Dodaj do ulubionych

Zaplata po latach

15.02.16, 15:08
Wywalono Wilhelma Korotczuka z funkcji prezesa radia zielonogorskiego bo wstapil na studiach do PZPR. A wstapil bo chcial dostac mieszkanie.

Pozwolcie mi na kilka komentarzy. Malo brakowalo bym sam wstapil do "partii" co mi proponowano. A nie wstapilem bo sie upewnilem czy moj bliski kolega wstapil. A ze odpowiedz byla "nie" to i ja nie wstapilem. A po drugie nie wiedzialem, ze za przynaleznosc do "partii" dostawalo sie szybciej mieszkanie. O ile wiem dostawalo sie szybciej za dyplom z wyroznieniem. Ale to tylko wspominki.

Badzmy zatem serio. Jest zupelnie mozliwe, ze historia oceni po nastepnych 36 latach epizod rzadow PiSu jako historyczny blad, ktory zahamowal rozwoj Polski. A zatem Duda, Szydlo, Kurski i wielu innych zostana relegowani z ksiazek, wspomnien i z zyciorysow.

Pisze to na wypadek, gdyby ktos dostal necaca propozycje szefowania czegos pod warunkiem wiernosci PiSowi.

Nie warto sie dac uwiesc. Za taki krok sie placi po latach.

PF
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Zaplata po latach 15.02.16, 15:29
      Na tym forum PZPR-owiec nie znajduje akceptacji, o czym świadczą uwagi dotyczące Piotrowicza i Jasińskiego, oraz wcześniej Wassermana, czy sędziego Kryże...
      • copyleftist Re: Zaplata po latach 15.02.16, 15:31

        Bo były PZPR-owiec to nie lewak - czyż nie?
        • qwardian Re: Zaplata po latach 15.02.16, 15:37
          Nie bo w PZPR byli brunatni i czerwoni...
    • copyleftist Re: Zaplata po latach 15.02.16, 15:29

      Jestem rozżalony.

      Mnie nikt nigdy nie zaproponował wstąpienia do PZPR-u czy przybudówki. Nie miałem, qrwa, okazji do powiedzenia, że NIE.
      • polski_francuz Re: Zaplata po latach 15.02.16, 15:57
        Nie zazdrosc cepku. Ja wowczas nie potrafilem jeszcze mowic "nie" i bylbym wstapil gdyby nie te pytanie podszepniete przez Aniola Stroza " A ... wstapil?". A jakbym siem dzisiaj czul, gdybym powiedzial "tak"?

        Wole o tym nie myslecsmile

        PF
      • t_ete Re: Zaplata po latach 15.02.16, 20:03
        Moze nie byles 'odpowiednim targetem' ? wink

        tete
        • copyleftist Re: Zaplata po latach 15.02.16, 20:24

          Chyba nie - i to mnie wqrwia ---

          Tak jakoś sobie przemknąłem - ani tu ani tam. Robiłem swoje - i to wszystko.
      • lepian4 Re: Zaplata po latach 16.02.16, 10:06
        To jest juz faktycznie dramat.
    • lepian4 Re: Zaplata po latach 15.02.16, 15:40
      Jest nad kim ronic lzy!

      Nawet wybiorcza z Zielonej Dupy donosi co nastepuje:

      Dziennikarze radia źle go wspominają. - Bywał wulgarny. Do jednej z pracownic rzucił: K...a, zwolnię cię, zanim zdążysz zdjąć płaszcz z wieszaka - opowiadają.


      Wypada k..urwa powiedziec: Nosil wilk razy kilka, poniesli i wilka
    • piq przypadek mojego taty:... 15.02.16, 16:15
      ...ojciec był dość wybitny w swojej dziedzinie inżynierskiej. Pracował sobie spokojnie konstruując różne rzeczy, aż raz okazało się, że jest jedynym kandydatem merytorycznie przygotowanym do bycia kierownikiem pracowni - to było stanowisko już objęte nomenklaturą. Przyszli panowie, którzy przegrzebali jego teczkę, i znaleźli tam, że tuż po wojnie zapisał się do ZMP, żeby go nie wyrzucono ze szkoły za jakąś bójkę z kolegą na rauszu (doniósł ksiądz Zacher, wychowawca Jana Pawła II). Ojciec już zapomniał o sprawie, miał już zresztą około 40 lat, nie płacił składek poza pierwszą. Ale panowie z jego teczką stwierdzili, że skoro był w ZMP, to teraz automatycznie przepiszą go do PZPRu, żeby mógł objąć stanowisko kierownika pracowni. I przepisali, co rok dostawał specjalną nagrodę w wysokości składek partyjnych, którą mu natychmiast przelewano jako składkę. Ojciec robił wszystko, żeby go z partii wyrzucono: codziennie modlił się przed drugim śniadaniem w pracy, ostentacyjnie chwalił się zdjęciami z I komunii mojej i brata, opowiadał, jak ślubu mu udzielał ksiądz prałat Machay w kościele Mariackim w Krakowie, bo rodzina miała świetne układy z kościołem. A nawet zdarzało mu się śpiewać godzinki w pracy oraz opowiadać, co usłyszał w Wolnej Europie (bo rzeczywiście codziennie wieczorem słuchał).

      Ojciec był zresztą głęboko religijnym chrześcijaninem i bardzo ubolewał, że hierarchia kościelna ogranicza doktrynalnie zgłębianie tajemnic wiary, gdyż twierdził "Bóg mówi do nas bez przerwy poprzez tę samą księgę, trzeba ją tylko nieustannie od nowa czytać i starać się zrozumieć kolejne przekazy i zrzucać kolejne zasłony". On jest zresztą autorem genialnych interpretacji niektórych zapisów z Pisma św. i nauczył mnie niezależnego myślenia i ciągłego weryfikowania i reinterpretowania źródeł. Pewnie też dlatego był świetnym inżynierem i konstruktorem.

      W każdym razie PZPRowcy zasłonili oczy i zatkali uszy, bo tata był świetny zawodowo i miał duży autorytet wśród współpracowników. Płacili za niego te składki, nie zmuszali do uczestniczenia w zebraniach ani do niczego innego - byle tylko był tym kierownikiem pracowni. Aż do czasu Gierkowskiego przewrotu grudniowego, gdy zarządzono weryfikację kadr partyjnych. No to wezwali ojca, wyjęli jego teczkę (gdzie oczywiście były donosy) i zapytali, jak się wytłumaczy, a on powiedział że się tłumaczyć nie będzie. I go wyrzucili z tej partii. Tego dnia po raz pierwszy i ostatni widziałem ojca kompletnie ululanego, przyszedł do domu bez filmu, bo opijał z kolegami wyrzucenie z PZPRu.

      Oczywiście wyrzucili go też z kierowania pracownią, ale stworzyli mu specjalnie nowe stanowisko "zastępcy kierownika pracowni ds. merytorycznych". Ale przynależność do PZPR w papierach ma.
      • polski_francuz Re: przypadek mojego taty:... 15.02.16, 20:20
        Moj bliski kolega ze studiow, ten wlasnie dzieki ktoremu nie wstapilem, mial tez zdolnego Tate. I jego Tata tez wstapil. Moj Tata byl dyrektorem malej 300-osobowej firmy ale nie wstapil. Nigdy sie Go nie pytalem jak to sie stalo, ale tak sie stalo. Moze dlatego, ze byl po wiezieniu za AK i go poparli po 56 roku? A moze we Wroclawiu inne prawa rzadzily i brakowalo, po prostu, ludzi i kadr?

        Ta historia mi przypomina Konwickiego, czytajac ktorego staram sie wyobrazic sobie mlodosc Rodzicow. Konwincki tez sie dal "uwiesc" syrenom Partii i potem juz tylko zalowal tego. Pewnie mialem lepszego Aniola Stroza.

        PF
      • lepian4 Re: przypadek mojego taty:... 16.02.16, 08:52
        Coz, okazuje sie, ze mamy podobny stosunek do historii, jak Niemcy. Z uplywem czasu okazuje sie, ze kazdy zwalczal rezimowe systemy. Paradoksalnie, ci ktorzy faktycznie stawiali opor, mieli najgunsze teczki.
        • polski_francuz Re: przypadek mojego taty:... 16.02.16, 09:18
          Niemcy sa bardziej pragmatyczni. Wielu czlonkow NSDAP sredniego szczebla robilo kariere w latach 50 i 60-tych. Poza tym PZPR nie gazowala Zydow. Winy sa nieporownywalne.

          PF
    • krates-8 nie wywalili tylko zrezygnował 15.02.16, 22:43
      on twierdzi że chodzi tylko o przynależność do pzpr
      jednakże ja to między bajki włożę
      skoro jest przekonany o swoich kompetencjach
      powinien zaczekać aż go wywala za życiorys
      tyle ze mogłoby się okazać
      że jeszcze coś innego chowa w szafie,
      poza "koniecznością uzyskania mieszkania"

      ja też francuzie mam wystarczająco dużo lat
      by pamiętać realny socjalizm
      rozumieć konwickiego
      przywołać przykłady partyjniaków którzy się nie zeszmacili
      ba! takich którzy poznając nomenklaturę od środka
      zrozumieli jakie to gó...
      bo to jednak było szambo
      jak każdy system oparty na kłamstwie i korupcji
      • polski_francuz Re: nie wywalili tylko zrezygnował 16.02.16, 09:21
        "przywołać przykłady partyjniaków którzy się nie zeszmacili"

        Dokladnie. Jak ktos byl porzadny to i porzadnym zostal.

        PF
        • lepian4 Re: nie wywalili tylko zrezygnował 16.02.16, 10:13
          Gowno prawda, wsrod essesmanow tez byli porzadni ludzie i tez bedziesz dbal o ich reputacje?

          Co to sa maniery, ze dla parszywych komusich pajacow nie stosujemy tych samych zasad moralnych?

          Zastanowmy sie, gdzie ten arogant z Falubazu jeszcze nie byl? Byl w PZPR, Unii Wolnosci, PiSie, PO... I by bylo smieszniej w Zielonej Dupie odpowiadal za Telewizje Gorzow? Ot uroki tej slaskiej pipidowki
        • polski_francuz Re: nie wywalili tylko zrezygnował 16.02.16, 10:18
          SS to nie byla partia ale organizacja militarna. Na nadmiar adrenaliny polecilbym:
          a) sex jak masz z kim i jest chetna,
          b) 45 min. jogging jak nie masz.

          PF
        • krates-8 Re: nie wywalili tylko zrezygnował 17.02.16, 10:39
          niezupełnie
          byli tacy którzy się zeszmacili
          i byli tacy którzy zawrócili ze złej drogi
          w sumie najlepszym testem jest to
          czy ktoś potrafi przyznać się że zbłądził
          i nauczyć się czegoś na własnym błędzie
          czy jak chorągiewka a w zasadzie szmata
          zawsze liże d... władzy
          i dlatego musi ukrywać, że lizał też poprzedniej
    • dicksmith sam fakt że rozważałeś taką opcję 15.02.16, 23:17
      jest naganny, a poza tym, gdyby nie kolega to wlazł byś w to szambo. Zgrzeszyłeś, profesorze, ale do pokuty jeszcze nie dorosłeś. Dla ciebie historia to przedmiot manipulacji:
      > A zatem Duda, Szydlo, Kurski i wielu innych zostana relegowani z ksiazek, wspomnien i z zyciorysow.
      Ładnie to tak fałszować historię?
      • polski_francuz Re: sam fakt że rozważałeś taką opcję 16.02.16, 09:20
        Jak cos Ci proponuja to masz zrobic? Cos trzeba odpowiedziec.

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka