Dodaj do ulubionych

AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH...

13.09.02, 17:09
JAK POWSZECHNIE WIADOMO DO DOŚĆ NIEDAWNA BARDZO POPULARNE WŚRÓD AMERYKANÓW
BYŁY DOWCIPY O POLAKACH CZY TO JEST ANTYPOLONIZM? BO Z TEGO CO WIEM TO
OPOWIADANIE O ŻYDACH TO ANTYSEMITYZM. DLACZEGO WTEDY NIKT NAS NIE BRONIŁ A
NAWET SIĘ SAMI NIE BRONILIŚMY???
Obserwuj wątek
    • upierdek Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... 13.09.02, 21:38
      Nie bronimy sie, bo kochamy (bez wzajemnosci) Ameryke i Amerykanow.

      Rysunek widziany w NY:

      Ogromny Wujek Sam z gola d..pa.
      Maly, wasaty, goly czlowieczek z krakowska czapka z pawim piorkiem i polska
      flaga.
      Ten maly probuje rozszerzyc Samowi posladki i wcisnac sie do srodka.
      Jednoczesnie wola: "jest tam poza gownem jeszcze miejsce dla mnie ?".
      • Gość: dfvg Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.96.hostpool.rsmi.com 13.09.02, 22:14
        upierdek napisał:

        > Nie bronimy sie, bo kochamy (bez wzajemnosci) Ameryke i Amerykanow.
        >
        > Rysunek widziany w NY:
        >
        > Ogromny Wujek Sam z gola d..pa.
        > Maly, wasaty, goly czlowieczek z krakowska czapka z pawim piorkiem i polska
        > flaga.
        > Ten maly probuje rozszerzyc Samowi posladki i wcisnac sie do srodka.
        > Jednoczesnie wola: "jest tam poza gownem jeszcze miejsce dla mnie ?".



        a to prawda jestesmy szmatami i damy soba pomiatac, uzywamy amerykanskich
        slowek w dni powszednie, niszczymy wlasna kulture i i uwazamy za bostwo
        amerykanska polkulture

        • Gość: dorota Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 14.09.02, 17:05
          To prawda czesto wlazimy w dupe nie tylko Amerykancom,bo nie mamy godnosci i
          nawet jesli polki sprzataja zagranica niech to robia, ale niech nie laza w
          kazdym do lozka kto im proponuje prace, Ja coraz czesciej mysle o wyjezdzie ,
          ale jesli zdecyduje sie to musze miec pewnosc ze nie bede do niczego zmuszona
          na co nie mam ochoty, coraz mniej podobaja mi sie Niemcy ale wiem ze tam do
          niczego by mnie nie zmuszano na co sama bym nie miala ochoty,
    • Gość: rypski Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.nyc.rr.com 14.09.02, 02:02
      Nie tylko o Polakach. Nie ma w tym antypolonizmu. To raczej przejaw ignorancji.
      Polacy sa megalomanami. Wirza, ze sa narodem wybranym, sumieniem narodow i z
      gruntu sa lepsi od innych. Nie potrafia brac rzeczy z usmiechem. Wszystko
      traktuja powaznie. W tym jestesmy podobni do Zydow. Co nas rozni to zazdrosc i
      zawisc i ogolnie nizsze wyksztalcenie. I jeszcze jedno: Polacy potrafia sie
      zorganizowac w celu protestu, kospiracji przeciwko czemus. Nie potrafia sie
      niestety zorganizowac w celach konstruktywnych. Popatrzcie na rozczlonkowana
      polska prawice. Pieniactwo.
      Mieszkam w USA od 20 lat. Z kazda dekada naplywa nowa fala imigrantow. Dwie
      ciekawe grupy to chinczycy i koreanczycy. 20 lat temu nikt sie z nimi nie
      liczyl. Byli nowi i niezamozni. Dzisiaj politycy zabiegaja o ich glosy. To
      jedne z najzamozniejszych grup etnicznych. W USA sila polityczna lezy nie
      pustym gadaniu a raczej w grubosci portfela. Polski portfel jest chudy.
      • alfalfa Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... 14.09.02, 15:15
        Gość portalu: rypski napisał(a):

        > Nie tylko o Polakach. Nie ma w tym antypolonizmu.
        Chyba jednak trochę tak.
        To raczej przejaw ignorancji.
        > Polacy sa megalomanami. Wirza, ze sa narodem wybranym, sumieniem narodow i z
        > gruntu sa lepsi od innych. Nie potrafia brac rzeczy z usmiechem.
        I to by się zgadzało. Jednak ostatnie nerwowe reakcje naszych polonusów z forum
        na krytykę Ameryki to bardzo polskie zachowanie. Czy my Polacy mamy to we krwi?
        Wszystko
        > traktuja powaznie.
        Dokładnie - zero dystansu.
        W tym jestesmy podobni do Zydow. Co nas rozni to zazdrosc i
        > zawisc i ogolnie nizsze wyksztalcenie.
        To się szybko zmienia.
        I jeszcze jedno: Polacy potrafia sie
        > zorganizowac w celu protestu, kospiracji przeciwko czemus. Nie potrafia sie
        > niestety zorganizowac w celach konstruktywnych. Popatrzcie na rozczlonkowana
        > polska prawice. Pieniactwo.
        To fakt. Ale spójrz na polską emigrację w USA i nie tylko - to samo!
        > Mieszkam w USA od 20 lat. Z kazda dekada naplywa nowa fala imigrantow. Dwie
        > ciekawe grupy to chinczycy i koreanczycy.
        Jak oni to robią? Przyjeżdżają bez wizy? Czy po przyjeździe nie pomaga im
        przypadkiem już zakorzeniona społeczność?
        20 lat temu nikt sie z nimi nie
        > liczyl. Byli nowi i niezamozni. Dzisiaj politycy zabiegaja o ich glosy.
        Zabiegaliby i o polskie głosy gdyby polonia stanowiła jakąś zwartą siłę. Btw
        ilu Polaków za granicą bierze udział w wyborach w Polsce? Przecież mogą. Czy
        tak samo mało głosuje w amerykańskich? Może na tym polega problem?
        To
        > jedne z najzamozniejszych grup etnicznych. W USA sila polityczna lezy nie
        > pustym gadaniu a raczej w grubosci portfela. Polski portfel jest chudy.
        Ano jest i jeszcze długo grubszy nie będzie. Podobnie inne kraje
        postkomunistyczne. Komuna zbańczyła a z nią narody które gnębiła.
        pzdr.
        • Gość: dorota Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 14.09.02, 17:12
          Powiem wam portfel jest wazny, ale czasem chodzi o cos innego, bo jakby sie
          dobrze zorganizowali to mogliby i portfele troche wypchac to kwestia
          umiejetnosci i zorganizowania, tu jest problem my sie zwalczamy zamiast sie
          razem trzymac.
          A GDZIE DWOCH SIE BIJE TAM TRZECI KORZYSTA< POPATRZCIE NA POLITYKE I POLITYKOW
          <TO SAMO ODNIESCIE DO ZYCIA GOSPODARCZEGO
          • alfalfa Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... 14.09.02, 17:48
            Gość portalu: dorota napisał(a):

            > Powiem wam portfel jest wazny, ale czasem chodzi o cos innego, bo jakby sie
            > dobrze zorganizowali to mogliby i portfele troche wypchac to kwestia
            > umiejetnosci i zorganizowania, tu jest problem my sie zwalczamy zamiast sie
            > razem trzymac.
            > A GDZIE DWOCH SIE BIJE TAM TRZECI KORZYSTA< POPATRZCIE NA POLITYKE I POLITYK
            > OW
            > <TO SAMO ODNIESCIE DO ZYCIA GOSPODARCZEGO
            Z tym się zgadzam.
            pzdr.
      • Gość: dorota Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 14.09.02, 17:08
        Polacy sie za granica niszcza zamiast wspierac i dlatego jako narod nie mamy
        szans nie tylko w kraju ale takze za granica, za granica lepiej nie utrzymywac
        kontaktu z Polakami , powiem wam to z opowiesci roznych osob czesto
        przebywajacych za granica, ale musze sie z nimi zgodzic
      • Gość: Fenella Polska Chrystusem Narodów etc. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 09:53
        > Polacy sa megalomanami. Wirza, ze sa narodem wybranym, sumieniem narodow i z
        > gruntu sa lepsi od innych.

        Zastanawia mnie, skąd to przekonanie o naszej niezwykłości, o tym, że jestesmy
        wybrańcami i tak dalej. Wystarczy popatrzeć na naszą historię, żeby zobaczyć,
        jak strasznie przeciętni jesteśmy...
    • Gość: U Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.gis.net 14.09.02, 02:40
      Ile razy mi jakis "wladca swiata" zaczyna pieprzyc
      polski kawal,ja mam sposob.Zaczynam mu opowiadac polski
      kawal,w ktorym roi sie od geografii,matematyki i calkiem
      prostych rzeczy,na poziomie 5tej klasy w polskiej
      szkole.Dbam zawsze,zeby ktos tego sluchal.Zyskalem paru
      wrogow,bo zniszczylem im sny o wielkosci.
      • Gość: dorota Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 14.09.02, 17:15
        Ja nie uwazam tak wysoko Amerykanow, owszem sa inteligentnie zorganizowani, ale
        ja cenie w ludziach cos wiecej, to strona ducha nie portfela, czesto portfel
        psuje ducha, widzialam to z wielu obserwacji.
    • Gość: dorota Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 14.09.02, 16:59
      Nie tylko Amerykanie opowiadaja dowcipy o Polakach ,ale wszystkie kraje Europy
      Zachodniej i niestety sa to dowcipy przedstawiajace nas z jak najgorszej
      strony, ale powiem ze w duzej mierze sami sobie na to zapracowalismy wlasna
      postawa narodowa.
      • gregus Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... 14.09.02, 17:05
        amerykanie traktuja z góry nie tylko Polaków ale i cały
        świat, tak więc nie jestesmy "wybrańcami", oni są po
        prostu (cały naród) zadufanymi magalomanami, którzy leczą
        własne kompleksy śmiejąc sie z innych nacji i bombardując
        je... (dobrze przynajmniej że Polacy należa do tej
        pierwszej kategorii)...
      • Gość: enemy Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.02, 17:41
        Dowcip niemiecki:

        Pytanie: Po czym poznac, ze Polska wstapila do NATO?

        Odpowiedz: Bundeswehra zaklada autoalarmy w Leopardach
        • Gość: Yogi Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: 193.11.36.* 14.09.02, 20:53
          Gość portalu: enemy napisał(a):

          > Dowcip niemiecki:
          >
          > Pytanie: Po czym poznac, ze Polska wstapila do NATO?
          >
          > Odpowiedz: Bundeswehra zaklada autoalarmy w Leopardach

          Mysle, ze jest to gra stereoptypow takich jak np. wszyscy Polacy ok. 39 mln to
          zlodzieje, a Niemcy to uczciwi dobrze wyksztalceni i sumienni smile))),
          w rzeczywistosci ani Polacy ani Niemcy czy jaka kolwiek inna nacja nie jest
          idealna, poniewaz granice administracyjne panstw nie dziela ludzi na dobrych i
          zlych, madrych i glupich, uczciwych lub nie
          PA
    • Gość: biko Re: AMERYKAŃSKIE DOWCIPY O POLAKACH... IP: 5.2.1R* / *.prem.tmns.net.au 15.09.02, 09:45
      Po co opowiadac o nas kawaly? Przeciez to jeden wielki kawal. Wystarczy "wejsc"
      na forum i ze smiechu sie ROZPLAKAC!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka