Dodaj do ulubionych

#########-u nie odchodź!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.03, 15:39
#-u

Czytałem Twoją decyzję o wycofaniu się z forum.
Przemyśl to jeszcze raz.
Nie piszę to jako Twój zwolennik ,
ponieaważ często polemizowałem z Twoimi poglądami.
(ale lubiłem i lubię Cię czytać-przebiłeś nurniego)
Mogę powiedzieć wprost - często nie rozumiałem Twoich refleksji.
Czyż na forum są ludzie rozumiejący się?
Przecież porozumienie ma polegać na dialogu.
Cóż z tego ,że według Ciebie ,
wyznający inne poglady pozostaną zdrajcami,
gdy tego nie udowodnisz.

#-u , zaglądaj na forum , chętnie się z Tobą pospieram

Andrzej


P.S.
W związku z Twoją deklaracą odejścia zawieśmy spotkanie w realu

Obserwuj wątek
    • karlin No to pośpiewajmy...:) 22.01.03, 15:46
      "Your daddy's rich
      And your ma is so good-looking, baby.
      She's a-looking good now,
      HUSH, baby, baby, baby, baby now,
      No, no, no, no, no, no, no,
      Don't you cry, don't you cry.

      One of these mornings
      You're gonna rise, rise up singing,
      You're gonna spread your wings, child,
      And take, take to the sky,
      Lord, the sky."
      • Gość: AndrzejG pośpiewajmy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.03, 16:16
        Przecież # nie poszedł do Pana.
        Przecież to nie pogrzeb.
        # tylko się wkurwił.
        Wróci.
        STOP
        dalej sobie dospiewajcie

        Andrzej

        • karlin Bój się Boga, Andrzeju 22.01.03, 16:25
          to jest tekst kołysanki, a nie hymnu pogrzebowego!smile
          I to najbardziej optymistyczny fragment.

          pozdr
          k
          • Gość: AndrzejG Bój się Boga? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.03, 16:34
            Właśnie w tym jest problem.
            Nie boję się Boga, bo jak się Go bać gdy się nie wierzy.
            Nie pracuje w święta , choć moi kokurenci świąt nie uznają.
            Dla przypomnienia- to sa święta kościelne.
            Karlinie- zgadnij, dlaczego świętuję w te dni?

            Andrzej
            • karlin A jednak się bój 22.01.03, 16:55
              Znasz maksymę "Gdy Boga nie ma, wszystko wolno"?

              Więc na wszelki wypadek, nawet jeśli w Niego nie wierzysz...smile)

              Nie wiem, czy znasz angielski, więc poniżej próba (taka sobie) tłumaczenia
              teksu, który przytoczyłem:

              Twój Ojciec jest bogaczem
              A Twoja mama świetnie wygląda
              Więc cicho (HUSH - wym. HASZ), cichuteńko
              Dziecino, powstrzymaj swe łzy

              Któregoś ranka wstaniesz
              Wstaniesz rozśpiewana
              Rozwiniesz skrzydła
              I pociągniesz w niebo
              O tak, w niebo

              Czy nie uważasz, że to jest dobry tekst na wapory i wqrwienie #-sza?

              Nie wiem dlaczego święta świętujesz. Pewnie dlatego, że są to świętasmile Może
              (znając Ciebie - wirtualnie, rzecz jasna) na wszelki wypadek? Albo z obfitości
              toleracjismile

              pozdr (nie tylko na święta)
              k
              • Gość: AndrzejG i czego? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.03, 17:13
                karlin napisał:

                >
                > Twój Ojciec jest bogaczem
                > A Twoja mama świetnie wygląda
                > Więc cicho (HUSH - wym. HASZ), cichuteńko
                > Dziecino, powstrzymaj swe łzy
                >
                > Któregoś ranka wstaniesz
                > Wstaniesz rozśpiewana
                > Rozwiniesz skrzydła
                > I pociągniesz w niebo
                > O tak, w niebo
                >
                > Czy nie uważasz, że to jest dobry tekst na wapory i wqrwienie #-sza?
                >
                > Nie wiem dlaczego święta świętujesz. Pewnie dlatego, że są to świętasmile Może
                > (znając Ciebie - wirtualnie, rzecz jasna) na wszelki wypadek?Albo z obfitości
                > toleracjismile
                >
                >
                Źle pojmujesz- świętowanie 'na wszelki wypadek'?
                Cóż to takiego?
                Z Obfitosci toerancji?Nie.
                Po prostu , ten ustanowiony 7-dniowy cykl jest wspaniały.
                Nie jest tu ważne , czy cykl wymógł zachowania ,
                czy ludzie wymogli tą reguralność.
                Mi to odpowiada i wkurzam się niesamowicie ,
                gdy ktoś ( a przewaznie jest to nawiedzony koscielnik)
                wymaga ode mnie pracy w święta.

                Andrzej

                P.S.
                Anielski znam cienko , ale wsparłem się moimi dziećmi.
                I głupio mi.
                Syn mi tłumaczył:
                > Twój Ojciec jest bogaczem-no,chciałbym(moja wstawka)
                > A Twoja mama świetnie wygląda-(bez dyskusji)
                i co dalej?
                U mnie w rodzinie nie ma łez.
                Cały czas myslę aby wszystkie moje dzieci rozwinęły skrzydła.

                Andrzej
                • karlin i czego? - Nietzchego 22.01.03, 17:20
                  Ten z kolei twierdził, że Bóg umarł. Może to da Ci rekojmię przed "nawiedzonymi
                  koscielniakami"(?)
                  • Gość: AndrzejG Jak umarł to musiał sie urodzić IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.03, 17:29
                    karlin napisał:

                    > Ten z kolei twierdził, że Bóg umarł. Może to da Ci rekojmię
                    przed "nawiedzonymi koscielniakami"(?)

                    To on tak twierdzi.
                    Jest jednym z wielu.
                    A ja jestem sobą i muszę znaleźć swoje rozwiązanie.
                    Czy musi ono być uniwersalne?
                    Pasujące do proboszcza?
                    Do kolegi księdza?

                    To musi się zgadzać z moimi własnymi poglądami


                    Andrzej


                    • karlin Nietzche umarł - to pewne 22.01.03, 17:41
                      Reszta to nasze poglądy lub wiara.


                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                      > A ja jestem sobą i muszę znaleźć swoje rozwiązanie.
                      > Czy musi ono być uniwersalne?
                      > Pasujące do proboszcza?
                      > Do kolegi księdza?
                      >
                      > To musi się zgadzać z moimi własnymi poglądami<
                      -------------------------------------------------------
                      Czyżby się jeszcze nie zgadzało?
                      I to ciągłe przywoływanie proboszczy, księży...
                      Andrzeju, co Ciebie gryzie?

                      "Bój się Boga" napisałem mimowolnie, to TY dostrzegłeś w tym jakiś podtekst. W
                      porządku. Niech będzie "Bój się Bankructwa!"

                      pozdr
                      k
    • bimi naprawdę #-u? 22.01.03, 16:19
      to kiedy odchodzisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka