polski_francuz
15.02.16, 15:08
Wywalono Wilhelma Korotczuka z funkcji prezesa radia zielonogorskiego bo wstapil na studiach do PZPR. A wstapil bo chcial dostac mieszkanie.
Pozwolcie mi na kilka komentarzy. Malo brakowalo bym sam wstapil do "partii" co mi proponowano. A nie wstapilem bo sie upewnilem czy moj bliski kolega wstapil. A ze odpowiedz byla "nie" to i ja nie wstapilem. A po drugie nie wiedzialem, ze za przynaleznosc do "partii" dostawalo sie szybciej mieszkanie. O ile wiem dostawalo sie szybciej za dyplom z wyroznieniem. Ale to tylko wspominki.
Badzmy zatem serio. Jest zupelnie mozliwe, ze historia oceni po nastepnych 36 latach epizod rzadow PiSu jako historyczny blad, ktory zahamowal rozwoj Polski. A zatem Duda, Szydlo, Kurski i wielu innych zostana relegowani z ksiazek, wspomnien i z zyciorysow.
Pisze to na wypadek, gdyby ktos dostal necaca propozycje szefowania czegos pod warunkiem wiernosci PiSowi.
Nie warto sie dac uwiesc. Za taki krok sie placi po latach.
PF