19.05.05, 09:34
Ale sie porobiło, Krzysio pisze sam ze sobą.... Schizofrenia w klinicznej
postaci.....
Obserwuj wątek
    • urbanowa Re: Krzysio 19.05.05, 09:46
      v_2 napisał:

      > Ale sie porobiło, Krzysio pisze sam ze sobą.... Schizofrenia w klinicznej
      > postaci.....

      zastepstwo za lale masz?
      • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 09:55
        Nie, a co?
        • patience Lala znowu kradniesz moje podatki? 19.05.05, 10:05
          A wczoraj obiecywlas ze sie obrazisz i bedziesz w godzinach pracy pracowac...
          • v_2 Re: Lala znowu kradniesz moje podatki? 19.05.05, 10:10
            Jesteś niezawodna w swoim szaleństwie, kochanie. Lepiej jednak zajmij sie
            podciaganiem Krzysiowych wątków, bo tylko Ty mu jeszcze zostałaś ( oprócz
            oczywiście lustra )wink))
          • ewa8a Re: Lala znowu kradniesz moje podatki? 19.05.05, 10:12

            Myślę, że jesteś w błędzie Patience, posądzając ją o pisanie postów w godzinach
            pracy, ze służbowego komputera, a posądzenie jej o pracę w jakimś ministerstwie
            to już nadużycie. W godzinach pracy można wejść do netu z doskoku. Żaden
            urzędnik nie może sobie na to pozwolić, by przesiadywać tam codziennie, całymi
            godzinami.
            Lala chyba jednak gdzieś pracuje, skoro tak bardzo użala się, ze jest przez
            państwo okradana, a jej podatki są marnotrawione. Są takie bardzo pożyteczne
            prace, które wykonuje się popoludniami, najczęściej między godz.16 a 19. Zwróć
            uwagę, ze Lali o tej porze zazwyczaj w necie nie ma.

            • v_2 Re: Cudze problemy Patience... 19.05.05, 10:21
              Fajnie macie, że możecie się zastanawiać nad cudzą pracą... Strasznie Was ta
              lala boli... Nie wiem czy Wam współczuć czy zazdrościć, że nie macie większych
              problemów...
              • patience Re: Cudze problemy Patience... 19.05.05, 10:32
                Nie wiem czy Wam współczuć czy zazdrościć, że nie macie większych
                > problemów...

                To zalezy, lala. Jesli jestes masochistka, to nam wspolczuj. Jesli nie, to
                zazdrosc. Jesli nie mozesz sie zdecydowac czy jestes masochistka czy nie, nawiaż
                stosunki towarzyskie z Perla.
                • v_2 Re: Cudze problemy Patience... 19.05.05, 10:46
                  Stosunki nawiązuję po swoim "uważniu". A rzeczywiście niektóre dialogi o
                  masochiam sie ocierają, chociaż z drugiej strony jest to szalenie zabawne
                  obserwować jak się buzujecie... Pamiętaj o podciąganiu Krzysia... obrazi się na
                  Ciebie...
            • boja.bajeczna Chodzi o to tluczenie lbem kamieni jak sadze? nt 19.05.05, 10:27
              • v_2 Re: Nie, raczej 19.05.05, 10:31
                o rozgniatanie tyłkiem orzechów....
                • boja.bajeczna Lala ma taki twardy tylek?? 19.05.05, 10:35
                  Dwa razy sie zastanowie zanim kupie luskane orzechy. Jakos nie dowierzam Lali w kwestii higieny. W innych zreszta tez.
                  • lala.lajeczna Re: Lala ma taki twardy tylek?? 19.05.05, 10:43
                    Przyrzekam, że bedę je od dzisiaj tłuc przez grubą folię.
                    • boja.bajeczna No dobrze. Moze sie skusze. 19.05.05, 10:48
                      Ale do kazdej paczki orzeszkow Lala moglaby dolaczac ksiazeczke ze swoimi zlotymi myslami. Zawsze to byloby co poczytac przy jedzeniu. I sie czegos nauczyc.
              • ewa8a Re: Chodzi o to tluczenie lbem kamieni jak sadze? 19.05.05, 10:32
                Chodzi o to tluczenie lbem kamieni jak sadze? nt - boja.bajeczna

                Niezupełnie Boju. Tej pracy, którą miałam na myśli nie wykonuje się głową.
            • patience Re: Lala znowu kradniesz moje podatki? 19.05.05, 10:29
              Wczoraj sie zastanawialysmy z owieczka nad lala. Poziom umyslowy taki, ze nawet
              do pracy polegajacej na nie budowaniu autostrad sie nie bardzo nadaje, bo
              niebudowanie autostrad tez trzeba umiec, czyli brac kase i nie wlazic w oczy
              tym, ktorych sie okrada. Masz racje, ze po poludniu jej nigdy nie ma. Moze
              rzeczywiscie ona tam pracuje na stanowisku specjalistki od płynu ludwik.
              • v_2 Re: Lala znowu kradniesz moje podatki? 19.05.05, 10:33
                Zastanówcie się może nad sobą??? Chociaz to faktycznie bezproduktywne zajęcie...
                • boja.bajeczna Po co? My juz wiemy o sobie wszystko nt 19.05.05, 10:37
                  • v_2 Re: Po co? My juz wiemy o sobie wszystko nt 19.05.05, 10:43
                    Tak myślałem... szkoda, że to wszystko to tak niewiele...
                    • boja.bajeczna Haha okruszku! Nie wiesz co mowisz nt 19.05.05, 10:50
        • urbanowa Re: Krzysio 19.05.05, 10:31
          v_2 napisał:

          > Nie, a co?

          podobienstwo porazajace, jestescie jak dwie krople wody: ten wlos, ten makijaz,
          ten sam 'gov' och!
          • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 10:32
            Ty masz gdzieś koło siebie takie lustereczko ... powiedz przecie???
            • urbanowa Re: Krzysio 19.05.05, 10:36
              v_2 napisał:

              > Ty masz gdzieś koło siebie takie lustereczko ... powiedz przecie???

              uhahahahh przecie ma znamy sie jak dwa lyse konie. mykam juz bo szef lezie
              heeeeeeej
              • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 10:37
                ehhh ta wyobraźnia...
                • lala.laleczna Zabawne istoty, te dziewczęta. Ładne, zgrabne, 19.05.05, 10:55
                  cycate ... tylko jak im się koncept w dyskusji kończy, to zaczynają pacynować
                  lub pajacować.
                  A krzysio nie pierwszy raz sam z sobą dyskutuje. Swoją drogą - lepsze to, niż
                  dyskusja z dziewczętami, przyznaję.
                  • v_2 Re: Zabawne istoty, te dziewczęta. Ładne, zgrabne 19.05.05, 10:57
                    i inteligentne do tela co cud... zapomniałaś dodać!
          • ewa8a Re: Krzysio 19.05.05, 10:36
            urbanowa napisała:
            >
            > podobienstwo porazajace, jestescie jak dwie krople wody: ten wlos, ten makijaz
            > ,
            > ten sam 'gov' och!

            Masz radcję Małgosiu, ten sam typ urody. Nawet mówią tym samym językiem.
            • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 10:39
              To podobnie jak Wy. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia urody... lub raczej
              jej braku... ( patrz lustereczko )
              • ewa8a Re: Krzysio 19.05.05, 10:41
                Przecież wiesz Lalu, że moja uroda ma się całkiem dobrze.
                • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 10:48
                  Podstawa dobrego samopoczucia to posiadanie dobrego zdania o sobie samym...
                  Piekna jesteś, że aż strach... wink))
                  • ewa8a Re: Krzysio 19.05.05, 10:50
                    Zazdrośc to brzydkie uczucie.
                    • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 10:52
                      W rzeczy samej...Podobnie jak obgadywanie bliźnich...
                      • patience Re: Krzysio 19.05.05, 10:54
                        Gdyby blizni nie kradli, to by nie bylo co ich obgadywac....
                        • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 10:55
                          Na kradnących składaj donos obywatelski...
                          • boja.bajeczna Niektorzy to czynia z biedy lub z glupoty. 19.05.05, 11:08
                            Trzeba byc wyrozumialym.
                            • v_2 Re: Niektorzy to czynia z biedy lub z glupoty. 19.05.05, 11:12
                              zwłaszcza dla siebie...
                              • boja.bajeczna Re: Niektorzy to czynia z biedy lub z glupoty. 19.05.05, 11:34
                                To dobre dla zdrowia, ale nie przesadzaj z ta wyrozumialoscia dla siebie, bo jej nadmiar moze byc szkodliwy dla otoczenia.
                      • lala.laleczna No nie. Dziewczyny są młode, ładne i zgrabne. 19.05.05, 11:01
                        Innych do czirliderek z pomponami nie przyjmują. Zresztą one same potrafią
                        reklamować własną urodę, nie gorsze pod tym względem od marianny rokity.
                        A tak przy okazji - off topic naturalnie - ostatnio mocno się przestraszyłam.
                        Pan Nałęcz mianowicie w ostatnim "Wprost" popełnił przedziwny felieton. Albo
                        był pijany, gdy go pisał, albo naprawdę czas zacząć się bać. A mianowicie - pan
                        marszałek Nałęcz ubolewał, że Sejm nie przyjął uchwały oddającej cześć innemu
                        marszałkowi - Piłsudskiemu. Winę za to przypisał ... radykalnej prawicy. Czyżby
                        pan Nałęcz miał przekonanie, że prawica ma w Sejmie większość?
                        Ale najlepsze było na końcu. Nałęcz, do woli wyraziwszy oburzenie zwyrodnieniem
                        skrajnej prawicy, zapowiedział DZIAŁANIA POZAPARLAMENTARNE dyscyplinujące
                        radykalną, skrajną prawicę.
                        Czy to nie pachnie zamachem stanu?
                        Tym bardziej, że dziennikarskie tuzy lewicy - Paradowska i Żakowski - ostatnio
                        podlizywali się PiS i PO oraz Kaczyńskiemu personalnie.
                        Czyżby dla zmylenia przeciwnika?
                        • boja.bajeczna Lalu wzielabys sie za te kamienie czy orzechy 19.05.05, 11:12
                          Zamiast bezproduktywnie przynudzac.
                          • lala.lajeczna Re: Lalu wzielabys sie za te kamienie czy orzechy 19.05.05, 11:16
                            Pracuję miedzy szesnastą, a dziewietnastą. Teraz mam czas, to trochę was
                            uswiadamiam, prymitywy. Politycznie i nie tylko.
                            • boja.bajeczna Re: Lalu wzielabys sie za te kamienie czy orzechy 19.05.05, 11:37
                              To wez drugi etat. Przyczynisz sie do rozwoju przemyslu chemicznego.
                        • v_2 Re: Nałęcz 19.05.05, 11:15
                          bredzi nie od dzisiaj. Chciał chłopisko coś rocznicowo napisać a na lewicę nie
                          wypada skarżyć więc pobredził. Efekt osiągną- temat poruszył a może ma
                          nadzieję, że jego bredni nikt nie czyta...
                          • ewa8a Re: Nałęcz 19.05.05, 11:18
                            Odpowiadasz Lali? W sąsiednim wątku Alan poucza Pulitzerkę. Czy to jakaś
                            epidemia rozdwojenia jaźni?
                          • lala.laleczna Jest jeszcze inny punkt widzenia. A mianowicie - 19.05.05, 11:21
                            że Nałęcz, przez niektórych zwany rzecznikiem prasowym "porządnych" lewaków,
                            celowo straszy radykalną prawicą, by odjąć im choć ze dwa punkty procentowe
                            poparcia. Bo wtedy być może połączona lewica (a wydaje się, że innego wyjścia
                            nie mają) przekroczy 5% próg wyborczy.
                            • v_2 Re: Jest jeszcze inny punkt widzenia. A mianowici 19.05.05, 11:23
                              Ale w sytuacji koalicji potrzebują chyba więcej 7 czy też 8%?

                              Ja zresztą Nałęcza widzę od dłuższego już czasu jako rzecznika Kwacha, jak o
                              nim mówi to staje na baczność i wciąga brzuch...
                              • lala.laleczna Ale przeca nie muszą zawiązywać kolalicji. Stanem 19.05.05, 11:43
                                naturalnym u nich jest skonsolidowana, niczym mafia, partia. Jakie są
                                rzeczywiste różnice między SLD a pedekami? Dodadzą plankton i mogą mieć te 6%.
                                • v_2 Re: Ale przeca nie muszą zawiązywać kolalicji. St 19.05.05, 11:59
                                  I podobnie jak w mafii panuje u nich zmowa milczenia... mam nadzieję, że do
                                  czasu ( chociaż przykład Rywina optymistycznie nie nastraja...). Mimo to liczę,
                                  że będą mieli stabilne 3%... czego im z całego serca życzę!
                                  • lala.laleczna Re: Ale przeca nie muszą zawiązywać kolalicji. St 19.05.05, 12:11
                                    v_2 napisał:

                                    > I podobnie jak w mafii panuje u nich zmowa milczenia... mam nadzieję, że do
                                    > czasu ( chociaż przykład Rywina optymistycznie nie nastraja...).
                                    Właśnie dzięki aferze Rywina ta zmowa milczenia, iście mafijna (a Kaczyński
                                    miał proces o to określenie!) pękła. SLD się podzieliło, Oleksy już nie patrzy
                                    na prezydenta jak na guru, Janik z Oleksym w otwartej wojnie, Łapinski zdradzny
                                    przez towarzyszy ... Nawet Ola Jakubowska ("a kto Oli nie szanuje, niech nas w
                                    d... pocałuje", śpiewali przecież niedawno kompanioni) została odsunięta na
                                    boczny tor. O Jaskierni nic jakoś nie słychać, biedny Nikolski - no co z nim? U
                                    Joli na imieninach nie bywa już kwiat warszawki ... Struktury Ordynackiej
                                    (której przecież rzekomo w ogóle nie było, jak nam wmawiali pierwsi zeznający)
                                    zostały odtajnione.
                                    Po raz pierwszy mamy jaki taki wgląd w życie wewnętrzne lewicy.
                                    Nie jest to przyjemny widok, ale za to jaka pożyteczna nauka z niego płynie!

                                    Mimo to liczę,
                                    >
                                    > że będą mieli stabilne 3%... czego im z całego serca życzę!

                                    Ja też. Obawiam się jednak, że elektorat tzw. lewicy to co najmniej kilkanaście
                                    procent - działacze związkowi, mundurowi, górnicy, nauczyciele, ludzie od lat
                                    przyzwyczajeni do pobierania zasiłków itd.
                                    • v_2 Re: Ale przeca nie muszą zawiązywać kolalicji. St 19.05.05, 12:42
                                      Mimo to bądźmy dobrej myśli...
            • urbanowa Re: Krzysio 19.05.05, 10:39
              ewa8a napisała:

              > urbanowa napisała:
              > >
              > > podobienstwo porazajace, jestescie jak dwie krople wody: ten wlos, ten ma
              > kijaz
              > > ,
              > > ten sam 'gov' och!
              >
              > Masz radcję Małgosiu, ten sam typ urody. Nawet mówią tym samym językiem.

              Ewo i akcent, akcent taki spiewajacy jak ze wschodu wink
    • v_2 Re: Krzysio 19.05.05, 21:02
      Krzysio oszaleje, piesze sam do siebie już w 4 wątkach....
      • lala.laleczna Re: Krzysio 20.05.05, 08:56
        v_2 napisał:

        > Krzysio oszaleje, piesze sam do siebie już w 4 wątkach....

        Krzysio oszalał już dawno. Monotematyzm wypracowań i megalomania są tego
        najlepszym dowodem. Kiedyś przyznawał się tylko do duchowego dziedzictwa po
        Boyu, obecnie zaczyna już pouczać Ziemkiewicza - jednego z najlepszych
        współczesnych polskich pisarzy, publicystów i intelektualistów.
        • v_2 Re: Krzysio 20.05.05, 12:25
          Też prawda, w końcu nieustająco ma także zastrzeżenia do Papieża...
          • lala.laleczna Re: Krzysio 20.05.05, 12:49
            v_2 napisał:

            > Też prawda, w końcu nieustająco ma także zastrzeżenia do Papieża...

            Że co?!!! Zastrzeżenia? Zastrzeżenie to ja mam do "Wprost", że publikuje
            Nałęcza. A chęć zniszczenie Kościoła, wiernych, papieża i Boga
            nazwać "zastrzeżeniem", to jest doprawdy spory eufemizm!
            • v_2 Re: Krzysio 20.05.05, 13:56
              Taki już jestem delikatny... i tolerancyjny...
              • lala.lajeczna Bardzo lubię tak sobie podyskutować z v_2 20.05.05, 14:27
                Dobrze, że choć jedna osoba na tym forum mnie rozumie. A swoją drogą, to
                zdumiewające, skąd ono zna moje myśli? Jak sądzicie najmilsi ?
                • v_2 Re: Bardzo lubię tak sobie podyskutować z v_2 20.05.05, 18:59
                  lala.lajeczna napisał:

                  > Jak sądzicie najmilsi ?<

                  Czy ten zwrot Wam kogoś nie przypomina??? Bo wygląda to na kolejne wcielenie
                  naszego ulubionego dyskutanta krzysia/ gretshen/xxxxxxxx

                  To się nazywa klonowanie... prawda?
    • v_2 Re: Krzysio 27.05.05, 21:06
      Zaczynam wierzyć w forumowiczów- krzysiu gada już tylko z gretshen... piękne!
      • ewa8a Re: Krzysio 27.05.05, 21:22
        v_2 napisał:

        > Zaczynam wierzyć w forumowiczów- krzysiu gada już tylko z gretshen... piękne!


        Podobnie jak v_2 z lalą.laleczną. Identyczna sytuacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka