sceptyk
07.10.04, 22:04
A Kretyn52 na V-ce, w randze generala (Milewskiego).
Oraz Indris na Ministra (lagodnych) finansow, (lekkiej) pracy, (sowitych)
zasilkow, (bezplatnych) mieszkan, (bezwartosciowego) skarbu panstwa
(Indrisow*) etc.
A takze VC na ministra spraw zagranicznych. Ze szczegolnym wskazaniem rozwoju
stosunkow ze wszystkimi co nie moga (Bialorusie, Boliwie, Bhutany, Bantustany
itp).
* He, he. Zazartowalem sobie. Jeszcze sie nie zdarzylo, aby lewactwo, ktore
dorwie sie do zlobu, w biedzie zylo.