Dodaj do ulubionych

poznaj posła swego.....

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 11:03
To nie do wiary
Józef Laskowski będzie posłem
– Z niedowierzaniem wszyscy mieszkańcy przyjęli wiadomość, że Józef Laskowski
będzie posłem Samoobrony – opowiada wójt gminy Wiżajny Wiesław Pruszyński. – To
niby historyczny moment dla naszej miejscowości, ale – przyznaję – niczego
dobrego po jego posłowaniu się nie spodziewamy.
Wielu jednak na "swojaka" liczy. W Wiżajnach Samoobrona przegrała z SLD tylko o
0,4 procenta. Indywidualnie wygrał za to Laskowski - 172 głosy, przed
Cimoszewiczem - 141.
Józef Laskowski, rolnik z Wiżajn, 46 lat, żonaty, sześcioro dzieci,
gospodarstwo rolne 35 ha z dzierżawą, produkcja sera szwajcarskiego oraz
koziego, radny, były wójt, działacz Samoobrony - tyle tylko można się
dowiedzieć z wyborczej ulotki.
Takie ulotki, opatrzone legitymacyjnym zdjęciem i wypełnione programem
Samoobrony, Laskowski rozdawał na suwalskim bazarze przy ul. Sejneńskiej, gdzie
do ostatniego piątku handlował serem. Kandydat nie pokusił się nawet o plakat.
Józef Laskowski też był wójtem Wiżajn, ale bardzo krótko. Radni powołali go na
stanowisko po czerwcowych wyborach 1994 roku.

Chciał sypać kopiec
Najpierw chcieli go odwołać już po kilku miesiącach, jesienią. Ponowna, podjęta
w lutym 95 roku próba przyniosła wreszcie skutek. Wójtowi radni zarzucali atak
na stołki w Urzędzie Gminy (chciał na nich posadzić "swoich" ludzi), likwidację
apteki, brak współpracy z samorządem oraz - o czym pisała chyba cała polska
prasa - bzdurny plan usypania na Górze Rowelskiej (najwyższa w woj. podlaskim) -
Kopca świętego Wojciecha. - Będzie z niego widać całą Suwalszczyznę, pół Litwy
i kawałek Rosji - chełpił się ówczesny wójt.
- Poza tym, uczucie wstydu wzbudzało każde jego wystąpienie na sesjach - mówi
jeden z radnych. - Słynne "bynajmniej" w każdym zdaniu, no i najsłynniejsze
chyba "proszę nie wywierać na mnie prestiżu" nie wymagają komentarza.

Dzień posła-elekta
Wczoraj rano Józefa Laskowskiego w Wiżajnach nie było.
- Wyjechał do Suwałk, może być na bazarze - usłyszeliśmy od brata.
Na kawałku placu, tuż za bramą, przekupki handlują jajkami, śmietaną, serem,
grzybami. - Laskowski poszedł w senatory, i pewnie szybko tu nie wróci.
Zresztą, dziś poniedziałek. A on bywał tu tylko w dni targowe: we wtorki i
piątki, i to dopiero od jedenastej.
Drugi ślad prowadzi do szpitala wojewódzkiego. Laskowscy spodziewają się
siódmego dziecka.
- Termin miała na wyborczą niedzielę - mówi o synowej matka byłego wójta. -
Pojechała więc z Ziutkiem do Suwałk.
W szpitalu wszyscy przekonują, że pacjentki o takim nazwisku nie ma.
Laskowski owszem był wczoraj w Suwałkach, ale w sądzie rejonowym, gdzie toczy
cywilną sprawę przeciwko obecnemu zastępcy wójta Jarosławowi Roszykowi. Oskarża
go o pobicie.
- Występuję jako oskarżony - przyznaje Roszyk. - Proces jest w toku, dlatego
nie powiem ani słowa więcej.
- To sprawa między dwoma producentami serów - kwituje spór między swoim
poprzednikiem a swoim zastępcą wójt Pruszyński. - Wszystko w rękach sądu.
Według opowieści mieszkańców, Laskowski i Roszyk pobili się na rynku Wiżajn. -
Czasami właśnie tak chłopi kończą kłótnie - tłumaczą.
- Laskowski jednak "przegina", wszelkie sąsiedzkie niesnaski najchętniej
załatwiałby w kolegium lub w sądzie - mówi jeden z mieszkańców. - Uchodzi za
pieniacza.
Kolejny raz zadzwoniliśmy do domu przyszłego posła w Wiżajnach późnym wieczorem.
- Ziutek wrócił z Suwałk, ale zaraz pobiegł na pole - relacjonował ojciec. -
Sąsiedzi zaalarmowali, że byczki przewaliły zagrody i uciekły. W sumie dziewięć
sztuk. Złapanie ich zajmie ze dwie godziny. A potem trzeba będzie doić krowy.
Ziutek wróci do domu pewnie w nocy.



Wojciech Drażba
24. Wrzesień 2001 23:20

Obserwuj wątek
    • Gość: S Re: poznaj posła swego..... IP: *.avamex.krakow.pl 26.09.01, 14:14
      ROTFL... ale juz nie tacy poslowali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka