Dodaj do ulubionych

Do P. Galby

21.06.02, 14:24
Szanowny Panie.
Jeżeli to prawda i jeżeli to Pan pisze, to jest mi bardzo miło.Po Panskim
publicznym ataku na mnie , czekam na coś więcej niż "słowa kurtyną".Myślę,że i
innym się to należy-ja byłam tu tylko tarczą strzelniczą,jednak kule ugadzały
widzów.
Eni
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG Mnie tam nic nie ugodziło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 14:34
      A co ?
      Galba za amora robi?
      Nigdy bym nie przypuszczał , to taki rozsądny gość
      a tu takie frywolki...
      • xeni Re: Mnie tam nic nie ugodziło 21.06.02, 14:52
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > A co ?
        > Galba za amora robi?
        > Nigdy bym nie przypuszczał , to taki rozsądny gość
        > a tu takie frywolki...

        Andrzeju.
        Myślę,że dopisuje Ci humor,bo pogoda piękna i wolne od pracy dni nadchodzą,ale
        Twoja uwaga jest nie na miejscu.Amorem każdy chciałby być,może i Pan- a może
        szczególnie Pan.Jednak rozmowa z kobietą wcale nie świadczy o tym,oczym Ty
        myślisz-znasztakie powiedzenie: "głodnemu chleb na myśli"?Drugie:- czy rozmowa
        dwóch osób płci przeciwnej jest czymś zdrożnym?Czasami tak bywa, ale to już nie
        mój problem.
        Pozdrawiam weeckendowo.
        Eni

        • Gość: AndrzejG Głodnemu chleb na myśli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 15:00
          Pani Eni
          Absolutnie nie miałem zamiaru kierować rozmowy
          na tory towarzyskie a moja wypowiedź dotyczyła
          tego oto fragmentu Pani postu:
          >ja byłam tu tylko tarczą strzelniczą,jednak kule ugadzały widzów.
          Fakt ,że są tam kule , a nie strzały - ale może to taki nowoczesny amor.
          Trafnie Pani spostrzegła ,że mam dziś dobry humor,
          ale nie z powodu pogody.
          Takie upały znoszę tylko podczas urlopu , ale nie w mieście i pracy.

          Pozdrawiam Andrzej

          P.S.
          Niech Pani potraktuje moją zaczepkę jako żart,
          jak ugodziłem...
          kurde znów mi jedno w głowiesmile
          • xeni Re: Głodnemu chleb na myśli 24.06.02, 08:15
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Pani Eni
            > Absolutnie nie miałem zamiaru kierować rozmowy
            > na tory towarzyskie a moja wypowiedź dotyczyła
            > tego oto fragmentu Pani postu:
            > >ja byłam tu tylko tarczą strzelniczą,jednak kule ugadzały widzów.
            > Fakt ,że są tam kule , a nie strzały - ale może to taki nowoczesny amor.
            > Trafnie Pani spostrzegła ,że mam dziś dobry humor,
            > ale nie z powodu pogody.
            > Takie upały znoszę tylko podczas urlopu , ale nie w mieście i pracy.
            >
            > Pozdrawiam Andrzej
            >
            > P.S.
            > Niech Pani potraktuje moją zaczepkę jako żart,
            > jak ugodziłem...
            > kurde znów mi jedno w głowiesmile

            Andrzeju.
            "Kule" były właśnie po to by nikt ( w tym i Pan) nieopatrznie nie zrozumiał tego
            co piszę.Jeżeli jednak Panu dopisuję humorek w tak "ciężką " pogodę to gratuluję
            super kondycji- mnie zaczyna jej brakować- a z ciekawości- czy to była podwyżka?
            Andrzeju,ja też lubię ludzi z " klasą dobrego dworowania", za to przerażaja mnie
            ludzie "smutni" i napastliwi- zrozumiałam Pana wypowiedź tak jak Pan myślał ,
            czyli jako żart.Tylko proszę na BOGA , poza tym jednym w głowie, niech Pan też i
            o czym innym myśli-zresztą po wolnych dniach może będzie już lepiej.
            Pozdrawiam z lekkim humorkiem.
            Eni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka