruć po szwach społeczeństwa polityczne, dzieląc je wewnętrznie na nienawistne sobie klasy i zbuntować je przeciwko ich własnym suwerenom. Tę metodę, naśladowaną przez wszystkie pokolenia i odłamy rewolucjonistów, do perfekcji doprowadzili sowieccy bolszewicy, nasyłając swoich agitatorów w każdy zakątek świata. Dzisiaj ich uczniami i spadkobiercami są właśnie demoliberalni turyści polityczni, komiwojażerowie praw człowieka, „Sanderusowie” Karty Zboczeń Podstawowych. Szczególnie obrzydliwe w ich procederze jest to, że z jednej strony chcą oni upiec za granicą swoją pieczeń, a jednocześnie nie chcą ponosić żadnego ryzyka, takiego jakie ponoszą przynajmniej zbuntowani obywatele państw, do których „dobrzy wujkowie” z zewnątrz przybywają, i którzy mogą zostać zabici, czy chociażby spałowani, aresztowani i skazani. Ci szołmeni polityczni, aranżujący w blasku kamer swoje retoryczne popisy na „majdanach” stolic obcych państw, chcą jednocześnie pozostać całkowicie bezkarni, zasłaniając się czy to faktycznie posiadanymi immunitetami parlamentarzystów, czy to uznając za takowy „immunitet” sam fakt bycia obcokrajowcem. Nie będzie powrotu do normalności dopóty ta agitacyjno-dywersyjna turystyka pozostanie bezkarna; dopóty z samego języka politycznego nie znikną anarchistyczne i anarchizujące hasła typu: „wszyscy ludzie są braćmi”, „za wolność waszą i naszą”, „solidarność bez granic”, „wszyscy jesteśmy… tym lub owym”. Naprawę trzeba zacząć od wypracowania czegoś w rodzaju politycznego „Kodeksu Boziewicza”, w którym komiwojażerstwo pseudopolityczne będzie skutkowało utratą zdolności honorowej tak samo, jak homoseksualizm czy sutenerstwo. Każdy popisujący się za granicą prestidigitator powinien utracić prawo do noszenia szlachetnego miana POLITYKA. www.legitymizm.org/dosc-demokratycznego-zdziczenia Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k i jeszcze z tego samego źródła 06.12.13, 00:01 Nie będę już przeklejał: www.legitymizm.org/unia-nieswieta Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: i jeszcze z tego samego źródła 06.12.13, 12:52 sz0k napisał: > Nie będę już przeklejał: Wklejasz, zsz0kowany oszołomie, więcej ode mnie. Dawniej Ziemkiewicza a teraz nowego "autoryteta". Różnica polega na tym że Ziemkiewicza czasem można było poczytać. Gdybyście jeszcze, z bartyzelami i innymi braunami, wiedzieli co z Polską zrobić po zrealizowaniu waszych marzeń a przed wpadnięciem w polityczny niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 chciejstwo Ukrainy pomostowej 06.12.13, 18:24 sz0k napisał: > unia-nieswieta Nie bede kryl, ze teoretycznie zgadzam sie z tezami szok0'a. Tyle, ze praktyczne wnioski mam dokladnie przeciwne. To jest nawet dla mnie komplementem, ze w jego mniemaniu jestem dla Niego zlem wcielonym. Bardzo zle bym sie czul przez Niego doceniony. Demokracja dziedziczy wszelakie wady panstwa jako takiego. Poczynajac od teokracji bezposredniej boskiego faraona.Oczywiscie dyskusji nad rozwiazaniami bezustrojowymi nie oczekuje. Zbyt oczywiste aby sie dalo zauwazyc. Ukrainy pomostowej nie maja interesu Janukowyczowi zafundowac Chinczycy. Czyli jedyni ktorych na to obecnie stac. Ja sie usilnie modle za tym rozwiazaniem. Jestem przynajmniej zwyciezca moralnym. Jestem zaszok0wany, ze najsilniejsza frakcje monarchistyczna wspolczesnosci praktycznie rozstrzelano w roku 1953. Umarl krol... Podziwiam sprawnosc proceduralna Vivente rege we wspolczesnych panstwach feudalnych. Z Miedwiediewem jako regentem. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: Idealizm 11.03.14, 23:18 No dobra. W perspektywie tych "setek lat do przodu" Polska jako państwo ma inte > res bycia "młodszą siostrą" Niemiec.== To zalezy jak starszy brat traktuje mlodza siostre kiedy ma do czynienia z wielkim niedzwiedziem. Blok Mitteleuropa to zwieńczenie niemieckich m > arzeń, właściwie od zawsze.-- Tak tylko ta Mitteleuropa w niemieckim pojeciu nigdy nie przybrala formy federacyjnej tylko w najlepszym przypadku lorda i jego wasalow. W najlepszym przypadku bo zwykle to chodzilo po prostu o usuniecie posrednikow miedzy Niemcami i zja co sam zreszta zauwazasz. Spieszyło im się i wywoływali katastrofy. B > ez awantur każdy inteligent od Tallinu do Sofii mówiłby dzisiaj po niemiecku.- Wydaje mi sie ze i tak mowia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 zludzenia wypieraja fakty? 04.12.13, 16:19 piq napisał: > Tożsamość narodowa Ukrainy jest zbudowana na poczuciu krzywdy. Empiria skrzeczy. Aczkolwiek Wielki Glod wspolczesnie dla potomkow tych, ktorzy przezyli jest jedynie poczuciem. Flaszka Glodz przekona ich, ze Chmielnicki wprowadzil ich w blad odnosnie milosci papistow do prawoslawnych? Polska (magnaci) ma strasznie duzo za paznokciami. Moze zaczac to wprowadzac do szkolnego programu historii. Janukowycz w Chinach sprowadza pod Przemysl najprawdziwsze zagrozenie. Jak kupia czarnoziemy to beda ich bronili do ostatniego Chinczyka. Licze na to, ze San Marino pomoze. Zaliczy przynajmniej zwyciestwo moralne. Gdzie wspoczesnie sa na zbyciu koce dla dobrych Indian? Zaczyna byc zimno na Majdanie Svobidy. Odpowiedz Link Zgłoś
piq oni Polaków przecież ... 04.12.13, 18:21 ...generalnie też uważają za krzywdzicieli. Nawiasem: tzw. "nowoczesna polska tożsamość", czyli przetworzenie beznarodowego chłopstwa pańszczyźnianego w Polaków, też jest zbudowane na poczuciu krzywdy ze strony "innowierców", dlatego zawiera zainstalowany pierwiastek katolicyzmu, bo to był jedyny czytelny "odróżnik". A więc wrogami są ruscy i prusacy (cerkiew i zbór), a o Austriakach nikt nie pamięta. I dlatego na antyniemieckości i antyrosyjskości można zbijać punkty w elektoracie do dzisiaj. I dlatego do dzisiaj celebruje się krzywdy narodowe (choć rozbiory były dokonane zgodnie z prawem międzynarodowym i np. heraldycznie przyjmuje się legalność władz trzech cesarzy), co jest o tyle wygodne, że zwalnia od myślenia o własnej winie, gdy kraj o obrzydliwie wielkim osobistym bogactwie obywateli (czasy saskie to okres nieprawdopodobnej prosperity szlachty) nie potrafił stworzyć siły zdolnej obronić jego własne państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: oni Polaków przecież ... 04.12.13, 19:54 piq napisał: > ...generalnie też uważają za krzywdzicieli. ... > beznarodowego chłopstwa pańszczyźnianego Bardzo trafne. Ponoc wielu z nich to zbiegowie z zachodniej strony Buga. > nie potrafił stworzyć siły zdolnej obronić jego własne państwo. Ten krol z kolumny w Warszawie zawrocil w 1612 roku spod Wolkolamska (120 km od Moskwy) bo jego wojsko (szwedzcy najemnicy) bylo nieoplacone od wielu miesiecy. Ruska sobaka Pozarski namowil bojarow na zrzutke na armie (szwedzkich najemnikow). Owczesnie znane bylo pojecie Tuerkensteuer. Analogiczny stryczek na Wegrzech nazywal sie Zlota Bulla. W Rzeczypolspolitej to zlota polska wolnosc (dla herbowych). Najwiekszym przekretem ideolo to patriotyczna milosc szlachty. Janukowycz gdy wroci z Chin z tarcza to Kliczko bedzie mu stopy calowal. Jakby nie dywagowac to Ukraincom (czerni) tez sie cos od zycia nalezy. Nawet rzycie beda zwawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 magnat ojczyznę sprzedał szlachcica powiesili 04.12.13, 21:16 bo mi się zdaje że to raczej magnateria gardziła polską jątrzyła waśnie wewnętrzne brała jurgielt i prosiła o pomoc mocarstwa ościenne pod pozorem reform zabiegała o własne interesy kosztem państwa wypisz wymaluj dzisiejsze elity władzy Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 grosz do grosza 07.12.13, 19:23 krates-8 napisał: > że to raczej magnateria > gardziła polską Polska to postaw sukna. Nie dostrzegam pogardy do zarobku. Szlachcic na zagrodzie rowny wojewodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Re: grosz do grosza 08.12.13, 01:33 Polska to postaw sukna to właśnie credo pogardy Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: grosz do grosza 08.12.13, 19:18 krates-8 napisał: > Polska to postaw sukna > to właśnie credo pogardy To interpretacja kilka wiekow pozniej. Owczesnie byla to realistyczna ocena. Krawiec kraje jak mu materii staje. Ustroj Rzeczypospolitej prowadzil ja do katastrofy. Najrozsadniej bylo ukrasc srebrna zastawe z Tytanika zanim wyruszyl w rejs. Tyle ile kazdy mogl wyniesc. Dzis pogarda dotyczy realizmu demokracji w Polsce. Tytanik stale jeszcze jest w fazie zwiekszania obrotow silnikow. Chcesz karac tych, ktorzy maja lepszy wzrok i czelnosc mowienia tego co widza? Mozesz stluc termometr. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Re: grosz do grosza 09.12.13, 23:47 kasz0 napisała: > To interpretacja kilka wiekow pozniej. Owczesnie byla to realistyczna ocena. Kr > awiec kraje jak mu materii staje. Ustroj Rzeczypospolitej prowadzil ja do katas > trofy. Najrozsadniej bylo ukrasc srebrna zastawe z Tytanika zanim wyruszyl w re > js. Tyle ile kazdy mogl wyniesc. realistyczna konkluzja to jedno a racjonalizowanie qrestwa to drugie inaczej niż titanica rzeczpospolitą można było uratować wystarczyłoby możnym wspierać ją z takim zapałem z jakim ją darli działając we wspólnym interesie każdy z nich mógł osiągnąć bezwzględnie więcej choć być może tacy czartoryscy osiągnęliby relatywnie mniej niż radziwiłłowie albo odwrotnie zaślepieni nie mogli dostrzec wspólnego interesu podobnie zresztą jak dziś sekta i mafia próbując się wzajemnie zagryźć nie widzą że toną i ciągną nas na dno > Dzis pogarda dotyczy realizmu demokracji w Polsce. Tytanik stale jeszcze jest w > fazie zwiekszania obrotow silnikow. Chcesz karac tych, ktorzy maja lepszy wzro > k i czelnosc mowienia tego co widza? Mozesz stluc termometr. na statku to raczej busolę albo barometr? nie chcę ich tłuc w żadnym wypadku chcę zmienić kapitana który z nich nie korzysta i karać załogę za zejście z posterunku Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 ja bym tak nie szydzil 07.12.13, 21:26 krates-8 napisał: > Śleboda abo śmierzć Akurat to obecnie jest najbardziej serio. Przepieknie napisane w greckiej transkrypcji. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 toteż ja serio 08.12.13, 01:47 wolność to już ostatnia nadzieja ludzkości Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: toteż ja serio 08.12.13, 19:57 krates-8 napisał: > wolność to już ostatnia > nadzieja ludzkości To jest tak ogolnikowe, ze oczywiscie masz racje. Bez potrzeby ustalania tego co to ta racja. Ja sadze, ze wobec swej glupoty ludzkosc nie ma nadzieji. Tyle, ze nie jestem az tak glupi aby wyjasniac wiekszosci dlaczego z powodu swej glupoty wolalaby mnie zamknac do psychuszki. Juz wole sie zajac targaniem postawu sukna. W skali globalnej. Ludzkosc juz osiagnela swa wolnosc od rozumu. Wyzej d.py nie podskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: oni Polaków przecież ... 11.03.14, 23:20 gdy kraj o obrzydliwie wielkim osobistym bogactwie obywat > eli (czasy saskie to okres nieprawdopodobnej prosperity szlachty) nie potrafił > stworzyć siły zdolnej obronić jego własne państwo.== Raj libertarian. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: Ukraina to nieprosta rzecz,... 11.03.14, 23:22 > Tożsamość narodowa Ukrainy jest zbudowana na poczuciu krzywdy.==\ Obecnie nie ma jednej tozsamosci narodowej Ukraincow. Ksiadz unicki rozumie to pojecie inaczej niz banderowiec. Mozna by na tym sporo ugrac i cos pozytecznego dla Polski ulepic gdyby zbyt wielu w Polsce nie budowalo swojego podejscia do Ukrainy na poczuciu krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś