Pośród tych wszystkich słów złych i nikczemnych, które ciskane są w Waszą
stronę przez bandę faksiarzy łódzkich Miriam i Perłę, którzy donieśli
realnie na naszego Kolegę do jego miejsca pracy, i chwalą się, że ludzi
stąd „wycięli”, pośród matactw ich popleczników, pośród tych wszystkich
złych emocji płynących z tego forum – tak bardzo chcę, byście usłyszeli to,
co pragnę Wam powiedzieć.
Aniu! Gdybyś zechciała kiedyś mnie odwiedzić, każę przygotować komnatę
najpiękniejszą, zieloną, jedwabną. Sny ma się tam lekkie, jak utkane z
księżycowych nici. A w dzień myśli jasne i czyste jak błękit naszego nieba.
Burano byłoby zachwycone takim gościem, zazdrości Belgii.
Nurni! Jesteś naprawdę dobrym, lojalnym kolegą. Chciałabym mieć samych
takich kolegów jak Ty. Cokolwiek napiszesz na tym forum, będzie wynikało z
prawości Twojego charakteru, ze sprzeciwu wobec podłości i zła. Nurni....Ty
to wiesz... „proste słowa nie chcą przyjść najłatwiej”
Snajperze! Mało ze sobą pisaliśmy, jednak byłeś zawsze wtedy, gdy byłeś
potrzebny, gdy należało się sprzeciwić świństwom wyrządzanym ludziom. Myślę,
że i w życiu dostrzegasz takie sprawy. Jesteś po prostu uczciwym
człowiekiem. No i oczywiście odważnym, nie zrozumie tego ktoś, kto nie pisał
na tym forum. Moja wdzięczność.
Hiacyncie! Dla Ciebie podziękowania, za to, że byłeś cały czas, że
rozumiałeś mnie jak nikt, nigdy nie zwątpiłeś, bez zbędnych słów.
Rozumiałeś, że nie mogę się już cofać, że zabrakło miejsca na to cofanie
się, że faksiarze Miriam i Perła nie dadzą mi spokoju. I te wszystkie lado-
scano-byko-helgo-krzysio-sceptyko-jurko-piotry im do wtóru, eh.
Euromirze – tak ogromnie żałuję, że spózniłam się na Pana ostatni wykład,
hrabio. Ze wściekłości pożal się Boże antagonistów Pana wnoszę, że udał się
wyśmienicie.
Kunce – przynajmniej kopie recenzji przefaksuj...tfuj, co ja mówię, prześlij
mi, cara mia, jeśli możesz
Nieobecni i Obecni-coraz-mniej : Tyu, viscie, civicu, kratesie, karpiu,
Tumisu, tete,...Czasem tylko zamyslenie...cieszę się, że Was poznałam.
A wszystkim moim przyjaciołom mówię tu : Niech dobrych uczuć moc będzie z
Wami. Amen.

Bo jak mam inaczej wyrazić tę wróżbę najlepszą, którą Wam
dziś chciałam podarować...Nie szkodzi, że tu, na tym forum. Przecież choć
cicho ponad całym tym zgiełkiem mówię , to jednak usłyszeliście mnie.
I jeszcze taka mała rzecz na czasie do obecnych na forum przyjaciół:
niewarte to wszystko co się tutaj teraz dzieje Waszych myśli, Waszych snów,
Waszych słów. Ja to już wiem. I Wam pod przemyślenie poddaję.
Do zobaczenia, w Burano oczywiście.
Carmina
p.s.
Do "niezniszczalnych" post poniżej, gdyż nie chcę Was przyjaciele z czymś
takim jak "niezniszczalni" mieszać.