karlin
23.01.03, 13:23
Motto:
„na nazwy i na znaki sram
nie fetysz granic mnie tu trzyma
lecz miejsca, i w tych miejscach przyjaźń
i w Polsce z tym nie jestem sam”
(J. Kleyff)
-------------------------------------------------------------------
pokłosie
siewców
tolerancji
herezja
u bram
miasta mroku
zbyt dumni
nader leniwi
tak wielu
chcą służyć
Patria za konia
postawili na niego
Prawa strzec
cnotą najwyższą
i jedyną
a jeśli je
piszą najeźdźcy
i jak ich odróżnić
od kłótliwych
kłopotliwych
przyjezdnych
bez wizyt na strychu
zbiorowej pamięci
rozpętanych emocji
i płoszenia gryzoni
ratowanych przed fatum
eksperymentu
dokąd pociągną
swoje cokoły
armie zdradzieckich
analfabetów
ubóstwo tego
co łączy
wspólne miejsce
język gestów
rytuał
codziennych
powinności
osłabia więzi
lecz wyzwala
widmo wolności
jam jest
kamień przydrożny
niewzruszony
wierutnie
na szlaku
zdobywców
zawada
widziałem
krzyżowców
na rozstajach
czuję
krzemień
ziarno
i sól
nie
odpowiadam