Gość: doku IP: *.mofnet.gov.pl 26.08.02, 16:43 (tylko do tych, co wiedzą o co chodzi, pozostałych przepraszam za brak wyjaśnienia) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ladyhawk Re: Zbyt wiele tu wątków, a zbyt mało 'kulturalny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 16:53 Gość portalu: doku napisał(a): > (tylko do tych, co wiedzą o co chodzi, pozostałych przepraszam za brak > wyjaśnienia) Problem z ta "kultura" drogi Doku jest taki, ze pierwszym symptomem jej braku jest brak respektu dla uczuc innych. Jak sobie ku kulturze niektorzy poszli, to niech zastapia ich nowi. Bo ja moglabym wyliczyc Ci z tuzin tych, ktorzy stad znikneli z powodu... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kunce Panie Doku czyli jak sie masz, Doktorku? IP: *.chello.pl 26.08.02, 17:07 W Kulturze, w smoczym wątku można znależć znakomity Euromirowy przepis na koktajl leczący kaca. Jeśli Drogi Doktor ma własne, lepsze lub przynajmniej równie dobre metody niwelujace poranny tupot białych mew, prosze się nimi w tamtym wątku podzielić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Stare, sprawdzone metody dzialania... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 17:13 Gość portalu: kunce napisał(a): > W Kulturze, w smoczym wątku można znależć znakomity Euromirowy przepis na > koktajl leczący kaca. Jeśli Drogi Doktor ma własne, lepsze lub przynajmniej > równie dobre metody niwelujace poranny tupot białych mew, prosze się nimi w > tamtym wątku podzielić Doku! Rozpic Ciebie probuja. W "kulturze" o alkoholowaniu nad miare... Zaraz potem bedzie, ze to o absynt idzie, paliwo mlodopolskiej bohemii. A spirytusik jak spirytusik. Umysl oszalamania i kontury zaciera. A potem do tego glowa boli. Odpowiedz Link Zgłoś
miriamfirst unowoczesnione metody dzialania... 26.08.02, 19:04 > Doku! > Rozpic Ciebie probuja. W "kulturze" o alkoholowaniu nad miare... > Zaraz potem bedzie, ze to o absynt idzie, paliwo mlodopolskiej bohemii. > A spirytusik jak spirytusik. Umysl oszalamania i kontury zaciera. > A potem do tego glowa boli. dear L_H ! Jesli chodzi o alkohol - dobry - ten "bo-hemiczny") to absolutnie nie mam nic przeciw temu. Rozgrzesza go to, żebył paliwem młodopolszczan. Na przykład. Natomiast, rozpoetyzowane główki (tak!) a więc rozpoetyzowane poetessy i z upicia sie zrobia poetyczne sfumato, i jeszcze powołają się na Leonadra da - nie mylic z Leonardem di; może nie zawsze będa to da-da-da pamiętać, a już tem bardziej dadaizować, na kaca ZAŚ, mają taką moc (dużo) herbat, kaw, napojów pienistych, owocowych, tudziez kompresów tajemnych z ziół zbieranych o rosie, lub w trakcie krukania kruka o pełni, brodzace Dziewice z Jednorożcem jako woalem, stapały pośród niewinnie rozsianych pajęczyn zaczepionych o paprocie, trącały krople deszczu złowione przez paprocie te, no i przyśpieszając akcję - mają tam wszystkiego POTĄD. W tych przepaściastych spiżarniach. Co tam, jesli rozejdzie się swąd przypalanki, zaraz się zorientujemy w kulturze. " a co - nie wolno"? z ) Miriam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: unowoczesnione metody dzialania... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 19:25 brodzace Dziewice z Jednorożcem jako > woalem, stapały pośród niewinnie rozsianych pajęczyn zaczepionych o paprocie, > trącały krople deszczu złowione przez paprocie te, no i przyśpieszając akcję - Wiesz Miriam, ja kurcze inzynierski mam umysl. I dla mnie to belka sztywna albo belka sprezysta, jednostronnie albo dwustronnie zakotwiona. Takie "poetyzowanie", jak pogon za erzacem ... Ja tego nie zrozumiem. O co tu chodzilo? Odpowiedz Link Zgłoś
miriamfirst L_H &&& 26.08.02, 22:13 Gość portalu: ladyhawk napisał(a): brodzace Dziewice z Jednorożcem jako woalem, stapały pośród niewinnie rozsianych pajęczyn zaczepionych o paprocie, trącały krople deszczu złowione przez paprocie te, no i przyśpieszając akcję - Wiesz Miriam, ja kurcze inzynierski mam umysl. I dla mnie to belka sztywna albo belka sprezysta, jednostronnie albo dwustronnie zakotwiona. Takie "poetyzowanie", jak pogon za erzacem ... Ja tego nie zrozumiem. O co tu chodzilo? Tego nikt nie wie Drogi Hawku, chodzi o jakies uczucia ciężkiego kalibru, wyhodowane na spokojnie. I to jest najgorsze! M., Odpowiedz Link Zgłoś
kontrolant Hiacynta zdanie o kulturze (głównie filmowej) 26.08.02, 20:06 Pozwalam sobie za(hia)cytować z forum Kultura "o wyższości filmowej sztuku nad literaturą Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl Data: 26-08-2002 18:20 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Gość portalu: doku napisał(a): > A teraz coś bardziej osobistego: zwierzę się wam, że w moim odczuciu sztuka > filmowa jest szczytowym osiągnięciem kulturowego rozwoju świata. nie trzeba umieć czytać, a jeżeli już się umie, można być funkcjonalnym analfabetą, przyszłość należy do kina domowego jakie pole do popisu dla krytyków hochsztaplerów z każdego filmu można uczynić arcydzieło cbdo Hiacynt Filmowa sztuka > aktorska jest dla mnie szczytowym osiągnięciem sztuki aktorskiej w ogóle, a > pojęcie reżysera filmowego jest dla mnie synonimem najwyższego artyzmu w > dziejach. > > Zapraszam więc do dyskusji i przepraszam autora wątku za bezceremonialność, ale > > wrodzona skromność nie pozwala mi tak od razu założyć własnego wątku na tak > szacownym forum, o którym Euromir się z taką estymą wyrażał. > > Pozdrawiam wszystkich, > doku (wciąż ten sam)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: Panie Doku czyli jak sie masz, Doktorku? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 26.08.02, 18:47 nie mam kaca choc wczoraj troche wypilam ( gdzies2 piwa),ale ja pije bardzo malo i na dobry humor niewiele mi trzeba, wiem co pisalam wczoraj, przeasadzilam z 2 watkami, ale tego nie cofne bo jest w archiwum. Nic wiecej nie powiem, bo wiemnw czym byl problem i o jaka mi kulture chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ladyhawk Pytania do Doku i innych: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 19:10 Gość portalu: doku napisał(a): > (tylko do tych, co wiedzą o co chodzi, pozostałych przepraszam za brak > wyjaśnienia) Drogi Doku, 1.Czy mozna byc kulturalnym antysemita? To jest wazkie pytanie. W moim kodeksie - nie. I jesli ktos prezentuje w tym sprytna sliskosc, by nie dac zlapac sie na czyms konkretnie sformulowanym, jest czlowiekiem bez watpienia inteligentnym, czyli takim, od ktorego wiecej nalezy wymagac - zatem jest chamem do kwadratu. 2.Czy istnieje subkultura antysemitow? 3.Czy nietolerancja i chmstwo to to samo? Zagladamy do forum "kultura", od kiedy przeniesli sie tam "kwietni" - nie jestem odosobniona w tym, bez watpienia. Otoz zagladam tam i co widze? Zgroza! Koniec swiata! Hiacynt za kulturowego arbitra wystepuje! H i a c y n t !!!!! Źle sie dzieje panowie! Larum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła o kwietnych jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 20:15 Gość portalu: Ladyhawk napisał(a): > Drogi Doku, > 1.Czy mozna byc kulturalnym antysemita? > > To jest wazkie pytanie. W moim kodeksie - nie. I jesli ktos prezentuje w tym > sprytna sliskosc, by nie dac zlapac sie na czyms konkretnie sformulowanym, jest > > czlowiekiem bez watpienia inteligentnym, czyli takim, od ktorego wiecej nalezy > wymagac - zatem jest chamem do kwadratu. > Witaj Hawk Co by o kwietnych nie powiedzieć, to antysemitów u nich brak. Nigdy nie spotkałem się u nich z takimi wypowiedziami. To nie ten wiatr jest. pozdrówka Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: o kwietnych jest IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 20:29 > > Witaj Hawk > > Co by o kwietnych nie powiedzieć, to antysemitów u nich brak. Nigdy nie > spotkałem się u nich z takimi wypowiedziami. To nie ten wiatr jest. > > pozdrówka > > Perła To co nimi kieruje? Perla! To wszystko wtedy jest bez sensu. Ja logicznego wytlumaczenia szukam, dla tego, co tutaj sie stalo. Pozdrowka rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk do Perly. Oczywiscie jest. 26.08.02, 22:01 Gość portalu: Perła napisał(a): > > Co by o kwietnych nie powiedzieć, to antysemitów u nich brak. Nigdy nie > spotkałem się u nich z takimi wypowiedziami. ---------------------------------------------- No dobrze. Ale na przyklad wsrod moich roslin w domu (nie mam ich za wiele) tez nie ma antysemitow. Nie ma rowniez demokratow, antydemokratow, komunistow, antykomunistow, czytajacych badz unikajacych NIE, zwolennikow badz przeciwnikow podatkow, sprzyjajacych badz krytykujacych wartosci tradycyjne etc. No wszystkiego tego czym prawdopodobnie myslacy ludzie teraz w Polsce zyja. Raz sie spytalem kaktusa, jakie ma poglady, to powiedzial, zebym nie przeszkadzal, bo sie stara zakwitnac i ladnie wygladac. I tu spojrzal sie z lekka zawistnie, lecz tak zeby nie bylo widac, na mimoze. Ale, musze przyznac, pozdrowil mnie. Serdecznie. sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
miriamfirst Re: do sceptyka. Oczywiscie jest. 26.08.02, 22:08 > No dobrze. Ale na przyklad wsrod moich roslin w domu (nie mam ich za wiele) tez nie ma antysemitow. Nie ma rowniez demokratow, antydemokratow, komunistow, antykomunistow, czytajacych badz unikajacych NIE, zwolennikow badz przeciwnikow podatkow, sprzyjajacych badz krytykujacych wartosci tradycyjne etc. No wszystkiego tego czym prawdopodobnie myslacy ludzie teraz w Polsce zyja. Raz sie spytalem kaktusa, jakie ma poglady, to powiedzial, zebym nie przeszkadzal, bo sie stara zakwitnac i ladnie wygladac. I tu spojrzal sie z lekka zawistnie, lecz tak zeby nie bylo widac, na mimoze. Ale, musze przyznac, pozdrowil mnie. Serdecznie. sc-k Sceptyku, ) - serdeczności także. Dobrze jest "natknąć się" na taki post. Własnie jestem po cięzkim doświadczeniu "Na Kwiatach". I to, co przeczytałam, zupełnie mnie rozbroiło, co wyjątkowo łatwo poszło bo nigdy nie byłam uzbrojona. Miriam Odpowiedz Link Zgłoś