Dodaj do ulubionych

Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpracy.

07.08.06, 22:41
Czuję się świetnie.
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 07.08.06, 22:58
      a ja jestem rozgoryczony tym,że nikt nie zaproponowal mo współpracy
      • ewa8a Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 07.08.06, 23:15
        No, ale przynajmniej masz teczkę. Mnie nawet teczki nie założyli, nie byłam
        godna uwagi.
        • maureen2 Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 08.08.06, 05:59
          i to jest najgorsze, nie zaproponowali współpracy i założyli teczkę,fałszywą.
          I tego nie rozumiem.
          • ewa8a Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 08.08.06, 17:20
            Zadali sobie nieco trudu fałszując teczkę, a zatem jesteś jakąś znaczącą
            postacią. Współpracy nie zaproponowali, a może byłeś, jak Zyta
            współpracownikiem, tylko wcale o tym nie wiedziałeś. Mnie zupełnie olali,
            dopiero to powinnam czuć się niedowartościowana.
            • owca_czarna Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 08.08.06, 17:31
              ewa8a napisała:

              > Zadali sobie nieco trudu fałszując teczkę, a zatem jesteś jakąś znaczącą
              > postacią. Współpracy nie zaproponowali, a może byłeś, jak Zyta
              > współpracownikiem, tylko wcale o tym nie wiedziałeś. Mnie zupełnie olali,
              > dopiero to powinnam czuć się niedowartościowana.
              >


              Ewo, jeszcze jest szansa, że Twoja teczka znajduje się gdzieś w opuszczonej
              szopie lub wysypisku śmieci smile)

              wiadomosci.onet.pl/1367213,11,item.html
              owca_czarna
              • ewa8a Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 08.08.06, 17:39
                ,,Andrzej Fiszke, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, jest zaskoczony
                odnalezieniem esbeckich teczek. W rozmowie z "Gazetą" przyznaje, że nie
                przypomina sobie sytuacji, by po tylu latach odnaleziono akta kogoś znanego.’’

                Tzn, że znalezienie teczki kogoś mało znanego, w dodatku na śmietniku to rzecz
                normalna. Słusznie, jest jeszcze nadzieja.
                • owca_czarna Re: Byłem nikim ?, bo nie proponowali mi współpra 08.08.06, 18:19
                  ewa8a napisała:

                  > ,,Andrzej Fiszke, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, jest zaskoczony
                  >
                  > odnalezieniem esbeckich teczek. W rozmowie z "Gazetą" przyznaje, że nie
                  > przypomina sobie sytuacji, by po tylu latach odnaleziono akta kogoś znanego.
                  > 217;’
                  >
                  > Tzn, że znalezienie teczki kogoś mało znanego, w dodatku na śmietniku to rzecz
                  > normalna. Słusznie, jest jeszcze nadzieja.
                  >

                  Ewo, ja też nie mam teczki i nadziei na jej znalezienie nie mam żadnych

                  owca_czarna
    • rycho7 jest jeszcze inna mozliwosc 08.08.06, 06:48
      rambonoff napisał:

      > Czuję się świetnie.

      Uznali Cie za swira. Sam w koncu uwazasz za wskazane napisac cos o swym
      zdrowiu. Wariatow nie wolno bylo werbowac.

      To, ze pisujesz na FA juz dostatecznie swiadczy o Twoim stanie.
      • maureen2 Re: jest jeszcze inna mozliwosc 08.08.06, 10:27
        niemożliwe,słyszałem o paru przydatnych "rzekomych" wariatach.
      • pozarski Re: jest jeszcze inna mozliwosc 08.08.06, 10:40
        rycho7 napisał:

        > To, ze pisujesz na FA juz dostatecznie swiadczy o Twoim stanie.

        I nawzajem.
        • rycho7 jestem swiadomy aberacji 08.08.06, 17:25
          pozarski napisał:

          > rycho7 napisał:
          >
          > > To, ze pisujesz na FA juz dostatecznie swiadczy o Twoim stanie.
          >
          > I nawzajem.

          Gdy to pisalem mialem swiadomosc, ze uderza to tez we mnie. Nie musisz robic za
          moja proteze umyslowa. Wystarczysz za proteze dla swego narodu.
      • jaceq Re: jest jeszcze inna mozliwosc 08.08.06, 17:24
        rycho7 napisał:
        > Wariatow nie wolno bylo werbowac.


        Taaaaaaak? To przez co ta komuna "runęła"?
        Teraz zresztą też podobno "nie wolno" ich zatrudniać np. w rządzie.
        I co, przejmuje się ktoś tym?
        • rycho7 Niewerbowane PiSiaki 08.08.06, 17:29
          jaceq napisał:

          > To przez co ta komuna "runęła"?

          PiSiaki twierdza, ze nie runela lecz przejela majatek w ustroju
          kapitalistycznym. Niewerbowane PiSiaki sadza, ze cos beda w stanie z tym zrobic.
          • jaceq Re: Niewerbowane PiSiaki 08.08.06, 17:34
            A to pewna informacja, że "niewerbowane"? Może chciałeś powiedzieć:
            "niewerbalne" (tak jak ich sojusznicy "niepiśmienni")?
            • rycho7 bez gwarancji 08.08.06, 17:43
              jaceq napisał:

              > A to pewna informacja, że "niewerbowane"?

              Moze znajda sie jakies tabuny esbekow, ktore beda zapewnialy, ze rejestrowali
              wariatow aby uchronic ich od wsadzenia do psychuszki. No bo komuna
              opozycjonistow wsadzala do psychuszek.
              • maureen2 Re: bez gwarancji 08.08.06, 18:46
                wsadzała tych,co nie chcieli współpracować,tym co poszli na współpracę zakłada-
                ła teczki.
      • rambonoff Re: jest jeszcze inna mozliwosc 08.08.06, 22:57
        rycho7 napisał:
        > Uznali Cie za swira. Sam w koncu uwazasz za wskazane napisac cos o swym
        > zdrowiu. Wariatow nie wolno bylo werbowac.

        Uczucie "świetności" jest pojemne. Nie musi dotyczyć stanu zdrowia [psychicznego] lecz na przykład nastroju łaskawco.

        > To, ze pisujesz na FA juz dostatecznie swiadczy o Twoim stanie.

        Ale gdybyś obstawał przy swoim, to witam na oddziale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka