... a Putin się tym martwi

Żartuję, nie Putin, lecz Siluanow, rosyjski minister finansów.
Są powody do zmartwienia, bo wbrew temu, co twierdzą kublikoidy, a za nimi forumowe
byszczaki, Rosja eksportuje coraz więcej żywności i towarów wysokiej technologii, a umacniający się rubel może utrudnić ten proces.
Okazuje się też, że kurs rubla w dużym stopniu jest niezależny od ceny ropy - ceny ropy spadają, a kurs rubla rośnie.
Oczywiście są też dobre strony umacniania waluty - cieszy się szefowa banku centralnego Nabiullina. Pozwoli to obniżyć inflację do najniższego poziomu 4% ze wszystkimi pozytywnymi skutkami dla gospodarki.
diepresse.com/home/wirtschaft/economist/5195116/Russlands-Dilemma-mit-dem-Rubel